Cytrynian, chelat, czy na pewno dwa bratanki ???

Dodany 1.07.2014

Wśród wielu recenzowanych, wartościowych czasopism naukowych znajduje się i takie, którego tematyka wiąże się dość ściśle z magnezem. Zresztą i sam tytuł czasopisma jest dość sugestywny: Magnesium Research (www.magnesiumresearch.com). W tym właśnie czasopiśmie napotkałem ciekawą pracę porównującą stopień wchłaniania i tkankowej dystrybucji jonów magnezu po zastosowaniu jego preparatu jako formy składającej się z cytrynianu magnezu lub aminokwasowego chelatu magnezu. Zanim jednak napiszę o wynikach tego badania, to pokrótce przedstawię jego konstrukcję.

Założenie kliniczne opiera się na twierdzeniu, że w krajach rozwiniętych spożycie magnezu spada. Efektem czego częściej występować mogą choroby sercowo-naczyniowe, osteoporoza oraz astma. Zatem trzeba magnez przyjmować w większych ilościach, a trzeba wiedzieć, że jego przyswajalność różni się diametralnie w zależności od podawanej postaci. Aby jednak móc opisać to zagadnienie należy znaleźć taką przestrzeń w człowieku, w której należałoby ten magnez oznaczyć. I tu jest pewien problem, ponieważ nie do końca wiadomo w czym oznaczać, aby można było następnie wnioskować o nadmiarze lub niedoborze tego jonu. W surowicy krwi można, ale jego stężenie jest tu dość labilne i niewiele mówi o całym zmagazynowanym w naszym ciele magnezie (body's magnesium balance). A może w erytrocytach? Niby dobra metoda, bo mogłaby dać pojęcie o komórkowej zawartości magnezu. Problem jednak w tym, że erytrocyt jest bardzo szczególną i wyjątkową komórką. A może w moczu? Też niby dobra metoda, ale znowu mówi tylko o wydalanym dobowym nadmiarze, a nie o zawartości magnezu w komórkach człowieka. A Może ślina, jako surogat płynów ustrojowych? Może.

W badaniu porównywano 3 preparaty doustne: tlenek magnezu, cytrynian magnezu i aminokwasowy chelat magnezu. No i podwójne placebo! Tabletki te podawano „na ostro”, czyli tylko 24 h oraz przewlekle, czyli przez 2 miesiące. Każda dawka zawierała mniej więcej taką samą ilość elementarnego magnezu, czyli 3oo mg. Takie oto dawki przedstawionych preparatów stosowało przez cały okres badania u niespełna 50 ochotników, którzy byli  zdrowi, na jednorodnej diecie, nie stosowali żadnych leków, witamin, suplementów, nie pili żadnych używek, ani nic nie palili. Badanie to było przeprowadzone metodą randomizacji, z wykorzystaniem podwójnie ślepej próby, czyli spełniało obowiązujące standardy prowadzenia badań klinicznych. Ocenie poddawano mocz, surowicę, erytrocyty i ślinę. I co się okazało ?

W dobowej zbiórce moczu stężenie jonów magnezowych było najwyższe u ochotników stosujących preparat cytrynianu i chelatu, a najniższe u tych, co zażywali tlenek cynku. No i placebo oczywiście. W surowicy krwi stężenie magnezu  stosowanego tylko 24 h, jak również przewlekle (2 miesiące) było najwyższe w przypadku połykania tabletek z cytrynianem magnezu, a różnica ta była najwyraźniejsza właśnie po stosowaniu 24 godzinnym. Należy zauważyć, że osoczowe stężenie magnezu jest słabym markerem równowagi magnezowej w organizmie. Jest ono bowiem tylko frakcją przenoszącą jony między poszczególnymi komórkami, układem kostnym, przewodem pokarmowym i nerkami. Również określanie magnezemii jest takim sobie markerem dynamiki wchłaniania preparatów doustnych. Obserwowane wyniki sugerują, że jeśli chcemy szybko podnieść stężenie magnezu surowicy (np. w niektórych schorzeniach przebiegających z hipomagnezemią), a mamy do dyspozycji jedynie preparaty doustne, to należy wybrać raczej cytrynian magnezu (choć najlepsza byłaby droga dożylna, bo najszybsza). W przypadku zaś suplementacji przewlekłej, ale oczywiście w aspekcie surowiczych stężeń tego jonu, nie ma istotnej różnicy, czy zastosujemy jeden, czy drugi preparat. Ważne, żeby nie był to tlenek magnezu. W erytrocytach natomiast nie obserwowano różnic w stężeniach związanych z zastosowanym preparatem. Autorzy artykułu tłumaczą to tym, że gospodarka jonowa erytrocytów jest nad wyraz precyzyjna i hermetyczna, co nie pozwala na zajście ruchów jonowych tak wyraźnych, aby można było je określić klasycznymi metodami laboratoryjnymi. W ślinie natomiast obserwowano wyższe stężenia magnezu po 2 miesięcznym stosowaniu cytrynianu magnezu, a nie innych badanych preparatów (ani chelatu, ani tlenku). To zjawisko autorzy tłumaczą dość ciekawie. Uważają oni, że: „Mg amino acid chelate is not as assimilable (available intracellularly) as Mg citrate”, ale że: „these data are preliminary and need to be confirmed in an adequately-powered study comparing the two Mg preparations”. No i w artykule znajduje się również polski akcent: “Our findings are contradictory to the predictions of Polish researchers [Kowalski and Marcoin] who estimated, that Mg ions would penetrate better through biological membranes in the form of chelates”.

No i na koniec konkluzja wynikająca z opisywanego badania klinicznego. Otóż wg autorów otrzymane wyniki sugerują, że:

  1. organiczne formy doustnych preparatów Mg (czyli cytrynian i chelat aminokwasowy) są wybitnie lepiej przyswajalne w porównaniu do tlenku magnezu, ale
  2. preparat cytrynianu magnezu przewyższa swoją biodostępnością aminokwasowy chelat magnezu, przynajmniej w oparciu o analizę stężeń wykonywanych w osoczu oraz w ślinie.

PS: Moim skromnym zdaniem najlepszym badaniem porównawczym byłoby zbadanie, w jakim stopniu wchłaniają się jony Mg z poszczególnych preparatów, w których zastosowanoby magnez znakowany jakimś znacznikiem, np. pierwiastkiem promieniotwórczym. Wtedy czarno na białym, w określonym interwale czasowym, dowiedzionoby, który, w jakiej ilości i z jaką prędkością pojawia się w krążeniu. Takiego badania jednak nikt nie wykonał i prędko nie wykona.    

Źródło:Ann F Walker, Georgios Marakis, Samantha Christie, Martyn Byng.Mg citrate found more bioavailable than other Mg preparations in a randomised, double‐blind study. Magnesium Research.Volume 16, Number 3, 183-91, September 2003;Kowalski and Marcoin: Estimation of bioavailability of selected magnesium organic salts by means of molecular modelling. Bollettino Chimico Farmaceutico 2001; 140, 322-8.

 

Komentarzy

  • Obecnie nie ma żadnych komentarzy

Nowy komentarz