Boreliozę można łatwo wyleczyć antybiotykami

W leczeniu boreliozy zaleca się leczenie 3-tygodniowe antybiotykami i teoretycznie ma to wystarczyć do pełnego wyleczenia. Jednak znam wiele osób, które po takim leczeniu nadal są chore. Znam także bardzo dużo osób, które leczyły się antybiotykami metodą ILADS (kilka antybiotyków równocześnie) przez długi okres (np. 3 lata !!!!! ) i również są nadal chore. Jaka w tym logika? Gdzie leży prawda? Kto zarabia na tym?

Próby weryfikacji mitu (12)

26.10.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Z naszych obserwacji wynika, iż stosowane terapie antybiotykowe nie likwidują w 100% boreliozy. Często po takich terapiach borelioza przekracza tzw. barierę krew-mózg i „zasiedla” się w układzie nerwowym, na który nie działają żadne antybiotyki

26.10.2012 przez Irena - Inny: pasjonat
obalam

terapia antybiotykowa pomaga na kilka-kilkanaście lat, sporo osób musi brać te antybiotyki regularnie tzn. co 2, 3 lata. Dużo zależy również od fazy w jakiej borelioza została wykryta.

28.10.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Niejednokrotnie walka z boreliozą jest ciężka, długa i składa się z kilku antybiotyków.

30.10.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
obalam

To fakt nasi lekarze tak leczą 3-4 tygodnie na doxycyklinie i pacjent jest uznawany za zdrowego.

5.11.2012 przez Bartłomiej Rawski - epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego
obalam

Pierwszy oraz drugi etap choroby leczy się antybiotykoterapią, która trwa kilka tygodni lub kilka miesięcy. Natomiast przewlekła postać boreliozy leczy się 3-4 tygodniową terapia antybiotykową, a zespół objawów utrzymujących się po leczeniu określa się mianem zespołu poboreliozowego. Jednakże istnieją głosy naukowców oraz lekarzy zrzeszonych w International Lyme and Associated Disease Society iż zespół poboreliozowy jest postacią przewlekłą choroby i leczy się ją długo. Leczenie to może trwać kilka miesięcy a nawet lat, ze względu na istnienie form przetrwalnikowych bakterii tzw. spor i cyst.

Dlatego też Borelioza jest chorobą, którą łatwo wyleczyć nie można.

18.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Borelioza podobnie jak kiła (w końcu obie wywoływane przez bakterie z rodziny krętków) bardzo różni się objawami jak i sposobem leczenia zależnie od tego w jakim stadium zdiagnozujemy chorobę. Jeśli mówimy o początkowym stadium czyli rumień wędrujący, to 3-4tygodniowa antybiotykoterapia przynosi bardzo dobre rezultaty, i bardzo duży porcent wyleczeń. Inaczej sprawa się ma w zaawansowanych postaciach, lecznie wtedy jest długie i często mało skuteczne.

19.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
potwierdzam

Jest to prawda, według wytycznych leczenie borelizy powinno trwać do 28 dni w zależności od użytego antybiotyku

28.11.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Można łatwo wyleczyć i to nawet krócej.

Zaleca się stosowanie przez 10 dni doksycykliny, natomiast osoby u których zaobserwowano zmiany w okolicy ust powinny rzeczywiście być leczone przez 30 dni, gdyż wówczas mogą być wątpliwości kiedy doszło do zakażenia.

Alternatywą dla doksycykliny ( np z powodu uczulenia ) jest cefuroksym, tyle że jest drogi.

Można również rozważyć makrolidy ale jedynie przy przeciwskazaniach do leków pierwszego rzutu.

Jeśli manifestują się zmiany skórne lub zapalenie stawów leczenie powinno trwać przez odpowiednio 21 dni i 28 dni. Zajęcie OUN u dzieci powyżej 8rż: penicylina, cefotaksym, ceftriakson przez 2 tygodnie.

Mimo zastosowanego leczenia 15-55% osób po latach rozwinie powikłania.

