U osób niewidzących wyostrza się słuch i jest lepszy niż u ludzi zdrowych.

Czy słuch może poprawić się, gdy ktoś oślepnie?

Próby weryfikacji mitu (15)

24.10.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
potwierdzam

Tak gdyż nasz mózg jest na tyle inteligentny że rekompensuje sobie nasze zmysły z których nie może korzystać innymi. Np. jadąc rowerem z zawiązanymi oczyma mamy problem aby utzrymać na początku równowagę ale po kilku próbach idzie nam całkiem nieźle ale zwracamy większą uwagę na zmysł słuchu

24.10.2012 przez Sebastian - Student medycyny: UM Lublin
potwierdzam

Osobie niedowidzącej lub niewidomej zwieksza sie percepcja słuchowa i moze sie wyostrzyc słuch, poniewaz w ten sposob człowiek odbiera bodzce o otaczającym go swiecie, u osob widzacych poprawnie słuch nie odgrywa az tak wielkiej roli jak u niewidomych

26.10.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Niezwykłe wyostrzenie innych zmysłów pozwala niewidomym na samodzielność. W poruszaniu się po dużym mieście paradoksalnie pomaga im ruch uliczny, ponieważ słysząc pojazdy, mogą poruszać się równolegle do nich. Dzięki zapamiętywaniu punktów orientacyjnych potrafią samodzielnie iść trasą, którą z przewodnikiem przeszli tylko raz. Tymi punktami mogą być obiekty wysyłające charakterystyczne dźwięki, zapachy (na przykład budka z kebabem) czy zmieniająca się faktura podłoża (drobniejsza kostka przed przejściami dla pieszych). Mogą to być też drobne elementy, na które osoba widząca nie zwraca uwagi – murki, słupki, występy w murze, wystające płyty chodnikowe. Przy jeździe tramwajem ważny jest każdy przystanek, skrzyżowanie lub miejsce, gdzie tramwaj wydaje inny dźwięk, na przykład jadąc po nierównych szynach. Najgorsze są ruchliwe skrzyżowania bez sygnalizacji dźwiękowej. W Polsce wciąż bardzo niewiele jest budynków z oznaczeniami dla niewidomych. Poruszanie utrudniają też ścieżki rowerowe oznaczone na chodniku tylko namalowanym pasem, a nie inną fakturą nawierzchni. Osoby niewidome posiadają również zdolności, których osoby widzące nie mają lub nie wykorzystują. Jedną z nich jest tak zwany zmysł przeszkód – po prostu wiedzą o pojawiających się przed nimi przeszkodach i je omijają. Wielokrotnie próbowano badać i opisywać to zjawisko, ale pozostaje ono do końca niewytłumaczone.

27.10.2012 przez Michał Smoliński - Student medycyny: przyszły lek :P
potwierdzam

Nasz organizm - mózg jest inteligentny. już dawno potwierdzono że u osób niewidomych inny zmysł - słuch uzupełnia w pewien sposób tego że nie widzimy, podobnie jest z pamięcią przestrzenną u takich osób - pamiętaj dokładnie rozkład pomieszczeń i przeszkód. Oczywiście wszystko to rozwija się z czasem.

28.10.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Najbardziej rozbudowany ośrodek słuchu mają niewidomi i niedowidzący, gdyż nie mogą oni opierać odbioru świata na wzroku.

30.10.2012 przez Damian Głogowski - Patron portalu: magister inżynier
potwierdzam

Mózg rekompensuje sobie brak wzroku innymi zmysłami.

14.11.2012 przez Katarzyna Andrzejewska - Student medycyny: studentka V roku
potwierdzam

prawda! nie tylko słuch ale i inne zmysły np. węch, dotyk. inne zmysły rekompensują brak zmysłu wzroku czy nawet niedowidzenie

18.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Jest to zjawisko kompensacji. Polega ono u niewidomych na przejęciu przez pozostałe zmysły funkcji brakującego wzroku. Osoby widzące postrzegają otoczenie głównie wzrokowo i ten zmysł jest dominującym, dlatego też często nie doceniają wartości pozostałych zmysłów.

21.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
potwierdzam

Rzeczywiście można odnieść takie wrażenie, poza tym funkcjonuje błędne pojęcie, że kiedy natura odbiera jeden ze zmysłów, inny staje się zdecydowanie lepszy niż pozostałe. A tak naprawdę zmysł słuchu i dotyku u osoby niewidomej nie wyróżniają się w stosunku do tych zmysłów u osób widzących, a pewne „nadzwyczajne” uzdolnienia czy wybitne cechy niewidomych wyjaśnia nam bardzo dokładnie tzw. zjawisko kompensacji. Polega ono u niewidomych na przejęciu przez pozostałe zmysły funkcji brakującego wzroku.

27.11.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Osoby niewidome nie są z natury obdarzone lepszym od przeciętnego słuchem. Człowiek, który nie posługuje się wzrokiem przez dłuższy okres czasu uczy się wykorzystywać i interpretować bodźce słuchowe w szerszym zakresie niż byłoby mu to potrzebne, gdyby widział. W przypadku osób tracących wzrok może być nawet odwrotnie. Mogą one mieć subiektywne wrażenie, że gorzej słyszą, ponieważ człowiek nieświadomie odbiera mowę również wzrokowo, czytając z ust i mimiki.

1.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
potwierdzam

Tak. Następuje kompensacja - mózg wkłada więcej "energii" w obsługę słuchu, bo wzroku już nie ma. Tak więc niewidomi mają nie tyle lepszy słuch (bo ich uszy nie są bardziej wrażliwe niż osób widzących), co ich mózg potrafi wydobyć więcej informacji z tego zmysłu niż u osób widzących.

20.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Mózgi osób niewidzących posiadają przearanżowane połączenia nerwowe pomiędzy korą słuchową i wzrokową. Według naukowców z Montrealu, dzięki temu mają bardziej wrażliwy zmysł słuchu.

24.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
potwierdzam

Potwierdzam mit. Jesli jeden zmysl jest 'nieczynny', pozostale zmysly wyostrzaja sie. U niewidomych jest to glownie sluch, wech i dotyk.

26.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Udowodniono że osoby które są niewidome mają znacznie lepszy słuch od osób widzących. Co więcej osoby niewidome wykorzystują znacznie większe obszary mózgu do rozpoznawania dźwięku niż pozostali.

12.05.2013 przez Tomasz Maliszewski - Inny: Techniczna
potwierdzam

Brak jednego zmyslu powoduje wieksze skupienei na pozostalych zmyslach, dotyczy to rowniez wzroku i sluchu.

21.05.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
potwierdzam

To prawda. Dzięki plastyczności neuronalnej i synaptycznej nasz mózg może się zmieniać i przystosowywać. Funkcję obszarów uszkodzonych (nieużywanych) po części mogą być przejęte przez obszary sąsiednie. Pani Doktor Ksepko pisze: „Jest to zjawisko kompensacji. Polega ono u niewidomych na przejęciu przez pozostałe zmysły funkcji brakującego wzroku. Osoby widzące postrzegają otoczenie głównie wzrokowo i ten zmysł jest dominującym, dlatego też często nie doceniają wartości pozostałych zmysłów”.

Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15458644; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21716600; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19643183; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19576235; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18234523