Napoje "light" są zdrowsze, ponieważ nie zawierają cukru.

Wiele osób tak uważa, zwłaszcza ci, którzy mają problemy z wagą lub prawidłowym poziomem cukru we krwi, czy mają rację?

Próby weryfikacji mitu (19)

26.10.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
obalam

nie są zdrowsze bo zawierają słodziki które są rakotwórcze

26.10.2012 przez Michał - Inny: jak na razie uczeń bio-chemu
obalam

Mózg ludzki przygotowany na dużą dawkę cukru, a nie dostawszy jej, domaga się, abyśmy ten brakujący cukier uzupełnili. W efekcie spożywamy go więcej niż przy napojach nie-light

27.10.2012 przez Paweł Kwiatkowski - Inny: pracownik administracyjny
obalam

Może i nie zawierają cukrów, natomiast zawierają tak zwane słodziki czyli związki o nazwie aspartam. Niektóre źródła podają, że substancja ta jest około 200 razy słodsza od cukru.

Prawdę mówiąc gazowane napoje nie mają żadnej wartości odżywczej i są na prawdę niezdrowe. Jeśli jest to możliwe warto zrezygnować z nich w ogóle na rzecz zdrowych stuprocentowych soków owocowych,wody mineralnej lub herbaty

27.10.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Napoje light mają mniej kalorii niż zwykłe ale ich wpływ na zdrowie jest nie korzystny. Powodują one między innymi skłonność do tycia, cukrzyce, zwiększają ryzyko chorób serca.

27.10.2012 przez Agnieszka Kaczmarek
obalam

Od dawna wiadomo, że produkty, w tym napoje light nie są zdrowe, ponieważ producenci dodają do nich odpowiednich ulepszaczy, które są gorsze niż cukier.

30.10.2012 przez Marlena Pietrusińska - Inny: zagadki medyczne
obalam

napoje "light" nie są zdrowsze od tych , które w swoim składzie mają cukier , ponieważ te "lżejsze" mają słodziki , a jak powszechnie wiadomo , są one o wiele gorsze niż tradycyjny cukier .

31.10.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
obalam

W napojach light są zamienniki cukru takie jak aspartam acesulfan K czy jakieś inne świństwo które pod wpływem śliny podlega hydrolizie czego efektem jest fenyloalanina, a tej chorzy na fenyloketonurię niestety nie mogą spożywać. Ze wszystkich napojów light mimo wszystko polecam domowe kompoty

31.10.2012 przez Joachim Von Snoch - Inny: dziennikarz
obalam

Wklejam przeredagowany komentarz z facebooka.

Nie zgodzę się, że są zdrowsze, ale nie zgodzę się też z popularnym stwierdzeniem dotyczącym aspartamu (bo to najpopularniejszy słodzik, który występuje w największej grupie produktów spożywczych na rynku).

Aspartam, środek używany w napojach 'light' po pierwsze jest niekaloryczny, po drugie, wysikujemy go bez problemu z organizmu. Mit o kancerogenności aspartamu bierze się stąd, że podczas wprowadzania go na rynek walczyło o to kilka podmiotów gospodarczych (czyli jak zwykle poszło o pieniądze...).

Podobnie jak niegdyś była przez pewien czas obecna na polskim rynku guma "Turbo", po czym szeptem gospodyń zaocznie stwierdzono, że jest rakotwórczym produktem zgniłego kapitalizmu (ale wprowadzone zaraz potem gumy Wrigley, np. niepodzielnie do dziś rządząca Orbit, już nagle rakotwórcze nie były, a pojawiły się zaraz na początku lat 90-tych). Jako ciekawostkę można dodać, że tenże zgniły kapitalizm pochodził z Turcji. ;)

Podobnie jak w przypadku benzoesanu czy glutaminianu sodu, od kilkudziesięciu lat prowadzone są szeroko zakrojone badania naukowe i dotychczas żadna z tych substancji nie została potwierdzona jako szkodliwa.

