Strzelanie/pykanie palcami powoduje problemy ze stawami

Wszyscy tak mówili- był jednak jeden facet, który strzelał całe życie i w wieku 90 lat powiedział, że to nieprawda.

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (21)

18.09.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
obalam

Obalam ten mit samo strzelanie z palców nie powoduje chorób reumatycznych typu rzs mogą ewentualnie ścierać się kostki gorzej jak są krepitacje. Podejrzewam że ile osób tyle różnych zdań na ten temat

20.09.2012 przez zosia - Inny: fizjo
obalam

nie, ponieważ to może być tylko uwalnianie gazów, które się zbierają w stawach.

7.10.2012 przez Iwona Czyż - Student: fizjoterapia
potwierdzam

tak ponieważ więzadła stawów sie rozluźniają co powoduje ogromne bóle w przyszłości. źródło W.Zborowski "Masaż w jednostkach chorobowych"

10.10.2012 przez Ännä Räk - Student medycyny: fizjoterapeuta
potwierdzam

potwierdzam o tyle, że takie szybkie przemieszczanie nawet małych ilości gazów, ze zmiennym ciśnieniem, może powodować mikrourazy powierzchni stawowych - co w końcu jakoś też stymuluje dalsze postępowanie erozji powierzchni chrząstek.

22.10.2012 przez Anna Zielińska - Inny: Archeolog
obalam

W 2009 roku nagrodę Ig Noble dostał dr Donald Unger który w ramach eksperymentu przez 50 lat strzelał palcami jednej dłoni. Wyniki opublikował w 1998 roku w periodyku Arthritis & Rheumatism. Podsumowując je jednym zdaniem- po 50 latach strzelania nie było żadnych różnic w stosunku do dłoni "nieostrzelanej".

13.11.2012 przez Karolina Tychowska - Inny: grafik komputerowy
obalam

Jest to zupełnie nieszkodliwe.

12.12.2012 przez Michał Węglarz - Inny: inny
obalam

przy "strzelaniu" z palców wypuszczamy gaz który zebrał się w torebce stawowej, i nie powoduje to żadnych problemów, jedyne co zauważyłem to im częściej się strzela tym częściej można strzelać

18.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
obalam

Strzelanie palcami nie powoduje chorob reumatycznych. Badacz wymieniony w micie faktycznie przeprowadzil takie badanie, swoje wyniki opublikowal w 1998 roku w czasopiśmie Arthritis & Rheumatism artykule zatytułowanym „Does Knuckle Cracking Lead to Arthritis of the Fingers?''.

18.12.2012 przez Lena Z - Student: Zdrowie Publiczne
obalam

pochodzący z Kalifornii doktor Donald L. Unger, który przez 50 lat codziennie strzelał palcami. Oczywiście w imię nauki. Do badań skłoniła go powszechna opinia o szkodliwości tego zachowania, podczas gdy medycyna w zupełności ignorowała ten fakt.

Przez pół wieku strzelał dwa razy dziennie palcami jednej - lewej dłoni. Prawa, "nienaruszona", służyła do porównania. Naukowiec obliczył, że w ciągu 50 lat musiał strzelać palcami przynajmniej 36 tysięcy razy.

W końcu w 1998 roku swoje badania uznał za zakończone i opublikował ich wyniki w "Arthritis & Rheumatism". Wynik? Strzelanie palcami nie prowadzi do artretyzmu ani żadnych innych zmian zwyrodnieniowych. Obie dłonie po pół wieku pracowały dokładnie tak samo.

W 2009 roku trud Ungera został doceniony. Satyryczno-naukowy magazyn "Annals of Improbable Research" przyznał mu swoją nagrodę Ig Nobel.

21.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Strzelanie palcami nie powoduje problemów ze stawami taki jak np artretyzm. Jedyna kontuzja jakiej możemy się podczas tej czynności nabawić to uszkodzenie torebki stawowej czy złamanie kości jeśli robimy to ze zbyt dużą siłą

22.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Mit obalił pochodzący z Kalifornii doktor Donald L. Unger, który przez 50 lat codziennie strzelał palcami. W 1998 roku opublikował wyniki swoich badań w "Arthritis & Rheumatism". Wg doktora Ungera strzelanie palcami nie prowadzi do artretyzmu ani żadnych innych zmian zwyrodnieniowych. Dowód: obie dłonie po pół wieku pracowały dokładnie tak samo.

