Umieszczanie dziecka w chodziku szkodzi

Powoduje, że dziecko wolniej uczy się chodzić i może uszkodzić stawy biodrowe, kolanowe i skokowe.

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (14)

6.11.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Co dzieje się, gdy włożymy dziecko do chodzika? Najprościej rzecz ujmując wszystkie te płynne procesy rozwojowe zostają zakłócone. Maluch w chodziku, można powiedzieć ani tak naprawdę nie siedzi ani nie chodzi. Pozycja w chodziku jest, więc nienaturalna, malec jest tak posadzony, aby jednocześnie mógł odbijać się paluszkami od ziemi, aby móc poruszać się. Dziecku oczywiście będzie się podobać w chodziku, szczególnie, kiedy zorientuje się jak szybko może się w nim przemieszczać, ale przecież samo nie zdaje sobie sprawy jak bardzo może być to niebezpieczne.

Dziecko w chodziku nie uczy się prawidłowej oceny odległości, stopniowej umiejętności utrzymywania równowagi, nie ma mowy o doświadczeniach związanych z przenoszeniem ciężaru ciała z jednej strony na druga, ze stopy na stopę.

Poruszanie się w chodziku zamiast zachęcić dziecko do chodzenia, będzie malucha rozleniwiać. W naturalnym rozwoju dziecko, które zaczyna chodzić, gdy chce dotrzeć do czegoś szybko wraca do raczkowania, ale to jest naturalne, oparte na prawidłowych wzorcach. Dziecko, które zaczęło korzystać z chodzika, zanim osiągnęło umiejętność raczkowania, wyjęte z tego chodzika nie ma się, czym posłużyć, gdy chce szybko dotrzeć do czegoś.

Aby maluch zaczął chodzić potrzebna jest prawidłowa praca – prawidłowe wydłużenie określonych grup mięśniowych utrzymujących miednicę w prawidłowym ustawieniu, a w chodziku ten proces zostaje spowolniony i ograniczony.

Praca stóp w chodziku jest bardzo nieprawidłowa. Dziecko odbija się palcami, nie uczy się propulsji stópek, czyli przetaczania ich od pięty do palców, stopy nie odbierają bodźców z podłoża całą powierzchnią. Nie rzadko dzieci chodzikowe maja późniejsze problemy z koślawym ustawieniem stóp.

Jeśli wsadzimy do chodzika dziecko, które jeszcze nie raczkuje to prawdopodobnie nie zacznie już raczkować, a to bardzo pozytywny etap rozwoju przynoszący wiele korzyści i choć są dzieci, które nie raczkują nie warto pozbawiać dziecko tego przez używanie chodzika.

Oczywiście dzieci używające chodzików, będą chodzić, jednak może to nastąpić dużo później, mogą pojawić się problemy w postaci wady stóp, wady postawy ( szczególnie, gdy maluch został włożony do chodzika zanim osiągnął umiejętność stabilnego siadu). Ponad to dziecko zostaje pozbawione bardzo wielu ważnych, pozytywnych doświadczeń rozwojowych, a kolorowe światełka i grające elementy możemy zapewnić mu w innych zabawkach, a i tak samodzielne dotarcie do pilota od telewizora czy szafki z ciekawymi rzeczami taty jest nieporównywalnie ciekawsze niż chodzik z niezliczoną ilością mrugających lampek.

6.11.2012 przez magdalena - Inny: urzędas
potwierdzam

oczywiście. Złudna umiejętność chodzenia - klęska dla kręgosłupa. Mądra wypowiedz w linku

7.11.2012 przez Anna Gwóźdź - Pielęgniarka: ratownik
potwierdzam

chodziki moga powodować nieprawidłowe obciążanie stawów skokowych jak i kolanowych, ucza też nie prawidłowego przenoszenia ciężaru ciała.

Dziecko nie uczy się utrzymywania równowagi.

7.11.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
potwierdzam

Wkładanie dziecka do chodzika może opóźnić okres gdy dziecko samo zacznie chodzić. dzieje się tak dlatego że w chodziku nie działają wszystkie mięśnie i w procesie chodzenia w chodziku nie uczestniczy zmysł równowagi

7.11.2012 przez Olcia Sebastian - Inny: tech. elektroradiologii, tech. usług kosmetycznych, mgr zdrowia publicznego
potwierdzam

Chodzik szkodzi dziecku, ponieważ powoduje niewłaściwe ułożenie jego rozwijających się stawów!