Póki co aspartam jest szkodliwy dla osób z fenyloketonurią. Ile osób na sali ma tę genetyczną, dość rzadką chorobę? ;)

Inna sprawa dotycząca słodziku/ów i potencjalnie większej szkodliwości w stosunku do napojów słodzonych cukrem jest taka, że "mózg czuje się oszukany i potem zjadamy więcej słodkiego". Tu raczej warto wspomnieć, że niezależnie od tego ile i jak może nam dostarczyć energii dany napój, estetyka napojów light jest kojarzona głównie z napojami typu kofeinowego - albo napoje energetyczne, albo coca-cola i jej "generyki". Tu brak cukru nic nam nie da w sensie "jedzenia/niejedzenia", bo z racji zawartości kofeiny (oraz dodatków smakowych) po podniesieniu ciśnienia lecą nam w górę i procesy metaboliczne, co sprawia że po prostu szybciej jesteśmy znowu głodni. A więc to raczej sprawa kofeinowa, a nie słodzikowa byłaby źródłem wzmożonego łaknienia.

2.11.2012 przez Damian Głogowski - Patron portalu: magister inżynier
obalam

"Okazuje się, że to nieprawda! Produkty light mało tego, że mogą zaszkodzić naszej diecie odchudzającej i przeszkodzą w zrzucaniu zbędnych kilogramów, to jeszcze mogą powodować tycie!"

2.11.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

To niesamowite, ale wypicie szklanki coca-coli light dostarczy ok. 0,6 kcal, podczas gdy zwykła ma ich ponad 100. Pamiętaj, że cola, jaka by nie była, to zawsze cola. Z cukrem czy bez jest tak samo szkodliwa i niebezpieczna dla naszego organizmu. W obu napojach znajduje się bowiem kwas fosforowy (używany jako regulator kwasowości). Zwiększone spożycie fosforu narusza równowagę mineralną, jak również obniża poziom wapnia, co prowadzi do znacznego osłabienia kości i zębów. Pijąc gazowane napoje słodzone aspartamem, nie schudniesz.

11.11.2012 przez Ania Nagel - Student: biotechnologii UG-GUMed
obalam

Wręcz odwrotnie - zazwyczaj zawierają sztuczne słodziki, które mogą (choć nadal trwa na tym tle dyskusja)być rakotwórcze

17.11.2012 przez Michalina Małczak - Student: ..
obalam

Nie są zdrowsze ponieważ cukier jest w nich zastśpowany poprzez syntetyczne słodziki, które w dużych ilościach są rakotwórcze, ale same tez sa kaloryczne nie jednokrotnie o wiele bardziej kaloryczne niż sam cukier. Ponad to z produktami light związana jest postawa psychologiczna, na zasadzie "jeśli jem light to jem mniej, więc jestem głodny i muszę zjeść tych produktów więcej", co sprzyja utrzymaniu wagi, a nie jej spadkowi. Ostatecznie nie możemy wyeliminowac cukrów z diety ponieważ tylko one są "paliwem" dla mózgu i dla erytrocytów

22.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
obalam

Aspartam, stosowany w tego rodzaju napojach, już sam w sobie podwyższa znacznie poziom glukozy we krwi, powodując zwiększone ryzyko rozwoju cukrzycy. Wykazany w analizach wzrost wagi jeszcze bardziej to ryzyko podnosi.

Analiza oparta na wynikach badań 2564 mieszkańców Manhattanu wykazała też, że napoje light wpływają negatywnie na nasz układ krążenia. Ryzyko problemów naczyniowych u pijacych je osób jest aż o 61% wyższe, drastycznie zwiększa się także odsetek zawałów serca i zatorów krążenia.

26.11.2012 przez Justyna Nowakowska - Student: Pomorski Uniwersytet Medyczny - Dietetyka
obalam

Napoje "light" zamiast cukru zawierają słodziki, takie jak aspartam, które są rakotwórcze.

