Jeśli staniemy się dawcami nerki to narażamy i skracamy swoje życie

Czy jeśli staniemy się dawcami nerki to narażamy swoje życie i zarazem skracamy je?

Próby weryfikacji mitu (10)

23.11.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Wielu osobom można pomóc w ten sposób bez uszczerbku dla własnego zdrowia. Prof. Leszek Pączek, dyrektor Instytutu Transplantologii, zapewniał, że jeśli można mówić o jakimś zagrożeniu dla dawcy, to dotyczy ono nieco podwyższonego ryzyka nadciśnienia i specyficznego białkomoczu – albuminurii.

23.11.2012 przez Łukasz Dudek - Student medycyny: elektroradiologia
obalam

I tak, i nie. Narażamy swoje życie, gdyż każda operacja niesie ryzyko różnych powikłań, w tym śmierci. Jednakże raczej nie o to chodzi w tym micie. Człowiek może w pełni normalnie funkcjonować z jedną nerką. Nie spotkałem się nigdy z badaniami potwierdzającymi wpływ ilości posiadanych nerek na długość życia. Logicznym jednak jest, że jeśli jedna nerka jest w stanie w pełni spełniać swoją funkcję, to nie ma to wplywu na jakość i długość życia.

25.11.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
riposta

Jeżeli nie po oddaniu nerki nie przestrzegamy zdrowego trybu życia to skracamy sobie życie, jeżeli dbamy to wszystko będzie dobrze

26.11.2012 przez Irena - Inny: pasjonat
obalam

z jednej strony tak a z drugiej nie. Jeśli dobrze dbamy o swoją dietę to nie ma przeciwwskazań na stanie się dawcą, ale zawsze może dopaść nas jakaś choroba, która spowoduje że nerka przestanie pracować to wtedy zaczynają się poważne problemy.

27.11.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Jedyne niebezpieczeństwo niesie ze sobą sam zabieg przeszczepienia nerki. W późniejszym okresie dzięki stałej kontroli lekarskiej pacjenci którzy oddali nerką cieszą się dobrym zdrowiem

27.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Dawca nerki może i powinien wrócić do pracy i pełnej aktywności, w tym także sportowej (z wyłączeniem sportu zawodowego). Jednak nerka w pełni wystarcza do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Niebezpieczeństwo jest tylko takie, że jeżeli w przyszłości dawca będzie musiał mieć usuniętą nerkę np. z powodu wypadku czy nowotworu, to nie ma już drugiej "zapasowej".

1.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
potwierdzam

Oczywiście. Każdy poważny zabieg chirurgiczny jest związany z ryzykiem utraty życia. Jeden na 10.000 pacjentów nigdy się nie wybudza z narkozy. W tym znaczeniu - jest to narażenie życia. Jeśli chodzi o życie z jedną nerką po oddaniu drugiej - można normalnie funkcjonować (ale sportowcem wyczynowym już nie będziesz - chyba że brydżystą lub szachistą) i nie ma to chyba wpływu na długość życia. Istnieje wprawdzie ryzyko typu "a jeśli moja jedyna nerka przestanie pracować"? Ale to są już dylematy dawcy.

19.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Obecnie wykonuje się bardzo dokładne badania by zakwalifikować osobę do nefrektomii celem oddania nerki. Ma to na celu maksymalnie zabezpieczyć osobę oddającą organ przed konsekwencjami. Oczywiście tak jak przy każdej operacji - jest to ingerencja w ustrój a sama operacja wymaga znieczulenia ogólnego, co zawsze niesie ryzyko powikłań. Jednak wykonując prawidłowy skryning i biorąc pod uwagę że do takiej operacji nadają się wyłącznie ogólnie zdrowe osoby oraz współczesne metody operacji powodują że ryzyko takie jest bardzo niskie ( poniżej 0,1 % komplikacji ).

Ryzyko rozwinięcia niewydolności drugiej nerki w badaniach naukowych nie różni się od zapadalnosci u grupy kontrolnej.

http://reference.medscape.com/medline/abstract/18589095

21.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Posiadanie dwóch nerek to pewnego rodzaju rezerwa bezpieczeństwa. Gdy jedna nerka zostanie usunięta druga przejmuje aż 50% jej funkcji: zwiększa swoją wydolność z 50% na 75%. Nie ma większego ryzyka rozwoju chorób nerek gdy posiada się jedną nerkę, a czas jej przeżycia jest taki sam jak dwóch a nawet dłuższy w porównaniu z populacją.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Jeśli można mówić o jakimś zagrożeniu dla dawcy, to dotyczy ono nieco podwyższonego ryzyka nadciśnienia i specyficznego białkomoczu – albuminurii.

11.02.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
Mit nie jest możliwy do jednoznacznego obalenia/potwierdzenia obalam

Udowodniono, że życie dawcy jednej nerki nie różni się ani jakością, ani długością  życia w porównaniu do innych ludzi, pod warunkiem przestrzegania pewnych, określonych zaleceń. Pan Doktor Musiał napisał słusznie: Obecnie wykonuje się bardzo dokładne badania by zakwalifikować osobę do nefrektomii celem oddania nerki. Ma to na celu maksymalnie zabezpieczyć osobę oddającą organ przed konsekwencjami. Oczywiście tak jak przy każdej operacji - jest to ingerencja w ustrój a sama operacja wymaga znieczulenia ogólnego, co zawsze niesie ryzyko powikłań. Jednak wykonując prawidłowy skryning i biorąc pod uwagę że do takiej operacji nadają się wyłącznie ogólnie zdrowe osoby oraz współczesne metody operacji powodują że ryzyko takie jest bardzo niskie (poniżej 0,1 % komplikacji). Ryzyko rozwinięcia niewydolności drugiej nerki w badaniach naukowych nie różni się od zapadalności u grupy kontrolnej.

Podobnie, jak Pani Doktor Grochowalska: Posiadanie dwóch nerek to pewnego rodzaju rezerwa bezpieczeństwa. Gdy jedna nerka zostanie usunięta druga przejmuje aż 50% jej funkcji: zwiększa swoją wydolność z 50% na 75%. Nie ma większego ryzyka rozwoju chorób nerek gdy posiada się jedną nerkę, a czas jej przeżycia jest taki sam jak dwóch a nawet dłuższy w porównaniu z populacją.

Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21605018; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18589095; http://www.poltransplant.pl/Download/ulotka_EULID.pdf; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19681812; http://reference.medscape.com/medline/abstract/18589095