Czy borax jest bezpieczny?

Ostatnio popularność zdobywają środki do sprzątania "domowej roboty", które mają być bardziej przyjazne środowisku. Oprócz octu i sody często pojawia się borax. Z jednej strony ma być on bezpieczniejszy niż tradycyjny skład np. proszku do prania a z drugiej strony należy dawkować go w rękawiczkach i ostrożnie, ponieważ powoduje podrażnienia. Czy więc jest bezpieczny w postaci płynu do prania? Czy też domowych tabletek do zmywarek? Czy po wprowadzeniu go do ścieków nie jest on większym niebezpieczeństwem niż tradycyjne składniki chemii domowej?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (8)

9.03.2014 przez Paweł - Student: student
obalam

Boraks (tetraboran sodu dziesięciowodny), zdobywający popularność wśród środek w chemii domowej (płyn do prania, środek do zmywarek) trudno mi uznać za bezpieczny.

Poniższe informacje pochodzą z karty charakterystyki produktu, publikowanej przez producenta środka, a zatem wydaje się, że nie sposób uznać danycg za zmanipulowane:

Hasło ostrzegawcze : NIEBEZPIECZEŃSTWO

Zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia:

H360: M szkodliwie na płodność lub na dziecko w łonie matki

SEKCJA 11: INFORMACJE TOKSYKOLOGICZNE

11.1 Informacje dotyczące skutków toksykologicznych

Informacje toksykologiczne:

Toksyczność ostra

LD50: 2660 mg/kg (doustnie, szczur)

Objawy związane z charakterystyką fizyczną, chemiczną i toksykologiczną

Wdychanie : Do poważnych objawów można zaliczyć: zmniejszona waga płodowa ,zwiększenie

częstotliwości zgonów płodowych ,deformacja kośćca

Kontakt ze skórą : Do poważnych objawów można zaliczyć: zmniejszona waga płodowa ,zwiększenie

częstotliwości zgonów płodowych ,deformacja kośćca

Spożycie : Do poważnych objawów można zaliczyć: zmniejszona waga płodowa ,zwiększenie

częstotliwości zgonów płodowych ,deformacja kośćca

Teratogeniczność : Może działać szkodliwie na płód.

Zaburzenia rozrodczości : Może działać szkodliwie na płodność.

Takie informacje publikują wszyscy producenci tego środka (przejrzałem polskie karty charakterystyki czterech znalezionych producentów).

Mój komentarz:

Zgodnie z Dziennikiem Ustaw Unii Europejskiej, boraks jest uznawany za środek toksyczny, wskazuje się głównie na jego negatywny wpływ na męską płodność oraz poważne ryzyko uszkodzenia płodu u kobiet w ciąży. Szkodliwą substancją jest pierwiastek bor.

W Polsce nie znalazłem satysfakcjonujących badań na ten temat, sięgnąłem zatem do publikacji zagranicznych.

Świeże podsumowanie przeprowadzonych badań znalazłem pod adresem:

http://www.efsa.europa.eu/de/efsajournal/pub/3407.htm

(wiele innych publikacji naukowych jakie przejrzałem referuje do tych samych badań)

Wnioski są następujące (na podstawie badań przyjmowania boru drogą doustną):

Badania przeprowadzone na szczurach wskazują, że boraks wpływa negatywnie na męską płodność poprzez zmniejszenie lub nawet zanik czynności jąder. Za bezpieczną dawkę (NOAEL) uznano 17,5 mg boru/kg m.c./dzień, co odpowiada ok. 154 mg boraksu/kg m.c./dzień.

Jednocześnie badania przeprowadzone na szczurach, myszach i królikach, których wyniki opublikowano w 1996 wskazują, że już przy niższej dawce wskazuje się wpływ na płód. Za bezpieczną dawkę (NOAEL) uznano 9.6 mg boru/kg m.c./dzień, co dopowiada ok. 85 mg boraksu/kg m.c./dzień. Przy wyższych dawkach obserwowano zmniejszenie masy ciała płodu oraz zmiany szkieletowe.

Nie potwierdzono szkodliwości boru u ludzi, toksykolodzy uważają jednak, że powyższe wyniki badań na zwierzętach można odnosić do szkodliwości boru na człowieka we wskazanych dawkach. W publikacjach przyjęto, że za bezpieczną uważa się dawkę odpowiadającą 85 mg boraksu na kilogram masy ciała (9.6 mg czystego boru).

Co to oznacza? Dla człowieka o wadze 60 kg bezpieczna dawka to zaledwie 5g. Piszę zaledwie, ponieważ z tego co czytałem poradniki promujące boraks, środek ten stosuje się do mycia "na łyżki" (czyli sporo). O ile boraks stosowany jako środek do prania nie zaszkodzi drogą doustną, o tyle przy stosowaniu w zmywarce można mieć wątpliwości. Ze znalezionych w internecie przepisów wynika, że do pojedynczego mycia w zmywarce używa się boraksu w znacznej ilości. Ponieważ zmywarki dążą do minimalizacji zużycia wody, trudno ocenić na ile skutecznie użyty boraks jest wypłukiwany, a na ile zawarty w nim bor osiada na talerzach. Trzeba pamiętać, że w końcowej fazie zmywarki woda jest odparowywana, a rozpuszczone w niej substancje pozostają w formie osadu na naczyniach, z których później spożywamy posiłki i napoje. Bezpieczna dawka czystego boru to zaledwie 0,5g/dzień dla człowieka o wadze 60kg, to niedużo i ryzyko pozostania takiej (a nawet większej) ilości osadu na naczyniach uważam za spore.