30.11.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Owszem produkty light nie zawierają cukru, słodzone są bowiem związkiem o nazwie aspartam. Co ciekawe jest on 180 do 200 razy słodszy niż zwykły cukier.

Przede wszystkim jednak, jest składnikiem sztucznym, który może wywoływać niepożądane skutki uboczne, takie jak bóle i zawroty głowy, a nawet zmiany nastroju i reakcje skórne. Ponadto także może być tuczący - podaje fitsugar.com.

Badania pokazują, że jeśli jemy niskokaloryczne produkty, które smakują jakby miały być kaloryczne, gdyż są sztucznym zamiennikiem, organizm ma niedosyt i nadal pragnie czegoś słodkiego. Picie słodkich napojów wzmaga, więc chęć na inne słodkie produkty.

1.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
obalam

Nie są zdrowsze. To tak samo jak z cienkimi papierosami, które niby mniej szkodzą, bo są cieńsze. Substancje słodzące nie są kaloryczne ale nie służą naszemu organizmowi. Generalnie lepiej jest napić się wody, zamiast popijać napoje "light".

12.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Coraz więcej jest doniesień o szkodliwości słodzików. Wyniki badań ogłoszone przez amerykański Narodowy Instytut Zdrowia jednoznacznie wskazują, że jedna puszka dietetycznego napoju gazowanego (335 ml) dziennie powoduje:

- wyższe ryzyko białaczki - o 42 proc. (zarówno u kobiet jaki i mężczyzn),

- wyższe ryzyko szpiczaka mnogiego - o 102 proc. (tylko u mężczyzn),

- wyższe ryzyko chłoniaka nieziarnicznego - o 31 proc. (tylko u mężczyzn).

27.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Naukowcy z USA postanowili sprawdzić jak faktycznie wpływa spożywanie napojów light na nasz organizm. Wyniki niestety nie zachęcają do spożywania tego typu produktów. Aspartam który jest stosowany jako substancja słodząca w tego typu napojach już sam w sobie podwyższa w znaczący sposób poziom glukozy we krwi powodują tym samym zwiększone ryzyko rozwoju cukrzycy.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Analiza wyników badań, jakimi objęto 2564 mieszkańców Manhattanu wykazała, że „lighty” wpływają negatywnie na układ krążenia. Ryzyko wystąpienia problemów naczyniowych u pijących je osób jest aż o 61 proc. wyższe, drastycznie zwiększa się także u nich odsetek zawałów serca i zatorów.

25.01.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
potwierdzam

Szanowni Pogromcy. Pamiętajcie, że słodziki wymyślono po to aby ludziom pomóc, a nie po to, aby ich wpędzać w choroby lub zabijać. W XXI wieku, w wieku otyłości, cukrzycy i chorób powiązanych z ww. udowodniono, że im niższy ładunek glikemiczny produktów, tym mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia różnych typów nowotworów [Cristina Bosetti, et al. Public Health Nutrition, 2009; 12: 1595-1600]. Więc aby pomóc walczyć z nadmiernym ładunkiem glikemicznym oraz wszędobylskim wysokim indeksem glikemicznym, stworzono właśnie słodziki. Pamiętać jednak należy, że sztuczne słodziki aktywują obszary w mózgu odpowiedzialne za odczuwanie słodkiego smaku, jednak zwykły cukier (sacharoza, glukoza) pobudza dodatkowo receptory w jądrze ogoniastym (tzw. układzie nagrody), które odpowiadają za odczuwanie przyjemności (ośrodek przyjemności). Czyli słodziki oszukują nasz język, ale nie oszukują mózgu. Mózg „po słodziku” domaga się coraz więcej słodkiego i „nakazuje” nam coraz to większe zwiększanie zawartość cukru i substancji słodzących w produktach. Zatem być może rozsądniej jest spożywać niewielkie ilości sacharozy (i sprawić sobie przyjemność), niż zajadać się (lub wypijać) produktami zawierającymi duże ilości słodzików i dalej mieć ochotę na coś słodkiego. Jak na razie nie udowodniono "śmiertelnych", ani "chorobotwórczych" właściwości dopuszczonych do handlu słodzików, pod warunkiem, że nie przekraczamy zalecanej dobowej dawki danej substancji.