23.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Biorąc pod uwagę podejście inżynieryjne, powtarzające wyłamywanie kostek na przestrzeni wielu lat, może w teorii powodować uszkodzenie chrząstki pokrywającej staw. Teoretyczne konsekwencje wyłamywania porównano do mechanicznego zużycia śrub okrętowych, ale dowód, że to samo dzieje się z rękami ludzi, jest bardzo słaby.

24.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Według badania przeprowadzonego przez tegorocznego laureata IgNobla, takie działanie nie ma najmniejszego wpływu na rozwój artretyzmu. Naukowiec (z wykształcenia lekarz) przez całe życie badał to zagadnienie, a eksperymentu dokonywał na sobie. We wczesnym dzieciństwie postanowił strzelać tylko palcami jednej ręki, drugą pozostawiając jako kontrolę negatywną. Obliczył, że w tym czasie każdy palec „strzelał” około 36.000 razy. Obie ręce ma dziś sprawne.

24.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Było wiele prób naukowego potwierdzenia lub obalenia tego mitu. Niektóre wykazywały że u osób które strzelają palcami częściej dochodzi o chorób reumatycznych ale mozna to również tłumaczyć tym że osoby te w początkowych stadiach dolegliwości odczuwały pewien dyskomfort w rękach dlatego strzelały palcami.

Ostatnio przeprowadzone badania nie potwierdziły związku strzelania palcami z jakimikolwiek chorobami.

28.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

strzelanie palcami nie prowadzi do artretyzmu ani żadnych zmian zwyrodnieniowych. Polecam artykuł w linku

7.02.2013 przez Karol Magdziarek - Inny: Fizjoterapeuta
obalam

Jest to uwalnianie gazów, nie wynika to z nadmiernej ruchomości stawów śródręczno paliczkowych i nie powoduje to ścieranie się chrąstki

19.02.2013 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
obalam

Obliczył on, że w tym czasie musiał strzelać palcami przynajmniej 36 tysięcy razy. W końcu, w 1998 roku doszedł do wniosku, że można badania uznać za zakończone i opublikował ich wyniki w magazynie Arthritis & Rheumatism.

Odpowiedź jaką udało mu się uzyskać brzmi - strzelanie palcami nie prowadzi do artretyzmu ani żadnych zmian zwyrodnieniowych. Jego lewa dłoń po 50 latach strzelania palcami wyglądała i działała dosłownie tak samo jak prawa.

4.10.2013 przez Córka Grypoodporna - „Nie mam czasu na grypę, tyle by mnie ominęło”
potwierdzam

Mama zawsze zabrania mi strzelania palcami. Podobno ścierają się w ten sposób stawy.

2.08.2014 przez Mikołaj Machaj - Student: student
obalam

Fałsz. Pewien lekarz postanowił przez 50 lat strzelać placami tylko u jednej ręki. Badania obrazowe nie wykazały różnic, miedzy "ręką kontrolną" i "ręką badaną".

18.01.2015 przez Rafal Fizjopraxis - Inny: fizjoterapeuta
obalam

Nie istnieje absolutnie żaden dowód prowadący do powyższego mitu.Efekt trzasku pojawia się w wyniku kawitacji (coś na podobieństwo szybkiego odklejania przyssawki z glazury:-) efektem jest poprawa (zmniejszenie) lepkości płynu maziowego i zwiększenie (przejściowe) ruchomości stawu (spróbujcie sami!)

25.07.2015 przez Michał Nosorowski - Inny: fizjoterapia
obalam

Strzelam całe życie i nie mam żadnych problemów ze stawami śródręczno-paliczkowymi II-IV.

Mój wykładowca anatomii zapytany o to, czy strzelanie palcami może mieć jakieś konsekwencje odparł, że strzelanie to nic innego jak gazy w stawach. Wspomniał również o człowieku, który 50 lat strzelał palcami jednej ręki, by udowodnić, że nie ma to żadnego znaczenia. Udowodnił, że strzelanie palcami nie powoduje problemów ze stawami.