Nie powinno się obcinać włosów dziecku poniżej pierwszego roku życia

Są tacy którzy twierdzą, że nie wolno tego robić. Czy ma to jakieś potwierdzenie w medycynie? Czy może kolejny Mit?

Próby weryfikacji mitu (11)

25.10.2012 przez Sebastian - Student medycyny: UM Lublin
obalam

Nie ma to zadnego wpływu na rozwój dziecka, to już kwestia gustu, jedni obcinaja inni nie.

29.10.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Oczywiście mit, stary zabobon. Nie ma żadnego powodu, żeby czekać z obcięciem włosów do roku. Kiedyś po skończeniu roku odbywały się postrzyżyny czyli pierwsze obcięcie włosów. Inną sprawą jest, że sporo dzieci w tym wieku jeszcze nie ma włosów, albo ma ich bardzo mało, więc nie ma co ciąć :)

6.11.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Jeżeli tylko dziecko nie bierze się za nożyczki samo to nic mu nie grozi :)

6.11.2012 przez magdalena - Inny: urzędas
obalam

zabobon jakiś. Moja mała by zarosła jak dzik gdybym nie zaczęła jej obcinać włosów już w 8 m-cu życia.

7.11.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
obalam

Tak szczerze mówiąc to dziecku poniżej 1 roku życia nie ma zbytnio co obcinać, a jeśli już jest taka potrzeba to trzeba wziąć nożyczki i skrócić włosy. To taki sam mit jak wiązanie czerwonej kokardki na łóżku.

21.11.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
obalam

Obcinanie wlosow nie wplynie na pewno na zdrowie dziecka. jest to stary zwyczaj zwiazany zapewne z postrzyzynami i tyle.

22.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
obalam

Zapuszczanie (i podcinanie) nie ma wpływu ani na powodzenie życiowe, ani na gęstość fryzury. Nie zmienia też grubości i tempa wzrostu włosów. To wszystko dziecko dziedziczy po rodzicach.

20.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Meszek, z jakim urodził się twój bobas, wytrze się po kilku tygodniach, a na jego miejscu wyrosną nowe włoski. Kiedy zaczną dziecku przeszkadzać albo opadać mu na oczy, bez wahania je podetnij. Nie zapuszczaj ich, by wiązać je w kucyk lub pleść warkoczyki – gumki i spinki ciągną i niszczą włosy, a poza tym dziecko może zdjąć ozdoby z głowy i połknąć. Nie wierz też w stary przesąd, że obcinanie włosów niemowlęciu, zanim skończy rok, przynosi pecha. Zapuszczanie (i podcinanie) nie ma wpływu ani na powodzenie życiowe, ani na gęstość fryzury. Nie zmienia też grubości i tempa wzrostu włosów. To wszystko dziecko dziedziczy po rodzicach. Zanim sięgniesz po nożyczki, zwilż nieco czuprynę malucha – mokre piórka obetniesz trochę szybciej. Możesz też wypróbować maszynkę do strzyżenia, ale warto kilka dni wcześniej zacząć przyzwyczajać smyka do jej dźwięku.

24.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Jako mama i osoba pracująca z dziećmi i ich rodzicami spotykam się często z różnymi „ pomysłami ” i poglądami dotyczącymi wychowywania maluchów.

Jeden z nich bardzo mnie zdumiał mnie szczególnie. Pewien tato zapytał mnie, czy można dziecku poniżej 1 roku życia obciąć włosy, ponieważ słyszał od teściowej, że może to mieć zły wpływ na słuch i spowodować uszkodzenie wzroku. Pytanie to zdumiało mnie tym bardziej, że w dobie tylu dostępnych materiałów w czasopismach dla rodziców bądź na portalach internetowych pokutują takie poglądy.

Pytanie to tak zbiło mnie z tropu, że zdołałam tylko powiedzieć, że nic się nie stanie o ile przy obcinaniu będzie uważał jak trzyma nożyczki.

26.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Jedynym racjonalnym powodem, dla którego postrzyżyny miałyby się odbyć po pierwszych urodzinach, jest to, że większość dzieci wcześniej... po prostu nie ma włosów.

26.12.2012 przez szajajaba - Inny: Oligofrenopedagog, edukator zdrowia
obalam

A nie wolno - bo? rozum ucieka? to przed maturą zdaje się :D

Jedynym ryzykiem jest, że tak napiszę, ruchliwość dziecka ;) trzeba uważać na ryzyko skaleczenia malucha. Nie ma żadnych przeciwwskazań co do obcinania włosów. Jak dziecko sobie upaprze włosy gumą do żucia tatusia, zostawioną na talerzu, to co - nie obetniesz?

13.02.2013 przez Ernest Piotr Kuchar - Lekarz: Dr n. med.
obalam

Dawno nie słyszłem podobnego absurdu. Mit pochodzi chyba ze średniowiecza. Zdziwłbym się, gdyby były prowadzone badania na ten temat. Doświadczenie przeczy temu mitowi. Ładnie to ujęła Klaudia:" Oczywiście mit, stary zabobon. Nie ma żadnego powodu, żeby czekać z obcięciem włosów do roku. Kiedyś po skończeniu roku odbywały się postrzyżyny czyli pierwsze obcięcie włosów. Inną sprawą jest, że sporo dzieci w tym wieku jeszcze nie ma włosów, albo ma ich bardzo mało, więc nie ma co ciąć :)" Czysta prawda.

Piśmiennictwo jest ubogie. Może uda Wam się znaleźć coś lepszego?

http://www.babycenter.com/408_when-can-my-baby-get-a-haircut-at-a-salon_1368499.bc