Przed wyjazdem do krajów tropikalnych należy poddać się wyłącznie szczepieniom obowiązkowym, a szczepienia zalecane można sobie darować.

Czy wyjeżdżając w tropiki, możemy np. ze względów ekonomicznych "darować" sobie szczepienia zalecane? Czy faktycznie się to "opłaca"?

Próby weryfikacji mitu (19)

12.11.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Zaszczepienie się zwiększa naszą szanse że na urlopie czy po nim nie będziemy żałować wyjazdu z powodu jakiejś choroby na którą można się było zaszczepić.

12.11.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
obalam

Jeśli zależy nam na zdrowiu warto się zaszczepić nawet tymi szczepionkami nieobowiązkowymi. Zdrowie ważniejsze a przy okazji urlop udany

12.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Wśród szczepień obowiązkowych jest praktycznie tylko żółta febra (poza 2 wyjątkami) i to w bardzo nielicznych krajach. Jeżeli nie zaszczepimy się na nią, a lecimy do kraju, gdzie jest to wymagane, zostaniemy zawróceni na granicy. Szczepienia zalecane powinny być traktowane jako obowiązkowe dla naszego zdrowia tyle, że przy ich braku możemy przejść granicę.

13.11.2012 przez Agnieszka Kaczmarek
potwierdzam

Jak z samego mitu wynika należy poddać się szczepieniom obowiązkowym, a szczepienia zalecane można zrobić lub nie, jednak czy warto ryzykować chorobą? Czy pieniądze są ważniejsze od zdrowia.

13.11.2012 przez Bartłomiej Rawski - epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego
obalam

Owszem obecnie w Polsce wymagane (obowiązkowe) szczepienie przed wyjazdem do krajów strefy subtropikalnej oraz tropikalnej to szczepienie przeciwko żółtej febrze (Benin, Burkino Faso, Ghana, Gujana Francuska, Kamerun, Kongo, Liberia, Mali, Niger, Republika Środkowo-Afrykańska, Ruanda, Senegal, Togo, Wybrzeże Kości Słoniowej, Zair) oraz szczepienie meningokokowe (Armenia) i szczepienie przeciwko błonica, tężec, polio (Gabon). Pozostałe szczepienie są sczepieniami nieobowiązkowymi lecz zalecanymi.

Pomimo, że szczepienia te są szczepieniami zalecanymi, powinniśmy traktować je jako szczepienia obowiązkowe ze względów czysto zdroworozsądkowych. Szczepienia te pozwolą nam uniknąć problemów zdrowotnych, które po pierwsze uniemożliwią nam wypoczynek, a po drugie mogą poważnie odbić się na naszym zdrowiu. Dlatego też wszystkie osoby wyjeżdżające w "tropiki" powinny się zaszczepić nie tylko na szczepienia obowiązkowe ale tez na zalecane, w danym regionie do którego wybiera się osoba.

26.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
obalam

Teoretycznie nie wszystkie szczepienia są obowiązkowe, jednak zgodnie z dostępem do wszelakich źródeł wiedzy i informacji powinniśmy realnie ocenić czy warto czy nie warto szczepić się zgodnie ze szczepieniami zalecanymi

27.11.2012 przez Kamila Machnik - Student medycyny: położnictwo
obalam

Szczepienia ochronne to jeden z najlepszych sposobów zapobiegania chorobom zakaźnym. Jest to bezpieczna forma profilaktyki wykorzystująca naturalne zdolności obronne organizmu i zapewniająca odporność na długi czas. Dlatego warto rozważyć szczepienia nie tylko w odniesieniu do jednego sezonu ale także w perspektywie kolejnych wyjazdów, gdyż szczepienia, w zależności od rodzaju zastosowanej szczepionki, uodparniają na kilka, kilkanaście lat, a niektóre nawet na całe życie.

27.11.2012 przez Milena Krysiak - Inny: Ratownik Medyczny
obalam

"Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), wyjazd do krajów tropikalnych wiąże się z obowiązkiem zaszczepienia przeciw żółtej gorączce. To choroba wirusowa rozpowszechniona wśród dzikich zwierząt, a przenoszona jest przez komary." To nie jest szczepienie obowiązkowe a zalecane i absolutnie konieczne.