16.11.2012 przez Rachela - Inny: przyszły ortopeda
potwierdzam

Dziecko inaczej obciąża poszczególne stawy, zazwyczaj chodząc bardziej na palcach, co może spowodować, że niektóre ścięgna czy mięśnie ulegną przykurczowi. Kręgosłup i cały aparat ruchu ułożony jest w sposób nienaturalny przez co dziecko może skrzywić kręgosłup, stawy itd.

19.11.2012 przez Martusia - Inny: ...
potwierdzam

potwierdzam, dzieci w chodzikach mają nienaturalne ułożone bioderka co powoduje późniejsze problemy z chodzeniem. Jednak metody naszych babć iż dziecko powinno raczkować jest jak najbardziej skuteczna a zarazem bezpieczna dla naszych maluszków

9.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Rzecz w tym, aby nie wkładać do niego zbyt „młodego” niemowlęcia, to znaczy takiego, które jeszcze nie siedzi. Kręgosłup takiego dziecka nie osiągnął jeszcze takiej dojrzałości, aby utrzymywać ciało w pozycji siedzącej. Zbyt wczesne wkładanie dziecka do chodzika, ale i przetrzymywanie starszych niemowląt w nich przez długi czas wiąże się nadmiernym obciążeniem kręgosłupa, stawów krzyżowo-biodrowych i prowadzi z czasem do wykształcenia zlej postawy dziecka.

14.12.2012 przez Judyta P - Student medycyny: wydział z sercem i wątrobą!
potwierdzam

Większość pediatrów jest przeciwna stosowaniu chodzików ze względu na wpływ na ogólny rozwój psychoruchowy dziecka oraz na rozwój i ustawienie dolnych partii nóg.

Chodzik to urządzenie wymyślone dla wygody rodziców oraz "bezpieczeństwa" dzieci pozostawianych na dłuższe lub krótsze chwile samotnie, bez nadzoru. Tak naprawdę chodzik hamuje naturalne dążenie dziecka do tego, by samodzielnie stawać w pozycji wyprostowanej. Może także opóźniać naukę samodzielnego chodzenia, gdyż po co chodzić, skoro w takim kieracie można się samodzielnie przemieszczać.

19.12.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Chodzik jest wygodny przede wszystkim dla rodziców. Dzięki włożeniu dziecka do chodzika, nie muszą pilnować każdego kroku malucha. Dzieci, które chodziły w chodzikach, są narażone na znacznie groźniejsze upadki. W chwili, kiedy są wyjmowane z chodzika, nie zdają sobie sprawy z konsekwencji utraty równowagi (wcześniej chronił chodzik) i potrafią w ogóle nie bronić się przed upadkami, które przez to są bardziej bolesne i groźne.

23.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Zachamowuje to naturalny proces uczenia sie chodzenia. Dziecko umieszczane w chodziku nie nabywa prawidłowej równowagi oraz nie widząc swoich stóp nie jest świadome co powinno robić.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Chodzik tak naprawdę, nie jest dobry dla żadnego dziecka, ani takiego, które dopiero zaczyna stawać i robić pierwsze kroki, ani dla takiego, co zaczyna raczkować, a już na pewno dla takiego, co jeszcze nie potrafi siedzieć.

22.05.2013 przez Anna Pawlik - Student: biologia człowieka
potwierdzam

Oczywiście, dziecko w chodziku ma nieprawidłowo ułożoną miednicę, poza tym chodzik amortyzuje upadki i dziecko nie rozwija odruchu hamowania.

23.03.2014 przez Joanna Staniewicz - Inny: ubezpieczenia
potwierdzam

Mam przyjaciela fizjoterapeutę, który powiedziałabym "organoleptycznie" zaprezetotwał mi na sobie co się dzieje z dzieckiem które owszem staje przy meblu ale jeszcze samo nie chodzi kiedy wsadza się je do chodzika lub próbuje przyspieszyć "naukę" dając coś ruchomego jako podparcie (własne palce, pchacze itp). I nie musiałam już przeprowadzać z nim żadnej debaty- to było proste jak budowa cepa. Takimi wynalazkami zaburzamy naturalny pprces wyczuwania środka ciężkości, wypracowywania odruchów utrzymywania równowagi, prowokujemy nieprawidłowe wzorce ruchowe (np. chodzenie na palcach).