A tak pokrótce o słodzikach:

Aspartam

Oznaczony symbolem E-951, jest estrem metylowym dipeptydu składającego się z dwóch reszt aminokwasowych – fenyloalaniny i kwasu asparaginowego (nie można podawać osobom z fenyloketonurią). Jest około 200 razy słodszy od sacharozy, a słodycz aspartamu jest odczuwana wolniej od słodyczy cukru, dłużej jednak jest zachowywana w ustach. Kombinacja aspartamu z acesulfamem K jest dla większości ludzi nieodróżniana w smaku od cukru. Nie wolno go stosować w wysokich temperaturach, ani do słodzenia wrzątku – w podwyższonych temperaturach rozkłada się na wolne aminokwasy. W 2005 roku włoskie badania wykazały występowanie raka u szczurów karmionych aspartamem. Badania uznano jednak za niewiarygodne. Użyto w nich dawek do 5000 mg/kg ciała. A to niespotykanie na co dzień duża ilość. Wg niektórych doniesień złe samopoczucie po aspartamie może mieć związek z metanolem, który uwalnia się z aspartamu po podgrzaniu go powyżej 30 st. Dopuszczalne dzienne spożycie (ADI) dla Aspartamu wynosi >40 mg/kg masy ciała na dzień (wartość nieosiągalna przy zwykłym stosowaniu).

Acesulfam K

Znak to E-950. Jest 200 razy słodszy od sacharozy. Jest odporny na wysokie temperatury. Wzmacnia smak i zapach produktów. Związek jest wykorzystywany do produkcji napojów, ciast i produktów o obniżonej kaloryczności. Po jego spożyciu dDotychczas nie zaobserwowano działań niepożądanych. Maksymalna dawka dziennego pobrania wynosi 9 mg/kg masy ciała na dzień.

Cyklaminiany

Sole sodowe kwasu cykloheksylosulfaminowego, popularne substancje słodzące o symbolu E-952. 30 razy słodsze od sacharozy. Wykazują dużą odporność na wysokie temperatury. Przy dużych stężeniach zostawiają nieprzyjemny słodki posmak w ustach. Zwykle stosowana jest mieszanina sacharyny i cyklaminianów (w stosunku 1:10), charakteryzuje się ona większą siłą słodzącą i nie pozostawia przykrego posmaku w ustach. Słodziki, które zawierają te substancje to: Clio, Huxol i inne. ADI dla cyklaminianów wynosi 11mg/kg mc na dobę. W 1 l zwykłej Coca Coli znajduje się 100g cukru (dla przypomnienia 1 WW = 4 kcal, 1 l Coli to 400 kcal, a 1,5 l = 600 kcal). Natomiast wypicie 1 l Coca Coli light, przez osobę ważącą 60 kg oznacza spożycie 4 krotnej dopuszczalnej dziennej dawki cyklaminianów = 2.85g !!! Spożywanie cyklaminianów może powodować zaburzenia metabolizmu i aktywności wielu leków, w szczególności doustnych preparatów do leczenia cukrzycy.

Sacharyna i jej sole

Znak w wykazie dodatków do żywności to E-954. 300-500 razy słodsza od cukru. Zostawia gorzkawo-metaliczny posmak w ustach, maskuje go stosowanie jej w mieszankach z cyklaminianami oraz aminokwasami. Substancje te zawierają: Sussina Gold, Clio, Huxol. ADI wnosi 5 mg/kg masy ciała na dzień. W latach 70-tych stwierdzono występowanie raka pęcherza moczowego u szczurów karmionych dużymi dawkami sacharyny. Obserwacje kliniczne nie potwierdziły takiej zależności u ludzi.