3.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
obalam

Borelioza jest choroba nierzadko bardzo trudna do wyleczenia. Jest to spowodowane miedzy innymi wytwarzaniem przez bakterie roznych form przetrwalnikowych ktore sa odporne na antybiotyki. Obecnie jest wprowadzanych 'w zycie' wiele roznych schematow leczenia, w zaleznosci od stadium choroby i objawow.

20.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
riposta

To zależy w czy chorobą się bardzo rozwinęła czy idziemy do lekarza w wczesnym stadium.

Oficjalne stanowisko ILADS stwierdza obecnie, że jeżeli tylko wystąpił rumień, należy przez 6 tygodni podawać tetracyklinę lub makrolid. Zwykle jest to doxycyklina w dawce 400 mg/dziennie dla osoby dorosłej, a dla dzieci, zwłaszcza tych poniżej 8 roku życia, raczej makrolid np. azithromycyna - (dawka zależy od wagi dziecka, ale też raczej duża niż mała). Niekiedy stosuje się też amoksycylinę lub cefurexim, ale, jak wiemy, leki te nie atakują borrelii, która już przeniknęła do tkanek, więc takie leczenie może okazać się mniej skuteczne.

Dobrym pomysłem wydaje się być doxycyklina w dawce 200 mg/dz. podawana od razu po wyjęciu jakiegokolwiek kleszcza.

Na dzień dzisiejszy jest jeszcze niejasne, czy kiedy tylko wystąpił rumień, stosować od razu tinidazol. Bezpieczniej jest zapewne dodać go np. 500-1000 mg dziennie. Tinidazol w takich dawkach raczej się nie kłóci z innymi antybiotykami.

Jeżeli oprócz rumienia wystąpią inne objawy, takie jak gorączka, objawy pseudogrypowe, bóle stawów itp., trzeba je leczyć aż do ustąpienia wszystkich + 6 tygodni. Wówczas powinno się okresowo włączyć metronidazol i/lub tinidazol.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Wszystko zależy od pacjenta - kuracja antybiotykowa działa specyficznie na określone bakterie, zatem dopiero po dobraniu odpowiedniego antybiotyku możemy się skutecznie wyleczyć.

9.04.2013 przez Marcin Szok - Inny: pracownik medyczny
riposta

ja mam pytanie miałem kleszcza jakoś we wrześniu miałem malutki rumień więc to zbagatelizowałem

teraz w marcu zrobiłem badanie na boreliozę i odczyt Igg wyszedł wysoko dodatni >36 lekarz dał mi skierowanie do poradni zakaźnej ale muszę czekać aż do jesieni na miejsce i nie chciał wypisać żadnych antybiotyków czy miał rację ?

szukałem na innych portalach ale niestety nic pomocnego nie znalazłem

17.05.2013 przez Ernest Piotr Kuchar - Lekarz: Dr n. med.
potwierdzam

Amerykańskie Towarzystwo Boreliozy i Chorób Pokrewnych (ILADS) przedstawia boreliozę jako przewlekłą, nieuleczalną chorobę i propaguje zalecenia diagnostyczne i lecznicze sprzeczne z rekomendacjami uznanych towarzystw naukowych chorób zakaźnych. Osoby szukające informacji o boreliozie w internecie często natrafiają na strony, gdzie zapoznają się z błędnymi przekonaniami szerzonymi przez ILADS.

Zgodnie z rekomendacjami Amerykańskiego Towarzystwa Chorób Zakaźnych (IDSA) borelioza nie różni się zbytnio od innych chorób bakteryjnych wywołanych przez krętki jak np. kiła i może być skutecznie leczona przy użyciu dostępnych obecnie antybiotyków.

Piśmiennictwo:

Diagnostyka i leczenie Boreliozy z Lyme. zalecenia Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. http://www.choroby-zakazne.pl/uploads/pdf/borelioza.pdf 
http://cid.oxfordjournals.org/content/43/9/1089.long

Lyme Disease. Pubmed Health. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmedhealth/PMH0002296/

http://healthlibrary.epnet.com/print.aspx?token=38405ca3-6cab-4817-9cba-dc64dc5c69f1&chunkiid=11696

www.aafp.org/afp/2005/0715/p309.html

http://www.aldf.com/educationalMaterials.shtml

http://www.ninds.nih.gov/disorders/lyme/lyme.htm