Biorca przeszczepu wraz z narządem otrzymuje "cząstkę duszy" dawcy.

Czy słyszeliście niesamowite historie o tym, że po przeszczepie biorcy zmieniły się na przykład upodobania muzyczne lub kulinarne?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (7)

24.10.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
obalam

Hahah za to zachowanie odpowiada mózg a nie tkanka

27.10.2012 przez Bartosz Czapski - Student medycyny: Gdański Uniwersytet Medyczny
obalam

Mit obalam.

1. Nowe serce może tchnąć nowe siły w organizmie namacalnie zmienić osobowość.

2. Zmiany mogą być wywołane przez reakcje wywoływane przez leki immunosupresyjne, które podaje się w przeszczepach narządów.

3. Na pacjentów po przeszczepie serca podświadomie wpływają informacje dostarczone lub zasłyszane w czasie ich pobytu w szpitalu.

Zachęcam do lektury innych wyjaśnień i poszerzenia horyzontów.

24.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Sceptycy, nawet jeśli nie podają powyższych historii w wątpliwość, zwracają uwagę, że na świecie przeprowadzono dziesiątki tysięcy transplantacji - 70 przypadków domniemanych zmian osobowości to niewiele. Chorzy przed operacją przeszczepu stoją w obliczu śmierci - nic dziwnego, że taki stres, wynikający z sytuacji ostatecznej, zmienia charakter i spojrzenie na życie. Po operacji pacjentom podawane są silne leki zapobiegające odrzuceniu transplantu - one także mogę mieć wpływ na pracę mózgu. Prof. Schwartz odpowiada, że zmiany osobowości po transplantacji przebiegają w sposób zbyt dokładny - biorca zawsze w jakimś stopniu upodabnia się do dawcy. Czy może to być dziełem przypadku?

Kwestia ta wymaga dalszych badań. Wnioskami naukowca z Arizony zainteresowali się już lekarze chińscy, którzy opracowali program monitoringu pacjentów po przeszczepie.

26.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Obalam przede wszystkim dlatego, że mit porusza kwestię religijno-duchową, a nie medyczno-fizyczną.

27.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Jest to mit. Takie były obawy odnośnie przeszczepień na samym początku rozwoju transplantologii. Obawiano się, że nastąpić może zmiana osobowości biorcy, jeśli zaś chodzi o dawcę, to z przykrością myślano, iż stanie on okaleczony na Sądzie Ostatecznym. To przekonanie przetrwało do dziś, można tym tłumaczyć często spotykany opór rodziny do pobierania narządów od zmarłych.

27.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Nie ma się co dziwić, że osoba z "obcym" sercem zaczyna się zastanawiać czy nadal jest sobą. Nie ma żadnych dowodów naukowych, jakoby razem z przeszczepieniem np. serca przeszczepiano również komórki zawierające pamięć o charakterze dawcy

27.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Komentatorzy zaczęli się zastanawiać, czy wraz z przeszczepionym organem biorcy nie otrzymują także jakiejś cząstki osobowości dawcy. Niektórzy naukowcy nie wykluczają takiej możliwości.