Dzieci wychowujące się w brudzie rzadziej chorują na alergie.

Szczególnie dotyczy to dzieci mieszkających na wsiach oraz tych co mają dużo rodzeństwa, gdzie nie zwraca się uwagi, żeby myć zawsze przed jedzeniem ręce, czy nie "całować się" z pieskiem.

Próby weryfikacji mitu (15)

21.10.2012 przez Iza - Student: student
potwierdzam

potwierdzam iż dzieci które nie są wychowywane w sterylnych warunkach są mniej narażone na alergie, choć nie należy dzieci wychowywać w brudzie ale dbać o higienę

21.10.2012 przez Agnieszka Wintrowicz - Student medycyny: :)
potwierdzam

To stwierdzenie jest częścią "teorii higienicznej" powstawania alergii. Istnieją badania mówiące o tym, że dzieci wychowujące się się na wsi, w rodzinie wielodzietnej, mające kontakt ze zwierzętami rzadziej niż ich miejscy rówieśnicy chorują na alergie. Ma to związek z kontaktem w dzieciństwie z większą liczba czynników infekcyjnych i właściwą stymulacją układu odpornościowego. Istotna jest równowaga miedzy subpopulacjami limfocytów T pomocniczych - przewaga limfocytów TH2 predysponuje do rozwoju alergii.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16202576

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11964470

21.10.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Potwierdzam, ale mając na myśli, że "brud" czyli dziecko bawi się w piaskownicy, mama nie dba specjalnie o porządek w domu, nie myje za każdym razem dziecku rączek a w domu są zwierzęta itp. Tak, były badania na ten temat, dzieci wychowujące się na wsi mają mniej alergii niż dzieci wychowujące się w mieście. Dzieci ze wsi mają w swoim otoczeniu więcej czynników, z którymi organizm jest się w stanie "zapoznać". Sterylny i ucywilizowany tryb życia prowadzi do tego, że układ immunologiczny zaczyna nadmiernie reagować na różne, nawet neutralne czynniki środowiskowe.

22.10.2012 przez Sandman - Lekarz: lekarz
potwierdzam

Były badania, z których wynika, że u dzieci mieszkających na wsi alergia rozwija się rzadziej. Na podstawie tego badania i paru jeszcze innych powstała tzw. hipoteza higieniczna. Mówi ona o tym, że przechodzenie różnych infekcji chroni dziecko przed rozwojem alergii. Hipoteza nie została póki co jednoznacznie potwierdzona i nie wszyscy uważają ją za prawdziwą.

23.10.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Wg zaleceń GINA wychowywanie w nadmiernej czystości sprzyja występowaniu alergii. W badaniach potwierdzono, że dzieci posiadające rodzeństwo oraz mieszkające na wsi rzadziej zapadają na alergię.

25.10.2012 przez Irena - Inny: pasjonat
potwierdzam

zdecydowanie tak!

Człowiek przebywający na co dzień z bakteriami się od nich uodparnia.

25.10.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
potwierdzam

Potwierdzam ten mit a nawet dodam że nie tylko nie chorują na alergię ale w ogóle rzadziej chorują bo są uodpornione. Moja babcia mówiła że dziecko zdrowe to dziecko czyste przed snem i po przebudzeniu a w dzień to czyste szaleństwo, no ale fakt do jedzenia ręce trzeba było myć

26.10.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Wczesny kontakt z wieloma alergenami wpływa immunomodulujaco na nasz system odpornościowy.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22462439

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22892709

26.10.2012 przez Agnieszka Matula - Student medycyny: studentka UM we Wrocławiu
potwierdzam

To prawda, statystyki pokazują, że dzieci żyjące na wsi, ze zwierzętami, z rodzin wielodzietnych, a więc narażone w większym stopniu na brud, rzadziej chorują na alergię. Istnieje nawet tzw. teoria higieniczna głosząca, że zbyt częste podawanie antybiotyków i wychowywanie w sterylnych warunkach powoduje u dzieci alergię, a dalej astmę. A za wszystko odpowiedzialny jest układ odpornościowy, który mówiąc bardzo ogólnie reaguje zbyt intensywnie w kontakcie z alergenem, gdyż "na codzień" pozostaje uśpiony. U dzieci żyjących w większym brudzie, układ ten pracuje ciągle i nowe alergeny nie powodują takiej aż takiej reakcji.