Sukraloza

Pochodna sacharozy, w której trzy grupy hydroksylowe zostały podstawione atomami chloru. Nie jest metabolizowana w organizmie, dlatego nie dostarcza kalorii. Jest ok. 600 razy słodsza od sacharozy. Jest bardziej uniwersalna w użyciu od aspartamu, gdyż jest trwała w szerszym zakresie temperatury i pH. Słodziki zawierające tą substancję to: SukraRose. Maksymalna dawka dziennego pobrania wynosi >15 mg/kg masy cała na dzień.

Fruktoza

Kaloryczność taka sama jak cukru (1 g = 4 kcal). Indeks glikemiczny = 20. 4-5 x słodsza od cukru (sacharozy). Nadmierna podaż fruktozy może stymulować syntezę prekursorów tłuszczu - triacylogliceroli. Ich wysokie stężenie we krwi jest uznane za czynnik ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego. Długotrwała ekspozycja na duże dawki fruktozy może zwiększać ryzyko pojawienia się chorób układu sercowo-naczyniowego oraz insulinooporności, a w konsekwencji cukrzycy typu 2. Fruktoza ma negatywny wpływ na metabolizm tłuszczów, regulację masy ciała, zwiększa stres oksydacyjny - może prowadzić do pojawienia się powikłań cukrzycowych. Wraz ze wzrostem spożycia fruktozy (gł. ze słodzonych napojów), widać trend narastania otyłości. W badaniach wykazano, że jeśli do diety dołożony zostanie napój słodzony fruktozą, nie obserwuje się zmniejszenia spożycia energii z innych źródeł – w rezultacie zwiększa się podaż energii. Metabolizowanie fruktozy odbywa się z pominięciem systemu regulującego odczuwanie głodu i sytości.

Erytritol

Naturalna substancja występująca w warzywach, owocach, winie, grzybach (jest niskokalorycznym cukrem). Ma smak zbliżony do smaku cukru, jednak nie dostarcza prawie żadnych kalorii, a jego indeks glikemiczny jest równy zero. Inna jest klasyfikacja w USA i Japonii, gdzie uważają, że jego kaloryczność wynosi 0,2 kcal/g, a aktualne wytyczne UE zaliczają go do cukrów alkoholowych o kaloryczności 2,4 kcal/g. Po spożyciu jest szybko eliminowany z organizmu w niezmienionej postaci, a spożyty nawet w dużych ilościach nie ma działania przeczyszczającego, nie powoduje próchnicy. Słodziki zawierające tą substancje to: Extra line i Diabel.

Ksylitol

Organiczny związek chemiczny, pięciowęglowy alkohol polihydroksylowy, produkowany z kory brzozy. Najsłodszy z alkoholi cukrowych. Mieszanina 60% ksylitolu i 40% sorbitolu, dzięki synergizmowi, odpowiada słodkości cukru Dodatek do żywności E967, [głównie gumy do żucia i cukierki] ze względu na działanie przeciwpróchnicze. Posiada wielokrotnie niższy indeks glikemiczny (IG=8) niż glukoza czy sacharoza, ale wartość energetyczna to 4 kcal/g. W roku 1996 JEFCA (organ doradczy WHO i FAO) nie określiło górnej granicy spożycia, co oznacza, że jest całkowicie bezpieczny niezależnie od spożywanej ilości dziennej. Jednymi z najlepszych jego źródeł są owoce, jagody, grzyby, sałata i kolby kukurydzy. Jedna szklanka malin zawiera mniej niż jeden gram ksylitolu. W produktach można go rozpoznać po uczuciu zimna na języku.

