Ryby są zdrowsze od mięsa

Prawda czy mit?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (9)

28.12.2012 przez Justyna Nowakowska - Student: Pomorski Uniwersytet Medyczny - Dietetyka
potwierdzam

Ryby są zdrowsze od mięsa, ponieważ są chudsze, zawierają więcej mikro i makroskładników (szczególnie witamina D).

19.03.2013 przez Panie Piachu - Inny: biolog
potwierdzam

pytanie postawione jest niewłaściwie: przede wszystkim ryby - z punktu widzenia histologii - są oczywiście "mięsem". Przypuszczam, że chodzi o porównanie mięsa ryb i czerwonego mięsa innych zwierząt np. wieprzowiny lub wołowiny. Jeśli tak, to rzeczywiście mięso ryb jest zdrowsze ze względu na większą zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych i niższą - niż w czerwonym mięsie - zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych.

19.03.2013 przez Katarzyna - Student: inżynier biomedyk
potwierdzam

Prawda, ryby mają więcej cennych składników odżywczych, niezbędnych w codziennym jadłospisie, jak kwasy tłuszczowe omega-3 i 6, oprócz tego są bogate w białko.

22.03.2013 przez Mount Everest - obalacz kapitalistycznego kitu
potwierdzam

posiadają kwasy omega 3 ,są lekkostrawne i zawierają mało złego cholesterolu .

22.03.2013 przez Aleksandra Kloc - Inny: Pasjonatka
potwierdzam

Jest tak ponieważ ich białko jest lekkostrawne, mają dużo kwasów tłuszczowych omega-3, cynk, selen i jod.

Jednak dotyczy to tylko ryb z hodowli niezanieczyszczonych.

25.03.2013 przez dimmiu - Inny: Informatyk
potwierdzam

Potwierdzic mozna informacje powyzsze o zdrowszym "tluszczu" oraz mikroskladnikach. Sa zdrowsze ale pod pewnymi warunkami.

Wg mnie powinny to byc ryby odlawiane w srodowisku naturalnym. Ryby hodowlane czesto wale moga nie byc takie zdrowe, gdyz sa karmione (tuczone) roznymi granulatami o watpliwym skladzie, antybiotykami i specyfikami przeciwko robakom, ktore sa prawdopodobnie rakotworcze. Jesli chodzi o hodowlane to powinno sie zwracac uwage na to czy sa to hodowle ekologiczne z atestami. Nie powinno sie jednak jesc ryb surowych, powinny zostac przetworzone w dosc wysokiej temperaturze (smazenie, pieczenie, gotowanie na parze), a wczesniej dodatkowo zamrozone na kilkanascie godzin (usmierci to ewentualne robactwo).

Wg mnie powinno sie takze jesc ryby w miare mozliwosci swieze, mrozonki niestety sa dzis w wiekszosci tragiczne, wszelakie filety pokryte tona glazury, po rozmrozeniu wygladaja i smakuja jak papier toaletowy, a wszelakie drogocenne pierwiastki i skladniki wyciekaja wraz z woda. :/

25.03.2013 przez Jerzy Szer - Inny: robol
obalam

Mieso wolowe ,baranina szcz watrobka ma wszystkie elementy .witaminy.Jest Nr1.Mieso ryb?omega 3.A to zamalo.

25.03.2013 przez Grzegorz Kandyba - Inny: sprzedawca
potwierdzam

może nie do końca. Kwestia jakie ryby i jakie mięso. Mówimy o rybach stawowych? Z ołowiem, kadmem, rtęcią itp. Z tych jeziorek wiejskich gdzie przez 50 lat wylewano ścieki? A może panga z Chin?

25.03.2013 przez Immortal - Inny: finanse
obalam

To jest po prostu mięso innego rodzaju, które również jest źródłem cholesterolu. Ma wprawdzie dobroczynne kwasy, przede wszystkim sławny omega3, nie ma za to innych składników w takiej wielości, jakie dostarcza chude mięso.

Pytanie należałoby ustawić w innym kontekście.

Bo ważne jest jakie ryby i jak podane.

Po pierwsze - ryby zbierają wszystkie zanieczyszczenia, szczególnie rtęć, im starsza ryba tym więcej. Nie wspominając wampiry żywieniowe typu panga hodowana w ściekach Wietnamu.

Po drugie - nie przysługujemy się swoim organizmom podając im ryby smażone, w tłustych panierkach, wędzone czy przetworzone w puszki z niewiadomoczym.