29.11.2012 przez Asia G - Student: student
obalam

SZCZEPIENIA OBOWIĄZKOWE

Niektóre państwa wymagają aby turyści odwiedzający ich kraj byli zaszczepieni przeciwko konkretnym chorobom. Ma to zapobiec rozprzestrzenianiu się tych schorzeń na ich terenie. Obecnie, jedynym szczepieniem obowiązkowym przy wjeździe do niektórych krajów, głównie afrykańskich, jest szczepienie przeciw żółtej febrze (tzw. żółtej gorączce). Dowodem zaszczepienia jest wpis do międzynarodowej książeczki szczepień (tzw. „żółtej książeczki") wydawanej w punkcie szczepień, którą należy zabrać ze sobą w podróż. Szczepienie przeciwko żółtej febrze wymagane jest także od osób przybywających do wielu krajów tropikalnych (m. in. w Afryce, Azji, Ameryce Południowej i Środkowej) z rejonów występowania tej choroby. Nie ma to znaczenia dla turystów udających się w podróż bezpośrednio z Polski, natomiast ma znaczenie dla podróżujących przejeżdżających przez liczne państwa w tropiku. Poza zasadami, wynikającymi z Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych, niektóre kraje mogą żądać szczepień na podstawie własnego prawa wizowego. Obecnie dotyczy to Arabii Saudyjskiej, która wymaga od przybywających uodpornienia przeciwko zakażeniom meningokokowym.

SZCZEPIENIA ZALECANE

W zależności od miejsca docelowego i charakteru wyjazdu, oraz tego, jaki jest Twój ogólny stan zdrowia, lekarz medycyny podróży może zalecić Ci szczepienie przeciw: błonicy, tężcowi, poliomyelitis, durowi brzusznemu, żółtej febrze (tzw. żółtej gorączce), wirusowemu zapaleniu wątroby typu A (WZW A), wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW B), zakażeniom meningokokowym, cholerze, wściekliźnie czy też kleszczowemu zapaleniu mózgu.

29.11.2012 przez Michał Węglarz - Inny: inny
obalam

gdy wyjeżdżamy w obszar gdzie możemy natknąć się na tropikalne wirusy lepiej mieć więcej szczepień niż mniej, nigdy nie wiadomo co możemy tam złapać

3.12.2012 przez Krzysztof P. - Inny: Informatyk
potwierdzam

Jednoznacznie nie można tego ocenić.

Rozpatrzmy jednak dwie skrajnej sytuacje:

1) zachorowalność na jakąś chorobę jest 100% i 50% zachorowań kończy się zgonem. Ryzyko powikłań po szczepieniu kończy się zgonem co 10 osoby.

2) zachorowalność 0% a jak już ktoś zachoruje to na 100% umrze. Powikłania po szczepieniu kończy się zgonem raz na milion.

Po pierwsze trudno oczekiwać żeby w pierwszym przypadku nie przymusić obowiązkowymi szczepieniami a w drugim żeby zmuszać.

A teraz proszę zastanowić się, co będzie robiło przedsiębiorstwo farmaceutyczne, które wydało 500-1000 milionów dolarów na wprowadzenie szczepionki skutecznej w 100% ale z tym niewielkim odsetkiem groźnych powikłań?

Jeżeli ktoś jest uczulony na kwas mrówkowy ma przy sobie antidotum za 1000zł, ja nie miałbym nawet gdyby było one za darmo.

Dlaczego nie zaleca się badań mammograficznych wszystkim młodym kobietom? A to dlatego, że większej liczbie by zaszkodziły same badania niż wykryto by guzów.

4.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Należy dokładnie przeanalizować zagrożenia chorobami zakaźnymi na terenie kraju, do którego się wybieramy i zdecydować się na zalecane szczepienia ochronne. Trzeba pamiętać, aby zaszczepić się odpowiednio wcześnie.

5.12.2012 przez Aleksander Pełka - Student medycyny: kierunek lekarski 6 rok
obalam

Szczepienia te nazywają się zalecane, bo dają człowiekowi wybór:

- zaoszczędzam (i to nie raz nie mało) i ryzykuję utratą zdrowia

- wydaję aby zabezpieczyć się przed chorobami na które się szczepię, śpię spokojniej

5.12.2012 przez Mateusz Jankowski - Student medycyny: kierunek lekarski IIIrok
obalam

Każde szczepienie zmniejsza ryzyko powrotu do kraju z chorobami

7.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Oczywiście można zaoszczędzić na szczepieniach, ale zdecydowanie się to nie opłaca. Nikt z nas nie chciałby zachorować na groźną ( w końcu szczepimy się nie bez powodu ) chorobę w egzotycznym kraju, czyli takim gdzie poziom ochrony zdrowia może sie okazać niższy niż u nas ( tak, teoretycznie nawet to jest możliwe ).

