Seks przerywany nie chroni przed zajściem w ciążę

Większość osób chyba zgadza się z tym mitem. Mówi się, że w płynie nasiennym, który jest wytwarzany przed wytryskiem, również znajdują się plemniki i uznaje tę metodę za nieskuteczną. Z drugiej strony jednak istnieją osoby, które od lat tak się zabezpieczają i do tej pory nie "wpadli".

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (4)

25.03.2013 przez Michał Sobczyński - Inny: Inny
potwierdzam

Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, u 37% ochotników znaleziono w preejakulacie plemniki zdolne do zapłodnienia. Oznacza to, że stosunek przerywany jest skuteczny w około 2/3, z tym, że nie wiadomo, czy dotyczy to ilości prób, czy też po prostu 2/3 męskiej populacji ma w preejakulacie plemniki niezdolne do zapłodnienia i dla nich stosunek przerywany jest skutecznym środkiem antykoncepcyjnym.

Tym niemniej popieram mit, ponieważ istnieje o wiele więcej skuteczniejszych środków antykoncepcyjnych niż liczenie na przynależność do owej hipotetycznie uprzywilejowanej (?) grupy.

27.03.2013 przez Anna Zielińska - Inny: Archeolog
potwierdzam

Jeżeli ktoś "zabezpiecza" się tak od lat i nie odnotował wpadki, to albo ma niebywałe szczęście, albo problemy z płodnością. Stosunek przerywany nie jest metodą antykoncepcji. W dodatku może powodować zaburzenia erekcji albo nerwicę.

23.02.2014 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

przed wytryskiem wytwarza się preejakulat zawiera plemiki mają zdolność zapłodnienia. Wskaźnik Pearla dla stosunku przerywanego ocenia się na 15-28 więc nisko się go ocenia jako metoda antykoncepcyjna

9.03.2014 przez Paweł - Student: student
potwierdzam

Są różne badania na temat tego czy plemniki w pre-ejakulacie są zdolne do zapłodnienia czy też nie. Nie należy jednak zapominać także, że stosunek przerywany rodzi ryzyko, że mężczyzna "nie zdąży" wyjąć członka z pochwy przed wytryskiem.

Niezależnie od powodem pewnikiem jest, że wskaźnik Pearla dla tej metody jest zbyt niski, aby uznać metodę za skuteczną.