Reasumując, codzienne używanie naczyń mytych w boraksie osobiście uważam za mało bezpieczne. Na pewno radziłbym odstawić boraks kobietom w ciąży. Nawet jeśli ryzyko jest niewielkie to chyba nikt nie chce ryzykować zdrowia dziecka. A co do mężczyzn... ponieważ czynników negatywnie wpływających na płodność w dzisiejszym świecie jest sporo, po co dodawać kolejny?

24.03.2014 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
potwierdzam

Boraks, czyli czteroboran sodowy jest bezpieczny. Powszechnie stosowany związek chemiczny, obecny w wielu produktach. Jako składnik środków czystości ma za zadanie zmiękczać wodę, poprzez wiązanie jonów wapnia i magnezu, dzięki czemu detergenty łatwiej usuwają brud. Inny związek chemiczny boru - nadboran sodowy jest stosowany w środkach czystości jako wybielacz. Kart charakterystyki nie brałbym sobie za bardzo do serca. Według nich nawet woda jest substancja niebezpieczną....

30.03.2014 przez Paweł - Student: student
riposta

Karta charakterystyki to jedno, przytoczone badania to drugie. O ile mi wiadomo Komisja Europejska nie nakazała znakowania zwykłej wody jako substancji niebezpiecznej.

To że środek jest używany jako jeden z elementów środków czystości to jedno. Ja się odnosiłem do popularnego wśród zwolenników środków naturalnych sposobu mycia w zmywarkach - zamiast tabletek do mycia kilka łyżek boraksu. I argumentowałem, że w myśl przeprowadzonych badań taka ilość może nie pozostawać obojętna dla organizmu.

Dlatego, dopóki nie rozpoczniesz dyskusji na argumenty, pozostanę przy swoim.

13.04.2014 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
riposta

Stosowanie boraksu w zmywarkach nie ma większego sensu, bo nie działa jak detergent, więc gorzej umyje naczynia. Niemniej jednak nie widze problemu jeśli chodzi o toksyczność tego związku jako środka do zmywarek... Preparaty zawierające borkas stosuje się nawet na afty. Mam nadzieję, że nie jesteś lobbysta producenta kostek do zmywarek?

13.04.2014 przez Paweł - Student: student
riposta

W żadnym razie :-). Ale upodobałem sobie śledzenie trendów na stronach miłośników medycyny alternatywnej, a tym tematom pokrewna jest tzw. naturalna chemia w gospodarstwie domowym :-).

Co do środków na afty, zajrzyj do ulotki i zastanów się czy jest ryzyko połknięcia dawki choć zbliżonej do granicy bezpieczeństwa (85 mg boraksu na kilogram masy ciała / dzień). Zapewne dojdziesz do wniosku, że należałoby pić ów środek na butelki.

Jako, że swego czasu spędziłem dużo czasu na przetrząśnięciu rozmaitych artykułów w celu wypracowania opinii na temat "boraksowego fenomenu" w chemii domowej, dzielę się tym z innymi. Jak sam mówisz, boraks nie jest dobrym detergentem, choć ponoć jest skuteczny (nie wiem, nie sprawdzałem).

Ja dorzucam obawy o bezpieczeństwie. Podkreślam, że są to obawy, a nie pewnik. Mój wywód nie jest może zbyt czytelny (żałuję, że pogromcymitow nie zezwalają na formatowanie tekstu), ale zainteresowani mogą przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie.

A że podchodzę do tematu dość stanowczo... cóż, jak na tych samych stronach czytam, aby pić wodę utlenioną w celach zdrowotnych albo żeby codziennie wypić roztwór kilku łyżek kwasu l-askorbinowego (ale tylko takiego specjalnego, bo wit. C z apteki jest zła) to powoli dochodzę do wniosku, że czasem trudno autorom takich rewelacji pobłażać.

5.05.2014 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
riposta

Ano, właśnie. Skoro trudno przedawkować preparat na afty, równie trudno spowodować, aby boraks stosowany w zmywarce, dostał się w ilościach toksycznych do organizmu (wszak zostanie spłukany z talerzy) i spowodował "deformacje kości". :)

12.05.2014 przez Paweł - Student: student
riposta

... w życiu płodowym ;-)

Nie wiem, może czas zmienić zmywarkę, ale moja niestety zostawia sporo osadu na talerzach.

Ok, myślę, że nasza dalsza dyskusja, choć sympatyczna to za wiele już chyba nie wniesie.

16.02.2015 przez Bartosz Guziec - Inny: instalator sanitarny
potwierdzam

Boraks jest bezpieczniejszy niż taka sól kuchenna. wystarczy porównać karty charakterystyki tychże:

Toksyczność ostra LD50 (doustnie, szczur):

* BORAKS: 2660 mg/kg

* SÓL : 3000 mg/kg

Polecam lekturę kart...