Jeszcze nigdy nie zachorowałam na grypę - jestem na nią naturalnie odporna

Mam 32 lata i ani jednej grypy za sobą. W sezonie okołogrypowym dużo znajomych i ludzi, między którymi przebywam, choruje zawsze; mi się jakoś do tej pory zawsze udawało nie zachorować! Czy to znaczy, że jestem naturalnie odporna?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (13)

22.10.2012 przez Michał Żuk - Inny: uczeń
obalam

Nie, nie jesteś na nią naturalnie odporna. Dotychczas miałaś po prostu szczęście. Aby wykształciła się odporność na patogen musi dojść do zakażenia nim, inaczej nie jesteśmy w stanie wytworzyć przeciwciał skierowanych przeciw niemu.

29.10.2012 przez Bartłomiej Rawski - epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego
obalam

Nie jesteś naturalnie odporny na grypę, ponieważ musiałbyś zachorować, aby układ immunologiczny wyprodukował przeciwciała przeciwko infekcji. Po prostu masz szczęście albo przebieg kliniczny grypy jest u Ciebie łagodniejszy aniżeli u innych.

12.11.2012 przez Ania Nagel - Student: biotechnologii UG-GUMed
obalam

Aby być odpornym na któryś ze szczepów wirusa grypy musi dojść do kontaktu z nim, także nie można być "naturalnie odpornym". Poza tym ok. 33% zakażeń grypą może przejść bezobjawowo, także nikt nie wie czy nigdy na nią nie chorował chyba, że zrobi profil przeciwciał :P

2.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
obalam

'Na grype choruja najczesciej osoby z obnizona odpornoscia'. Tak wiec jesli ktos sie zdrowo odzywia, je miod, tran, etc, cieplo sie ubiera,po prostu o siebie dba, to mozliwe ze ma mniejsza szanse na zachorowanie, jednak ta szansa nei jest zerowa. Na grype nie mozna byc odpornym w 100%.

14.12.2012 przez Patronikus - antropolog fizyczny
potwierdzam

32 lata bez grypy?? Ciężko w to uwierzyć ale w przyrodzie takie rzeczy się zdarzają. Pewnie, że możliwa jest genetyczna odporność na patogeny, dżuma, malaria, trąd czy wirus HIV. Jednakże w większości ta odporność polega na albo bezobjawowym albo bardzo łagodnym przechodzeniu zakażenia. Według mnie możliwe, że odziedziczyłaś układ immunologiczny wyczulony na jakieś popularne białka otoczki wirusa, albo po prostu jest on na tyle sprawny, że radzi sobie z większością patogenów. Odporności genetycznej nie wykluczam, ale stawiałbym raczej na bezobjawowe albo łagodne przechodzenie przez Ciebie grypy ... mogłaś tego zwyczajnie nie zauważyć lub zlekceważyć; katar, lekki ból głowy, który szybko ustąpił ... nie u każdego musi występować pełnia objawów.

24.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Prawdopodobnie nie byłaś narażona na patogenny szczep i masz dobrą odporność. Jednak nei oznacza to że się nie zarazisz w przyszłości. Jako studentka często przebywasz w dużych skupiskach ludzi, może jeździsz na uczelnię tramwajami - w okresie zimowym kiedy to jest największa zachorowalność jesteś narażona na tę infekcję.

Wirus grypy jest bardzo zmienny dlatego też wykształcenie na niego 100% odporności.

http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=131&sz=837&to=szczepionka

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-oddechowy/odpornosc-jak-dbac-o-dobra-odpornosc-organizmu_34598.html

Immunologia J. Gołąb

26.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Tak - to znaczy, że jesteś naturalnie odporna, dokładniej - Twój system odpornościowy pracuje efektywnie, dzięki czemu nie znajdujesz się w grupie ryzyka zachorowania na grypę. Jednak nie znaczy to, że nigdy w życiu nie zachorujesz. Wystarczy osłabienie/stres etc. i układ immunologiczny traci swoją siłę.

26.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Organizm ma 2 typy odporności swoistą i nieswoistą.

W skład odporności swoistej wchodzi:

• bierna:

o naturalna (przeciwciała matczyne),

o sztuczna (surowice ozdrowieńców),

• czynna:

o naturalna (przechorowanie),

o sztuczna (szczepienie).

Więc jeżeli nie przechorowało się danej choroby, ani nie zaszczepiło to ten typ reakcji organizmu nie występuje.

Natomiast odporność nieswoista jest wrodzona i stanowi pierwszą linię obrony przed patogenami. Za nieswoistą obronę odpowiadają czynniki komórkowe, takie jak monocyty, makrofagi, granulocyty oraz inne, bliżej niezwiązane z układem odpornościowym komórki, np. nabłonkowe. Zidentyfikowano także szereg nieswoiście działających białek: układ dopełniacza, defenzyny, laktoferynę, katepsynę itp.

Mechanizmy odporności nieswoistej mogą działać praktycznie natychmiast po kontakcie z antygenem i często wystarczają do eliminacji patogenu. Niemniej jednak ich działanie nie jest tak precyzyjne jak w przypadku mechanizmów swoistych i nie zawsze daje możliwość usunięcia obcych antygenów. Ponadto odporność nieswoista nie może wytworzyć pamięci immunologicznej. Ta naturalna odporność o której Pani pisze, to może być właśnie sprawnie działająca odporność nieswoista, ale nie tylko w stosunku do grypy, ale i wszystkich innych czynników infekcyjnych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Odpowied%C5%BA_odporno%C5%9Bciowa_nieswoista

http://pl.wikipedia.org/wiki/Odporno%C5%9B%C4%87_swoista

28.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Nie ma naturalnej odporności na grypę, co najwyżej nie spotkałaś się z tym wirusem

20.09.2013 przez Dominika Pelchner - handlowiec
obalam

nie slyszalam o naturalnej odpornosci na grype

23.09.2013 przez Dziadek Grypoodporny - „Na zdrowie nie narzekam, co najwyżej na brak czasu”
obalam

Jest wiele takich osób, których grypa nie dotyka w widoczny sposób, jednak nie oznacza to, że nie są zakażone jej wirusem. Czasem przechodzą ją bardzo łagodnie lub całkiem bezobjawowo, ale tak czy owak wówczas dalej przenoszą wirusa.

23.09.2013 przez Mama Grypoodporna - „Mam wiele ról i obowiązków, aby im sprostać potrzebuję skutecznych i prostych rozwiązań”
obalam

Zgadzam się z Dziadkiem. Mogłaś chorować na grypę, ale jej przebieg był na tyle łagodny, że pomyliłaś ją np. z przeziębieniem. Ciężko zgadywać co będzie w przyszłości

23.09.2013 przez Syn Grypoodporny - „Nic mi nie przeszkodzi w poznawaniu świata”
obalam

Mama i Dziadek mają rację! Mój kolega w klasie przez 2 dni chodził do szkoły ze strasznym katarem i on jak i jego mama byli przekonani, że to przeziębienie i nie warto opuszczać lekcji. W końcu poczuł się gorzej, poszedł do lekarza i okazało się, że ma grypę! I niestety... kilka innych osób też pozarażał.

Mogłaś mieć szczęście, ale mogłaś też nie zdawać sobie sprawy z zakażenia i je ignorować.