Aspiryna to najlepsze lekarstwo na przeziębienie

Wśród starszych pokoleń pokutuje takie przekonanie,że aspiryna to najlepsze lekarstwo na wszystko, w tym na przeziębienie czy grypę. Zgadzacie się z tym?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (3)

16.04.2014 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
obalam

Po pierwsze, nie istnieje panaceum. Kiedyś była nim driakiew, ale wyszła z mody.

Po drugie, nie ma jednostki chorobowej pod nazwą "przeziębienie", więc siłą rzeczy nie ma skutecznych leków na nieistniejącą chorobę. Są infekcje górnych dróg oddechowych - a te mogą mieć różną etiologię.

Po trzecie, gdyby w dzisiejszych czasach jakaś firma wynalazła kwas acetylosalicylowy i chciała go wprowadzić do obrotu - nie uzyskałaby pozwolenia - tyle ma działań niepożądanych. Nie należy go stosować u dzieci do lat 12 (zespół Reye'a), astmatyków, osób uczulonych na salicylany, osób z chorobą wrzodową, cukrzyków itd. itp.

Niemniej kwas acetylosalicylowy przez te prawie 120 lat przebadano na wszystkie strony, więc znaleziono jakieś pozytywy w jego stosowaniu. Obecnie jego nowe wcielenie to lek antyagregacyjny (te wszystkie "kardioprotekcyjne aspiryny"), a także ponoć chroni przed nowotworami jelita grubego (aczkolwiek mechanizm działania nie jest jeszcze poznany).

Reasumując - znam lepsze leki na infekcje gdo, aczkolwiek kwasu acetylosalicylowego bym nie skreślał, ponieważ jest chyba jedną z najlepiej przebadanych substancji leczniczych, mających wpływ na procesy zapalne w naszym organizmie (a te leżą u podstaw wielu schorzeń).

W załączeniu - do poczytania w długie, zimowe wieczory...

18.04.2014 przez Paweł - Student: student
obalam

Jeśli mówimy o klasycznym przeziębieniu, a nie o chorobie wirusowej, anginie czy innym ustrojstwie, to generalnie stosowanie leków przeciwgorączkowych i przeciwzapalnych nie jest w ogóle konieczne. Organizm o prawidłowo funkcjonującym układzie immunologicznym sam sobie poradzi z przeziębieniem, a zamiast medykamentów warto mu pomóc dużo odpoczywając, przebywając w ciepłym pomieszczeniu, unikając wysiłku, pijąc ciepłe napoje, dobrze się odżywiając.

Trzeba mieć na uwadze jednak to, że samo przeziębienie może być wstępem do infekcji wirusowej (osłabiona odporność), dlatego tym bardziej warto nie wychodzić z domu, aby nie narazić się na ryzyko kontaktu z wirusem.

Same leki przeciwgorączkowe/przeciwzapalne można zatem stosować nie tyle w celach terapeutycznych, co w celu zwiększenia komfortu pacjenta. Może być to istotne o tyle, że z gorączką może być trudno o spokojny sen.

Warto przy tym pamiętać, że aspiryna ma skutki uboczne, głównie wpływ na śluzówkę żołądka, a także na krzepliwość krwi, dlatego nie należy jej stosować bez powodu.

Z leków "konkurencyjnych" do kwasu acetylosalicylowego (aspiryny) rozważę paracetamol - bezpieczny, pod warunkiem nie przyjmowania kilkanaście godzin przed i po alkoholu, w przeciwnym razie działa niekorzystnie na wątrobę. Z tego względu powinien być przez pacjentów stosowany znacznie rzadziej niż jest. Ponadto paracetamol nie wykazuje działania przeciwzapalnego, co przy objawowym leczeniu przeziębienia nie jest bez znaczenia.

Osobiście bardziej niż aspirynę wybrałbym ibuprofen. Wykazuje lepsze działanie przeciwzapalne niż aspiryna i porównywalną skuteczność przeciwgorączkową niż paracetamol. Do tego trudno go przedawkować.

Ale podkreślę - żadna z tych substancji nie leczy przeziębienia! Stąd mit obalam.

Ponadto trzeba pamiętać, że aspiryny zdecydowanie nie należy podawać aspiryny dzieciom do 12 roku życia ze względu na ryzyko wystąpienia zespołu Reye'a.

11.05.2014 przez Ryszard Kałuża - fgb
obalam

Najlepszym lekarstwem jest odpoczynek, by układ immunologiczny mógł sam poradzić sobie z patogenami.