Alternatywne metody są skuteczne w leczeniu nowotworów

Podobnoo alternatywne metody leczenia, jak miod manuka, ciecierzyca, czy vilcacora przynosza dosc dobre efekty, sa uowodnione przypadki wyzdrowienia pacjentow paliatywnych. Czy ktos cos na ten temat wie?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (9)

23.11.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Ziołolecznictwo może zapobiegać wystąpienia nowotworów, wspomagać walkę z rakiem, ale nie zastąpi leczenia farmakologicznego czy operacyjnego.

24.11.2012 przez Beata - Student medycyny: UM Lublin
obalam

Według większości lekarzy, chemioterapia jest jedną z podstawowych i najskuteczniejszych metod leczenia nowotworów. Odstawienie chemii na kilka miesięcy (sugerowany czas leczenia ciecierzycą) dla wielu chorych może oznaczać wyrok śmierci. Lekarz który promuje tak niekonwencjonalny sposób leczenia może być pociągnięty do odpowiedzialności przez Komisję Etyki Lekarskiej.

26.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Polecam link, który załączam do komentarza, bardzo ciekawy wywiad na temat naturalnych metod leczenia nowotworów. A to jego fragment odnośnie ozdrowień po tego typu metodach:

"Uzdrowienia... Wśród tych pacjentów wolnych od raka i wierzących, że pomogła im medycyna alternatywna, są w większości tacy, którzy korzystali z medycyny konwencjonalnej. Nawet, jeśli przerwali cykl leczenia, przyjęte leki czy napromienianie, przebyta operacja zrobiły już swoje. Często też cudowne ozdrowienie to po prostu remisja choroby, a później niestety jej nawrót, o którym nikt już nie wspomina. Wreszcie nie każdy guz to zaraz rak. Więc wyleczenie z guza, to czasem de facto zniknięcie zmiany łagodnej, albo zapalnej. Niezwykle rzadko zdarzają się także spontaniczne remisje choroby, obserwowane np. w przypadku czerniaka, albo raka nerki. Pacjenci dający świadectwo niejednokrotnie posługują się tą terminologią dość swobodnie. Niekoniecznie w złej wierze, ale mogą kogoś wprowadzić w błąd."

27.11.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Raka nie wyleczymy domowymi sposobami, lekami homeopatycznymi czy jakimiś ludowymi sposobami czy czarami. Korzystając z tych "metod leczenia" tracimy tylko cenny czas i pieniądze

18.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Leczenie nowotworów polega na wczesnym wykryciu zmiany oraz jej chirurgiczne wycięcie. W celu usunięcia wszystkich komórek nowotworowych które moglyby pozostać stosuje się chemio i radioterapię.

źródło: patomorfologia W.Domagała

Jeśli chodzi o wymienione w micie substancje - badania wykazują że posiadają one subsstancje które mają potencjalne działanie przeciwnowotworowe jednak nie należy zapominać że skuteczność takiej terapii jest prawdopodobnie bardzo niska i brak właściwych danych naukowych na temat takiej terapii uniemożliwia jej stosowanie.

Vilcacora zawiera w składzie polifenole i alkaloidy o dziaaniu proapaptotycznym.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed?term=vilcacora

Preparaty Cicer arietinum zawierają analogi puryn i pirymidydyn.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7292509

23.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Badania pokazują, że za pomocą ekstraktów z tego cudownego drzewa można:

* Zaatakować raka bezpiecznie i skutecznie w wyniku zupełnie naturalnej terapii, która nie powoduje skrajnych nudności, utraty masy ciała i wypadania włosów

* Ochronić swój system odpornościowy i uniknąć śmiertelnych zakażeń

* Poczuć się mocniejszym i zdrowszym w trakcie trwania leczenia

* Zwiększyć swoją energię i poprawić swoje spojrzenie na życie

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Na czym polega terapia polecana przez dr. Ashkara? Chodzi o pozbycie się z organizmu kancerogenów, czyli czynników powodujących raka. By taką oczyszczającą kurację przeprowadzić, należy przyłożyć np. na nodze rozdrobniony czosnek i poczekać kilka godzin, aż zrobi się bąbel. Potem trzeba go przeciąć i na taką sączącą się ranę przyłożyć cieciorkę. Na wierzch, w podwójnie złożonej ściereczce, przykładać liść kapusty. Całość zabandażować. By metoda dała efekt, cieciorkę trzeba wymieniać dwa razy dziennie przez przynajmniej dwa miesiące - taką instrukcję znaleźć można w jednym z artykułów zamieszczonych na stronie dr. Ashkara.

23.03.2013 przez Jerzy Zięba - Inny: Naturopatia
potwierdzam

Potwierdzam to w 100%. Piszę na ten temat książkę. Trzeba to widzieć, być przy tym, i przeczytać tony informacji publikowanych przez PRAKTYKÓW , żeby się na ten temat wypowiadać. Oczywiście są różne metody alternatywne. są ich setki, ale wiele z nich jest sprawdzonych PRAKTYCZNIE. Nie chce mi się teraz tego tutaj rozwijać, bo to naprawdę temat rzeka. Ostrzegam tylko "mądrych" : nie plujcie na coś, co za chwilę całować będziecie. Tak działo się z hipertermią, którą stosuje się od wielu.. wielu lat, ale... nie w Polsce. Kiedy ok. 15 lat temu mówiłem o tym onkologom w Polsce wyśmiali tą metodę, a dzisiaj pieją z zachwytu ! To samo będzie z witaminą C, witaminą B17 i wielu jeszcze innymi i skutecznymi terapiami, które się bardzo dobrze sprawdzają, ale maja jedną podstawową wadę : oparte są na substancjach NATURALNIE istniejących w przyrodzie. W związku z tym nie da się ich opatentować i zarobić tak jak się zarabia na środkach chemioterapeutycznych.

20.12.2014 przez Jerzy Rudkowski - Inny: nauczyciel
potwierdzam

Oczywiście, że naturalne metody są skuteczne w leczeniu(nie raka tylko ludzi z raka). Media drwią z naturalnych metod, co nie przeszkadza wielu niemieckim klinikom antynowotworowym stosować je od dziesięcioleci. Można w tych ośrodkach skorzystać z takich terapii jak: hipertermia, terapia witaminą C, ozonem, polem elektromagnetycznym, terapia insulinowa, preparatem z jemioły, i wiele innych. Muszą być skuteczne, w przeciwnym razie ludzie nie przyjeżdżaliby do tych klinik aby zapłacić około 20 tys. Euro za kurację. W Polsce korzystamy z toksycznych terapii (radioterapia i chemioterapia) bo nie mamy innego wyjścia. Przez całe życie zabierają nam pieniądze w formie różnych podatków a jak zachorujemy na raka to z wielkiej łaski aplikują nam toksyczne terapie, po które jeszcze ustawiamy się w długich kolejkach. Większości nie stać na wyjazd do klinik oferujących ludzkie, alternatywne terapie i są zmuszeni korzystać z odhumanizowanych terapii promowanych przez monopolistyczny kompleks farmaceutyczno-medyczny. Brak wolności w służbie zdrowia(chorobie), prawnie usankcjonowany, prowadzi do marnej efektywności leczenia i marnotrawstwa środków publicznych. Nic dziwnego, że większość umiera na raka jeśli z uporem maniaka stosuje się te same metody oczekując innych rezultatów.