Można umrzeć z niewyspania

Słyszałem że to prawda ale czy na pewno?

Próby weryfikacji mitu (12)

25.10.2012 przez Michał Smoliński - Student medycyny: przyszły lek :P
potwierdzam

Nie można obejść się bez snu podobnie jak bez pokarmu. Wg Parkesa najdłuższy czas pozbawienia (deprywacja) snu wynosi 100-200 godzin, po tym czasie pojawiają się już groźne zaburzenia układu nerwowego, organizm broni się uczuciem senność niezdolnym do opanowania. U zwierząt potwierdzono, że deprywacja może prowadzić do śmierci. Na podstawie "Bezsenność i inne zaburzenia" A.Prusiński

Dołączony obrazek:
25.10.2012 przez Sebastian - Student medycyny: UM Lublin
potwierdzam

Jeśli się nie śpi przez jakiś dłuższy okres czasu to może dojść do skrajnego zmęczenia i wycieńczenia organizmu, co może się skończyć śmiercią, przez np zatrzymanie krążenia.

25.10.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Doświadczenia na szczurach pokazały, że 2-3 tygodniowa deprywacja snu prowadzi do ich śmierci[5].

27.10.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Można. Niektóre zwierzęta umierają już po 4 - 12 dniach natomiast pacjenci ze śmiertelną rodzinną bezsennością potrafią przeżyć kilka miesięcy. Dokładnej przyczyny dlaczego bez snu umieramy jeszcze nie poznano.

30.10.2012 przez Damian Głogowski - Patron portalu: magister inżynier
potwierdzam

Istnieje choroba powodująca bezsenność a ostatecznie smierć.

30.10.2012 przez Marlena Pietrusińska - Inny: zagadki medyczne
potwierdzam

śmierć z braku snu jest możliwa , bo organizm bez snu nie może normalnie funkcjonować . Z własnego doświadczenia wiem że po 3 dniach bez snu przeżywałam jakby "sen na jawie" i miałam halucynację . Sen to czas w którym ciało i dusza się regenerują , gdy nie śpimy przez dłuższy czas , organizm ostrzega nas wysyłając sygnały , np. drżenie mięśni , zaburzenia równowagi , niemożliwość skupienia się a także halucynacje , gdy pomimo to nie zasypiamy , jesteśmy tak wycieńczeni ze ciało i umysł odmawiają posłuszeństwa , następstwem tego jest zgon .

10.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Objawy nie spania przez ponad 72godziny to

utrata poczucia rzeczywistości i depersonalizacja (przekonanie, że jest się kimś innym).

Spada zdolność rozpoznawania kolorów. Pojawiają się halucynacje. Pojawia się mikrosen - tzw. sen sekundowy. Wykonywana akurat czynność jest mimowolnie przerywana i przez chwilę trwającą maksymalnie do sześciu sekund człowiek patrzy w próżnię. W tym czasie fale mózgowe układają się we wzór typowy dla fazy normalnego snu.

Zaopatrzenie mięśni w substancje odżywcze jest mocno ograniczone, co powoduje lekkie drżenie i uczucie odrętwienia rąk i nóg.

Istnieje choroba, która prowadzi do całkowitej bezsenności. Jest to Śmiertelna Rodzinna Bezsenność. Początkowo objawia się zaburzeniami snu aż do całkowitej niemożności zaśnięcia, co prowadzi do śmierci.

17.11.2012 przez Michalina Małczak - Student: ..
potwierdzam

Tak jest to możliwe, związane jest z tym, że sen umożliwia "odpoczynek" dla mózgu, a wśród wskazań dla zachowania zdrowego układu nerwowego mamy między innymi odpowiednia ilość snu co dziennie która wynosi 7-8h. Niedobór snu powoduje po pierwsze ospanie ociężałość fizyczna i pychiczną, a przy dłuższym czasie też halucynacje i nawet śmierć. Brak snu powoduje zaburzenia czynnościowe mózgu jak też jest przyczyną rozwoju zaburzeń psychicznych takich jak depresja itp. Specjalne utrzymywanie w stanie czuwania było również stosowane jako tortura.

27.11.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Takie powiązanie zostało wykazane w wielu badaniach na zwierzętach ale z wiadomych względów nie zbadano tego na ludziach.

Liczne badania wykazały związek deprywacji snu na znacząco większe ryzyko wypadków komunikacyjnych. To samo się tyczy urazów i wypadków w pracy, gdzie narażeni są szczególnie pracownicy nocnych zmian.

Zwiększa się również ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych, w tym zawałów mięśnia sercowego. Próbuje się to tłumaczyć powstającymi procesami zapalnymi o czym świadczą wzrost markerów zapalnych ( CRP ) u osób pozbawionych przez dłuższy okres snu, co może przyśpieszać rozwój miażdżycy.

4.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
potwierdzam

Sen sluzy regeneracji organizmu, jest nam niezbedny. Po nie spaniu wiecej niz 72 h rosnie ryzyko zapasci, pojawiaja sie halucynacje, pojawiaja sie zaburzenia metabolizmu glukozy. Szczury po 2-3 tygodniach deprywacji snu umieraja.

20.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Tak tak w linku :)

26.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Doświadczenia na szczurach pokazały, że 2-3 tygodniowa deprywacja snu prowadzi do ich śmierci.

14.03.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
potwierdzam

Pan Doktor Musiał pisze: Takie powiązanie zostało wykazane w wielu badaniach na zwierzętach ale z wiadomych względów nie zbadano tego na ludziach. Liczne badania wykazały związek deprywacji snu na znacząco większe ryzyko wypadków komunikacyjnych. To samo się tyczy urazów i wypadków w pracy, gdzie narażeni są szczególnie pracownicy nocnych zmian. Zwiększa się również ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych, w tym zawałów mięśnia sercowego. Próbuje się to tłumaczyć powstającymi procesami zapalnymi o czym świadczą wzrost markerów zapalnych ( CRP ) u osób pozbawionych przez dłuższy okres snu, co może przyśpieszać rozwój miażdżycy.

Na marginesie powiem tylko, że „niespanie”, czyli deprywacja snu jest wykorzystywana powszechnie w diagnostyce padaczki (EEG po nieprzespanej nocy) oraz w terapii niektórych postaci depresji.

 

Źródło: Kryger, MH et al. "Principles and Practice of Sleep Medicine." Elsevier, 5th edition, pp. 502-503 ; Manaceine, M. "Quelques observations experimentales sur l’influence de l’insomnie absolue." Arch Ital Biol. 1894;21:322-325; Patrick, GTW et al. "On the effect of loss of sleep." Psychol Rev. 1896;3:469-483; Spiegel, K et al. "Impact of sleep debt on metabolic and endocrine function." Lancet 1999;354(9188):1435-1439.