Palenie papierosów utrudnia gojenie się ran.

Prawda czy mit?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (12)

25.10.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
potwierdzam

W papierosie znajduje się około 4 tysiące szkodliwych substancji. Nie wiadomo do końca ile z nich wpływa na problemy z gojeniem się ran co nie zmienia faktu że u palaczy gojenie się ran jest procesem wolniejszym i często pojawiają się powikłania.

26.10.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Nikotyna powoduje obkurczenie się naczyń, przez co rana pooperacyjna jest słabiej ukrwiona i gorzej się goi.

26.10.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Szczególnie niekorzystnie palenie wpływa na te operacje plastyczne, w których zachodzi potrzeba odwarstwienia dużych płatów skórnych np. rekonstrukcji i zmniejszaniu piersi, plastyce brzucha czy faceliftingu. W tych właśnie przypadkach dochodzi wśród palaczy do wielu powikłań, które nie są związane tylko z przedłużonym gojeniem czy rozleglejszymi bliznami, ale również martwicą tkanek wymagającą skomplikowanych rekonstrukcji.

26.10.2012 przez Agnieszka Matula - Student medycyny: studentka UM we Wrocławiu
potwierdzam

Potwierdzam. Palenie powoduje zaburzenie czynności fibroblastów, komórek odpowiedzialnych za gojenie się ran. Paląc papierosy fibroblasty mają upośledzoną funkcję m in. migracji i proliferacji, przez co gojenie się ran jest zdecydowanie dłuższe.

28.10.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Zdecydowanie tak!

31.10.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
potwierdzam

Potwierdzam Palenie szkodzi na płuca i jak widać nie tylko również na rany pooperacyjne które stają się o wiele trudniejsze do zabliźnienia aniżeli u osoby niepalącej

12.11.2012 przez Bartłomiej Rawski - epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego
potwierdzam

Dym papierosowy przez działanie nikotyny i tlenku węgla w dużym stopniu powoduje zaburzenie naturalnych procesów, które związane są z gojeniem ran. Nikotyna przede wszystkim powoduje skurcze naczyń krwionośnych, a także zwiększa wydzielanie adrenaliny oraz innych katecholamin, które w połączeniu z upośledzeniem funkcji śródbłonka naczyń i aktywacją układu krzepnięcia krwi, a także również ze zmniejszonym przez tlenek węgla wiązaniem tlenu z hemoglobiną, prowadzi do upośledzonego przepływu krwi przez tkanki oraz komórki i niedostatecznego zaopatrywania je w tlen czy inne niezbędne składniki odżywcze, co skutkuje złym gojeniem się ran między innymi.

22.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
potwierdzam

palenie tytoniu znacznie utrudnia gojenie się ran. fibroblasty wykazują upośledzoną zdolność do migracji, proliferacji i przebudowy skóry w miejscu powstałej rany gromadząc się na jej obrzeżach. Sprzyja to nadmiernemu włóknieniu i tworzeniu nieestetycznych, przyrosłych blizn

28.11.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Wiele badań naukowych wykazało ten kolejny zły fakt wynikający z palenia.

Poniższe badanie dowodzi, że palenie zwiększa ryzyko powikłań przy gojeniu się rany.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22273854

Odnotowano również, że opóźnia zrost złamanych kości.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22822565

opóźnia odbudowę wiezadeł np po operacjać na stawie kolanowym

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22972849

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14700008

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23141233

Co ciekawe znalazłem prace dowodzącą, że paleni przyśpiesz tworzenie się blizny i poprawia jej wyglad ( mniejsze zaczerwienie u palących ) jednak bardzo mała grupa badanych. Wymaga to dalszych badań.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22661831

2.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
potwierdzam

Gojenie sie ran spowalnia glownie nikotyna. U pacjentow po przeszczepach skory wiaze sie to m in z wiekszym ryzykiem wystapienia martwicy lub odrzucenia przeszczepu. Fibroblasty po kontakcie z nikotyna wolniej migruja i proliferuja.

20.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

dym papierosowy obniża zdolność przemieszczania się komórek tkanki łącznej - fibroblastów, do miejsca uszkodzenia.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Dym tytoniowy stanowi kompleks ponad 4000 szkodliwych związków toksycznych, mutagennych i karcinogennych (rakotwórczych), takich jak: tlenek węgla, amoniak, arsen, butan, toluen, aceton, kadm, alkohol metylowy, naftalina czy radioaktywny polon. Podczas wdychania dymu tytoniowego część związków, jak np. nikotyna, bezpośrednio uszkadza nabłonek rzęskowy dróg oddechowych i w ten sposób dostaje się do krwioobiegu. Pozostałe związki wchłaniają się poprzez pęcherzyki płucne do krwiobiegu i tą drogą działają toksycznie na tkanki. Nikotyna jest bezbarwnym i bezwonnym alkaloidem bezpośrednio odpowiedzialnym za obkurczanie się naczyń krwionośnych. Powoduje to znaczny spadek przepływu krwi przez tkanki i utrudnia ich gojenie. Nadto składniki dymu papierosowego powodują uszkodzenie śródbłonka naczyniowego. W tych miejscach dochodzi do nadmiernej agregacji (przyklejania się) płytek krwi. Mogą one stanowić materiał zatorowy, a ponadto uwalniają takie enzymy, jak trombotonina i tromboxan A2 odpowiedzialne za nadmierne obkurczanie się naczyń. Staje się to powodem niedostatecznego dopływu krwi do tkanek.