Zwracam uwagę, że nie jest ich wiele gdyż większość z nich i tak jest obowiązkowa u nas. Tak więc zwykle pozostaje wścieklizna, meningokoki i dur brzuszny.

Przeciw WZWB doszczepiamy się jeśli mamy niski poziom przeciwciał ( można oznaczyć w wielu laboratoriach analitycznych ). Warto jest je mieć nawet jeśli nie planujemy wyjazdu - tak jest po prostu bezpieczniej.

Szczepienie na kleszczowe zapalenie mózgu warto wykonać nawet jeśli jedziemy ( lub wysyłamy swoje dzieci ) na obózy gdzieś w lesie w pl ( gdzie są narażone na kleszcze ).

http://www.zdrowie.med.pl/szczepienia/szczep_05.html

22.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Obecnie obowiązkowe jest jedynie szczepienie przeciwko żółtej gorączce. Jedno szczepienie wystarcza na 10 lat. Do grupy szczepień zalecanych zalicza się szczepienia przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby (w skrócie wzw) typu A i typu B, durowi, tężcowi, błonicy i polio. Osoby podróżujące do miejsc o dużym zagrożeniu tymi chorobami powinny zasięgnąć porady lekarskiej co do potrzeby szczepienia lub doszczepiania wspomnianych chorób. Często zalecane jest szczepienie przeciwko wzw typu A.

22.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Należy rozważyć szczepienia zalecane dla własnego bezpieczeństwa.

23.12.2012 przez Anna Krysiak - Student: logopedii z audiologią
potwierdzam

Przed wyjazdem do krajów tropikalnych należy poddać się szczepieniom obowiązkowym. Szczepienia zalecanie nie są koniecznie, jednak dobrze je wykonać dla własnego bezpieczeństwa.

19.01.2013 przez Mirosław Marek Paszczyk - Student medycyny: Ratownik medyczny/ Położny
obalam

Szczepienia obowiązkowe ujęte w PSO chronią przed chorobami występującymi w naszym kraju, zaś po szczepienia zalecane dla wyjeżdżających do tropikalnych krajów uchronią (lub zminimalizują) ryzyko zachorowania na choroby występujące najcześciej w tamtej strefie geograficznej; ponieważ w tropikalnych strefach szczepienia, które dla nas są zalecane, tam są traktowane jako obowiązkowe.

Program Szczepień Ochronnych na 2013r.

Konferencja Medycyny Praktycznej w Łodzi (październik 2012)

25.01.2013 przez Ernest Piotr Kuchar - Lekarz: Dr n. med.
obalam

Zacznijmy od definicji szczepień obowiazkowych.W Polsce nazywamy tak po prostu szczepienia opłacane z budżetu państwa w odróżnieniu od szczepień zalecanych, opłacanych z własnej kieszeni. Jeżeli chodzi o definicję szczepień obowiązowych w rozumieniu WHO i medycyny podróży to jest jedynie szczepienie przeciwko żółtej gorączce, akurat pełnopłatne  w Polsce. Bardzo podoba mi się podejście informatyka, Pan Krzysztofa, który wskazał, że trzeba brać pod uwagę zagrożenie chorobą w odniesieniu do ryzyka działań niepożądanych szczepienia. Tak w praktyce się robi i nazywamy to zarządzaneim ryzykiem. Tylko podane przez Pana przykłady były tak skrajne, ze nie rzeczywiste. Wszystko można sprowadzić do absurdu. Natomist ryzyko zachorowania na każdą chorobę zakaźna jest zwykle dobrze znane, bo są dane epidemiczne, podobnie znamy ryzyko powikłań. Jak nie ma choroby np. ospy prawdziwej to zaraz zaprzestaje się szczepień. Stosowanie wszystkich zalecanych szzcepień zwiększa bezpieczeństwo zdrowotne i zawsze korzyści przeważają nad ryzykiem, bo inaczej państwowe organy nadzoru takiej szczepionki by nie dopuściły do stosowania. 

Piśmiennictwo:

http://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/show.html?id=78476 

http://wwwnc.cdc.gov/travel/