Patrzenie w ogień może wywołać moczenie nocne

Nie baw się ogniem, bo będziesz w nocy sikać...

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (11)

20.09.2012 przez Jakub Adamczewski - Inny: Chemik
potwierdzam

"(...)U młodych chłopców jest to cecha niezmiernie charakterystyczna. Katastrofizm jest ulubioną zabawą czterolatków: zrzucanie samochodzików z odgłosem zderzenia, uporczywe bawienie się bez końca w “wyciąganie” ognia patykiem z ogniska itp. (przypatrzcie się ukradkiem jak to wygląda na pierwszym biwaku lub podczas odwiedzin cmentarza w Dzień Zaduszny). O tym, jak bardzo zaburzona jest psychika i samokontrola w wyniku podobnej fascynacji świadczy fakt, że po takiej wieczornej zabawie młody delikwent często budzi się rano zmoczony (“nie baw się wieczorem ogniem, bo rano wstaniesz mokry”)... Podobnie z fascynacją wybuchami. Normalnie skłonność taka słabnie w wieku dojrzałości, ale u niektórych osób nie mija ona nigdy. Powinno to być sygnałem ostrzegawczym. To właśnie tacy ludzie z upodobaniem wypalają trawy wiosną i ścierniska jesienią - oczywiście podbudowując to ideowo “robieniem porządków”. Nic z tego: jest to w najczystszej postaci ślad psychicznej dewiacji; zobaczcie zresztą z jaką niepokojącą fascynacją taki człowiek spogląda w płomienie (jest to zarówno szkodliwe ekologicznie z powodu okrutnego i skutecznego niszczenia wszelkiego życia, jak i równie nieestetyczne - dym, ślady spalenizny. Może wreszcie przepisy Unijne zrobią z tym nieco porządku; byłby to jeden z nielicznych pożytków z akcesji unijnej)... Brak samokontroli może z czasem stać się wręcz niebezpieczny. Warto więc tę skłonność nieco gasić już w młodości, a nie podsycać. (...)"

fragment opracowania Pana Dr Tomasza Plucińskiego z Uniwersytetu Gdańskiego

(źródło: http://www.chem.univ.gda.pl/~tomek/wybuchy.htm)

Moim zdaniem jest to prawda ponieważ na podobny opis zachowań u dzieci trafiłem podczas lektury książki pana profesora Antoniego Kępińskiego "Poznaj siebie: Samotność, lęk, depresja"

24.09.2012 przez Natalia Kalamon - Inny: Uczeń liceum (biol-chem) , interesuję się medycyną.
potwierdzam

Ogień powoduje u wielu dzieci , a najczęściej chłopców bardzo dużą fascynację i ogrom wrażeń. Dzięki temu właśnie pojawia się moczenie nocne. Pojawia się u większości ,ale to nie znaczy,że musi.

27.10.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Do przyczyn moczenia nocnego zaliczamy: zaburzenia czynności pęcherza

- zaburzenia neurogenne w wyniku organicznych zmian w układzie nerwowym

- nieneurogenna dysfunkcja pęcherza moczowego

zmiany organiczne w drogach moczowych

- zakażenie układu moczowego

- wady anatomiczne dróg moczowych

- kamica układu moczowego

choroby przebiegające z wielomoczem

zaburzenia emocjonalne

alergia pokarmowa

zespół bezdechu sennego

uporczywe zaparcie

30.10.2012 przez Paweł Kwiatkowski - Inny: pracownik administracyjny
obalam

Patrzenie na ogień łączone z moczeniem nocnym to według mnie tylko próba odwiedzenie dzieci od tej czynności. Metoda prawdopodobnie wymyślona przez nasze babcie, które nie chciały pilnować dziecka siedzącego przy ogniu. Natomiast moczenie nocne ma w dużym stopniu podłoże emocjonalne, może wynikać z napięcia emocjonalnego. Często sam lęk dziecka przed moczeniem wywołuje to feralne dla niego "moczenie nocne"

31.10.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Skandynawowie doszli do wniosku, że przyczyną tzw. pierwotnego izolowanego moczenia nocnego jest niedobór wazopresyny. To hormon, którego zadaniem jest m.in. pobudzanie nerek do wchłaniania wody z moczu pierwotnego, uwalniany jest z przysadki mózgowej w cyklu dobowym – najsilniej w nocy. Gdy ilość wazopresyny jest prawidłowa, moczu jest mniej i pęcherz spokojnie może go utrzymać do rana.

Moczenie może być również związane z pęcherzem neurogennym, ze zmniejszoną pojemnością pęcherza czy ektopowym ujściem moczowodu.

13.11.2012 przez Karolina Tychowska - Inny: grafik komputerowy
obalam

Moczenie nocne spowodowane jest problemami natury psychicznej lub niedoborem wazopresyny (hormon odpowiedzialny za zagęszczanie moczu).

15.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Wśród przyczyn wtórnego moczenia nocnego możemy wyróżnić: zaburzenia czynności pęcherza, zmiany w układzie nerwowym, zmiany organiczne w drogach moczowych, choroby przebiegające z wielomoczem, zaburzenia emocjonalne, alergie pokarmowe, zespół bezdechu sennego oraz uporczywe zaparcie.

Patrzenie w ogień nie powoduje tej dolegliwości.

16.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
obalam

Przyczyny moczenia nocnego to niedobor wazopresyny i zaburzenia kontroli pecherza moczowego. Nie jest udowodnione, ze od samego patrzenia na ogien moze sie pojawic taka dolegliwosc.

21.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Wpatrywanie się w ogień wielu ludzi hipnotyzuje, relaksuje lub poprawia nastrój. Jednak nie jest to powiązane w żaden sposób z późniejszym moczeniem się w nocy

21.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Nie trzeba zbyt długo patrzeć w ogień – dzieci mogą moczyć się potem w nocy, dorośli mieć przykre sny – tak mówią ludowe przesądy.

26.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Stary mit jak świat, którym rodzice się bronią przed spaleniem domu przez dziecko..