Im większy biust, tym większe ryzyko raka sutka

brzmi logicznie, ale czy to prawda?

Próby weryfikacji mitu (10)

1.11.2012 przez Paulina Górska - Student medycyny: dietetyka IV rok
obalam

Nie ma znaczenia czy biust jest duży czy mały. Czynnikami predysponującymi do rozwoju nowotworu piersi jest pojawienie się nowotworu piersi i/lub jajnika u krewnych I lub II stopnia, czynniki genetyczne (najczęściej mutacja genu BRCA1 lub BRCA2), łagodne choroby proliferacyjne piersi, otyłość, pierwsza miesiączka przed 12 r.ż., nadużywanie alkoholu, niewłaściwa dieta.

10.11.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Jeżeli wielkość będziemy utożsamiać z ilością tkanki tłuszczowej, a tej najwięcej będą miały osoby otyłe to tak - wtedy ryzyko może być większe. Dokładniej pisząc: u kobiet po menopauzie ryzyko rosnie w związku z syntezą estrogenów w tkance tłuszczowej, natomiast u kobiet przed menopauzą jest ono mniejsze w związku z występowaniem cykli bezowulacyjnych.

na podstawie: Patologia znaczy słowo o chorobie W.Domagała

17.11.2012 przez Michalina Małczak - Student: ..
obalam

Nie jest to prawdą, do tej pory nie ustalono jakie są dokładne czynniki rozwoju raków. Istnieja pewne ryzyka zwiększające możliwość rozwoju raka jakimi są palenie, dieta, chroniczne stany zapalne, i oczywiscie mutacje genetyczne. W przypadku dużych piersi nie ma żadnej korelacji z wystąpieniem raka. Jednyny problem jaki może się pojawić z dużym biustem to, to, że łatwiej nam przeoczyć guz i trudniej go wyczuć w samokontrolii - powinna być bardzo dokładna.

19.11.2012 przez Kamila Machnik - Student medycyny: położnictwo
potwierdzam

Większy biust oznacza również obecność większej ilości tkanki tłuszczowej w organizmie. Tymczasem właśnie w tej tkance odkładają się toksyny przyczyniające się do powstawania nowotworów, w szczególności rtęć oraz polichlorowane bifenyle (PCB), rakotwórcze bezwonne substancje obecne m.in. w nawozach, smarach, izolacjach, farbach i opakowaniach. Z tego powodu wczesne dojrzewanie i otyłość szkodzą – im wcześniej pojawia się tkanka tłuszczowa, tym dłużej przechowuje toksyny.

11.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Większy biust spowodowany brakiem aktywności fizycznej i dietą bogatej w tłuszcze.

20.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Wielkość piersi może być czynnikiem ryzyka rozwoju nowotworu piersi – dowodzą eksperci z firmy 23andMe, zajmującej się genetyką. Najbardziej narażone na raka są panie z dużym biustem – piszą na łamach „BMC Medical Genetics”. Niebezpieczeństwo wzrasta wraz z wyższym rozmiarem biustu. Jak podaje „Daily Mail”, omawiający wyniki badań, za powstanie nowotworu piersi mogą być odpowiedzialne hormony. Wysoki poziom estrogenów może stać za większym rozmiarem biustu oraz większym ryzykiem raka.

Poza tym naukowcy zwracają uwagę na analogię: skłonność do rozwoju raka piersi jest dziedziczna, podobnie jak dziedziczenie rozmiaru biustu.

Do podobnych wniosków doszli naukowcy z Harvard School of Public Health w 2006 roku po przebadaniu 90 tysięcy przypadków kobiet. Okazało się, że młode szczupłe panie z dużym biustem mają wyższe ryzyko rozwoju raka piersi.

21.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Nie istnieje korelacja pomiędzy rozmiarem biustu, a wzrostem ryzyka zachorowania na raka piersi.

23.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
potwierdzam

Potwierdzam mit. Bardzo puszyste panie z obfitym biustem (zbudowanym przede wszystkim z tkanki tłuszczowej) rzeczywiście chorują częściej. Nie znaczy to jednak, ze kobiety z malym biustem choruja rzadko- choroba wystepuje u nich tylko nieznacznie rzadziej. Kazda kobieta powinna badac sie profilaktycznie.

24.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Większy biust oznacza obecność większej ilości tkanki tłuszczowej w organizmie. Tymczasem właśnie w tej tkance odkładają się toksyny przyczyniające się do powstawania nowotworów, w szczególności rtęć oraz polichlorowane bifenyle (PCB), rakotwórcze bezwonne substancje obecne m.in. w nawozach, smarach, izolacjach, farbach i opakowaniach.

28.12.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Niestety prawda. Odsyłam do artykułu w linku

6.03.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
obalam

Im większy biust, tym większe ryzyko raka sutka. Ciekawy mit. Dr Musiał potwierdził: Jeżeli wielkość będziemy utożsamiać z ilością tkanki tłuszczowej, a tej najwięcej będą miały osoby otyłe to tak - wtedy ryzyko może być większe. Dokładniej pisząc: u kobiet po menopauzie ryzyko rośnie w związku z syntezą estrogenów w tkance tłuszczowej, natomiast u kobiet przed menopauzą jest ono mniejsze w związku z występowaniem cykli bezowulacyjnych.

Ciekawy sposób rozumowania. Jednak proszę pamiętać, że duże piersi są najczęściej uwarunkowane genami. Istnieje wiele kobiet z dużymi piersiami, które są szczupłe. Istnieją również i takie, które są chorobliwie otyłe, ale biust mają relatywnie niewielki. No i „duże piersi” nie należą do czynników ryzyka rozwoju raka sutka. Póki co.

Zatem bardziej przychyliłbym się do werdyktu Pani Doktor Górskiej: Nie ma znaczenia czy biust jest duży czy mały. Czynnikami predysponującymi do rozwoju nowotworu piersi jest pojawienie się nowotworu piersi i/lub jajnika u krewnych I lub II stopnia, czynniki genetyczne (najczęściej mutacja genu BRCA1 lub BRCA2), łagodne choroby proliferacyjne piersi, otyłość, pierwsza miesiączka przed 12 r.ż., nadużywanie alkoholu, niewłaściwa dieta. Czyli nic nie ma w czynnikach rozwoju raka w temacie „dużych piersi”. 

Ostatecznie należy podkreślić, że nie ma odpowiednio rzetelnie przeprowadzonych badań populacyjnych, które potwierdziłyby zależność raka piersi od ich wielkości, badań, które uniezależniałyby wpływ zmiennych, takich jak poziom estrogenów (wcale nie koreluje z wielkością piersi), czy ilość tkanki tłuszczowej w pozostałych częściach ciała. W tych, które istnieją podkreśla się fakt, że czym mniejsze piersi tym łatwiej uchwycić raka w początkowej fazie rozwoju, natomiast w dużej piersi trudno kobiecie, lekarzowi (mężowi?) takowego wymacać.