14.11.2012 przez Katarzyna Andrzejewska - Student medycyny: studentka V roku
potwierdzam

poprzez kontakt z alergenami, wytwarzane są antygeny przeciwko nim. u dzieci układ immmunologiczny ulega kształtowaniu. nadmierna czystosc i sterylnosc u dzieci jest czynnikiem powodujacym alergie w przyszłości

23.11.2012 przez Jolanta Małczak - Inny: ..
potwierdzam

Specjaliści uważają, ze jest to związane z "ćwiczeniem" naszego układu odpornościowego, w wyniku większej ilości stymulacji i większej produkcji swoistych przeciwciał oraz lepszej kontroli stanów zapalnych, co w sumie doprowadza do mniejszej ilości alergii wśród tych dzieci.

24.11.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
potwierdzam

Dzieci ze wsi rzadziej choruja na alergie, to fakt udowodniony. Dzieje sie tak prawdopodobnie dlatego, ze dzieci ze wsi od malego sa narazone na rozne alergeny: od pylkow zboz i traw, przez zwierzeta, jady, na pozywieniu konczac. Polecam zalaczony artykul.

8.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Tak. Dlatego że układ immunologiczny dziecka wytworzy przeciwciała na dany alergen tj kurz sierc itd

21.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Powszechnie wiadomo, że sterylne warunki życia sprzyjają rozwojowi alergii m.in. u dzieci, tym bardziej, że towarzyszy im często nadużywanie detergentów. Dziś wiemy jak ten mechanizm działa.

Najnowsze ustalenia naukowców dotyczące nadmiernej czystości w domach, w których wychowują się małe dzieci potwierdzają, że dziecko nabywa odporność dzięki kontaktowi z bakteriami. Sterylne warunki życia sprzyjają rozwojowi alergii, astmy, a nawet zapaleniu jelita grubego i zwiększają prawdopodobieństwo innych chorób autoimmunologicznych

24.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Bakterie chronią nas przed alergią. Człowiek odkąd pojawił się na Ziemi musiał nauczyć się żyć z nimi. Ma ich bowiem w swoim organizmie więcej niż własnych komórek. Tylko symbioza zapewnia obydwu gatunkom przetrwanie. Poza tym układ immunologiczny człowieka rozwija się właśnie dzięki bakteriom. Dlatego nie można eliminować ich z naszego otoczenia.

9.06.2013 przez Ernest Piotr Kuchar - Lekarz: Dr n. med.
Mit nie jest możliwy do jednoznacznego obalenia/potwierdzenia

Pomysł, że narażenie na niektóre infekcje może zmniejszać ryzyko alergii nie jest nowy, Jednym z pierwszych badaczy, który formalnie zaproponował teorię "higieniczną" alergii był Dawid Strachan w artykule opublikowanym w British Medical Journal w 1989 roku. We wspominanym artykule, zaproponowano hipotezę higieniczną by wyjaśnić, dlaczego choroby alergiczne takie jak katar sienny czy wyprysk występują rzadziej wśród dzieci z rodzin wielodzietnych, które przypuszczalnie były narażone na więcej czynników zakaźnych przez styczność z rodzeństwem, w porównaniu z dziećmi z rodzin gdzie było tylko jedno dziecko. Jak napisała Klaudia: "według zaleceń GINA wychowywanie w nadmiernej czystości sprzyja występowaniu alergii. W badaniach potwierdzono, że dzieci posiadające rodzeństwo oraz mieszkające na wsi rzadziej zapadają na alergię."

Podsumowując hipoteza higieniczna pozostaje jak na razie atrakcyjną teorią wymagającą udowodnienia.