Maltitol

Środek słodzący pozyskiwany z surowców naturalnych (ze skrobi). Należy do alkoholi cukrowych. Ma znak E-965. Stopień słodkości jest porównywalny do cukru, ale kaloryczność jest o połowę mniejsza (1 g to 2,1 kcal). Używa się go w wielu produktach piekarskich, gdyż jest odporny na wysokie temperatury. Nie powoduje próchnicy. Niekiedy może powodować wzdęcia, a u osób z nietolerancją mogą wystąpić biegunki. ADI dla tej substancji nie zostało określone, jednak u osób wrażliwych objawy mogą wystąpić po spożyciu 25-30 g/kg masy ciała na dzień.

Izomaltuloza

Disacharyd składający się z glukozy i fruktozy (alfa-Dglukopiranozylo-1,6-D-fruktofuranoza), jest zwany też palatynozą. W sacharozie, glukoza i fruktoza połączona jest niestabilnym wiązaniem 1,2 glikozydowym, natomiast w izomaltulozie znacznie bardziej trwałym wiązaniem 1,6 glikozydowym. Jeden i drugi cukier jest trawiony, jednak tempo rozpadu izomaltulozy jest znacznie wolniejsze. W badaniach nie wykazano toksyczności tego cukru, nie zaobserwowano też negatywnych następstw jelitowych przy dawcę sięgającej 50 g na porcje [Lina i wsp. Food Chem Toxicol. 2002 Oct; 40(10):1375-81]. Izomaltuloza jest pozyskiwana z buraków cukrowych. Jest tak samo słodka i kaloryczna jak zwykły cukier, jednak dużo wolniej trawiona. Indeks glikemiczy = 32. Decyzją komisji UE z dnia 25 lipca 2005 r. zatwierdzono wprowadzenie na rynek izomaltulozy jako nowej żywności lub nowego składnika żywności zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 258/97.

Tagatoza

Naturalnie występujący sześciowęglowy jedno-cukier budową podobny do fruktozy. W niewielkich ilościach jest obecna w mleku i jego przetworach. Jest w 92% tak słodka jak sacharoza, a kaloryczność to ok. 1,5 kcal/g. Indeks glikemiczny wynosi 7,5. Nie ma określonego dziennego limitu spożycia, nie ma też nadanego numeru "E”, czyli jest uznana za produkt bezpieczny. Nadmierne spożycie może wywołać efekt przeczyszczający. Nie należy tagatozy poddawać temperaturze wyższej niż 160°C.

Taumatyna

Słodkie białko, zbudowane z 207 reszt aminokwasów, obecne wyłącznie w owocach rośliny Thaumatococcus danielli, albo otrzymywane metodą inżynierii genetycznej. Od 1998 roku dodawana do żywności także w Polsce jako E 957 (nazwa handlowa Talin). Siła słodzenia 2000-2500 razy większa od sacharozy. Wzmacnia smak i zapach produktów spożywczych. Tak jak dla polioli nie określono dopuszczalnej dawki dobowej.

Stevia (stevia rebaudiana)

Jest rośliną z rodziny Asteraceae, rosnącą w subtropikalnych i tropikalnych regionach Ameryki Północnej i Południowej. Ekstrakty ze Stewii są 300 razy słodsze niż słodycz cukru. Badania medyczne wykazały również możliwe korzyści Stewii w leczeniu otyłości i nadciśnienia tętniczego. Naturalnymi substancjami słodzącymi, wyizolowanymi z liści rośliny Stevia rebaudiana, są glikozydy diterpenowe, które oprócz smaku słodkiego, posiada również gorzki posmak. W grudniu 2008r. Amerykański Urząd ds. Żywności i Leków FDA uznał słodkie związki (glikozydy diterpenowe) występujące w liściach stewii jako bezpieczne równocześnie wpisując je na listę GRAS (Ogólnie Uznane Jako Bezpieczne) jako słodzik ogólnego celu. 14 kwietnia 2010r. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności EFSA potwierdził, że stewia jest bezpieczna i może być stosowana przy produkcji żywności i napojów. Maksymalna dawka dziennego pobrania ADI została określona na poziomie 4 mg na kilogram masy ciała na dzień.