Mydło typu antybakteryjnego eliminuje z naszego życia możliwośc zachorowania na grypę czy inne infekcje

W przedszkolach wpaja się dzieciom że należy myć ręce dość często żeby zapobiegać grypie i innym chorobą. Zrestą panuje również taka obiegowa opinii na ten temat.

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (17)

19.10.2012 przez Andrzej Wielkopolski - Inny: Dr n. med. genetyk molekularny, mikrobiolog
obalam

:) co ma mydło antybakteryjne do choroby wirusowej:)Choc na pewno ma wpływ na prawdopodobieństwo zakażenia na tzw choroby brudnych rąk (bakteryjne).

19.10.2012 przez Michał Żuk - Inny: uczeń
obalam

Na grypę na pewno nie pomoże, bo ta jest chorobą wirusową. Pomóc może tylko na choroby bakteryjne i to tylko te, którymi zakażenie spowodowane jest dotykaniem zakażonego przedmiotu i późniejszym, przypadkowym, dostarczeniu bakterii do jamy ustnej czy nosowej. Nie pomoże za to na choroby przenoszone na przykład drogą kropelkową.

26.10.2012 przez Agnieszka Matula - Student medycyny: studentka UM we Wrocławiu
obalam

Jest to nieprawda, grypa przede wszystkim szerzy się drogą kropelkową. Mydło typu antybakteryjnego nie chroni przed chorobami rozprzestrzenianymi drogą kropelkową. Przed chorobami przenoszonymi drogą kropelkową należy się chronić przez np. ubieranie maseczki chirurgicznej.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaka%C5%BCenie_kropelkowe

http://portal.abczdrowie.pl/jak-chronic-sie-przed-grypa

15.11.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Badania dowodzą, że stosowany w mydłach antybakteryjnych triklosan może stanowić poważne zagrożenie dla naszego zdrowia i życia. Co więcej, okazuje się, że zwykłe mydło dezynfekuje i oczyszcza naszą skórę w takim samym stopniu, nie powodując efektów ubocznych. Używanie mydeł antybakteryjnych nie przynosi nam wcale większych korzyści niż stosowanie znanych od dawna środków czystości. Może przyczynić się natomiast do zwiększenia podatności na wszelkiego rodzaju alergie.

15.11.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
obalam

Nie jestem pewien ale częste używanie mydła antybakteryjnego powoduje więcej szkód jak pożytku, a nawet może właśnie wywołać choroby. Nasza skóra ma odczyn lekko kwaśny używając często mydła antybakteryjnego pozbawiamy naszą skórę naturalnej ochrony i obrony przed bakteriami i wirusami, a mydła wbrew pozorom nie mają odczynu choćby neutralnego a zasadowy. I tu można by napisać że mycie skraca życie

15.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Nic nie jest w stanie wyeliminować możliwości zachorowania na grypę czy inne infekcje. Grypa szczerzy się drogą kropelkową, mimo to mycie rąk (nawet zwykłym mydłem) wymienia się wśród zachowań profilaktycznych. Jest tak, ponieważ wirus grypy może być przeniesiony do np. do naszego nosa właśnie za pośrednictwem brudnych rąk.

17.11.2012 przez Michalina Małczak - Student: ..
obalam

Codzienne stosowanie mydeł antybakteryjnych doprowadza do zachwiania równowagi skóry, bo niszczy całkowicie jej fizjologiczna florę bakteryjną co skutkuje wręcz wzrostem podatności na zakażenia bakteryjne, czy grzybicze bo wysusza ją i odsłania miejsce wcześniej zasiedlane i prze to chronione przez florę fizjologiczną

23.11.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Mit: mydła o działaniu antybakteryjnym skutecznie zapobiegają grypie.

Fakt:

Mydła antybakteryjne, w tym przypadku, są bezużyteczne, bo zwykle nie działają przeciwwirusowo na wirusa grypy, natomiast samo regularne mycie rąk mydłem (jakimkolwiek), to prosty i skuteczny sposób na zmniejszenie przenoszenia chorób zakaźnych, w tym grypy.

26.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
obalam

Ziołowe mydło antybakteryjne ma działanie ściągające, bakteriobójcze, odświeżąjące i uelastyczniające. Matuje skórę, jednocześnei nadając jej zdrowy i świeży wygląd. Hamuje powstawanie zmian trądzikowych i przyspiesza gojenie już istniejących. Nie ma to jednak wpływu na grypę czy inne choroby przenoszone drogą kropelkową

2.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
obalam

Moze co najwyzej zapobiegac chorobom bakteryjnym i grzybiczym, grypie, jako ze jest wywolywana przez wirusy- niestety nie. Nie zaleca sie jednak poza zimnymi porami roku ludziom spoza 'srodowiska szpitalnego' mycia rak mydlem antybakteryjnym. Powod jest prosty- na naszych dloniach zyje naturalnie wystepujace, fizjologiczna flora. Jesli sie jej pozbedziemy nasze rece moga zasiedlic inne, szkodliwe bakterie.

13.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
obalam

Grypa to wirus a nie bakteria. Grypą można zarazić się drogą kropelkową. Nie tylko przez ręce możemy się zarazić paskudztwami. Jedynie zmniejszamy ryzyko zachorowania

28.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Po pierwsze grypa przenosi się drogą kropelkową, po drugie mydło antybakteryjne zmniejsza ilość bakterii na naszych rękach ale nie jest 100% ochroną

19.09.2013 przez Dziadek Grypoodporny - „Na zdrowie nie narzekam, co najwyżej na brak czasu”
obalam

Mycie rąk mydłem nie chroni przed grypą, ale to świetna profilaktyka w walce z bakteriami, higiena to podstawa, zawsze powtarzam to wnuczkom.

2.04.2014 przez Canditti Candittti - Inny: kosmetologia
obalam

Higiena rąk jest bardzo ważna, bowiem na klamkach, nawet na telefonie, którego często dotykamy, w miejscach publicznych itd. jest pełno bakterii i innych brudów, ale mycie rąk nie ma wpływu na grypę...

8.04.2014 przez Mama Grypoodporna - „Mam wiele ról i obowiązków, aby im sprostać potrzebuję skutecznych i prostych rozwiązań”
obalam

Na pewno nie eliminuje, ale jest to jeden z elementów profilaktyki wielu chorób, więc koniecznie trzeba myć ręce mydłem antybakteryjnym.

8.04.2014 przez Syn Grypoodporny - „Nic mi nie przeszkodzi w poznawaniu świata”
obalam

Samo mycie rak mydłem nie wyeliminuje możliwości zachorowania na grypę, ale fakt - należy myć ręce często, a już na pewno po powrocie ze spaceru, szkoły czy pracy :)

15.04.2014 przez ewa smuglewicz - Inny: po studiach
obalam

Częste mycie rąk na pewno zmniejsza ryzyko zachorowania, ale go nie wyklucza. Grypa oraz infekcje przenoszone są drogą kropelkową i do zakażenia może dojść drogą wziewną