Szczepienie nie daje od razu pełnej odporności.

musi minąć trochę czasu aby szczepionka zaczęła działać?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (8)

27.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Tak. Przeciwciała wytwarzają się w organizmie już po 7 dniach od podania szczepionki, ale pełną ochronę uzyskujemy po 2-3 tygodniach. Trwa ona przez 6-12 miesięcy, ale corocznie powtarzane szczepienia powodują wytworzenie pamięci immunologicznej.

27.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Jak przykład przytaczam artykuł o szczepieniu przeciw grypie. Autorka podaję iż przeciwciał ochronne pojawiają się po około dwóch tygoniach

27.12.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

pełną ochronę uzyskujemy po 2-3 tygodniach. Trwa ona około pół roku do roku

27.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Tak. Przeciwciała wytwarzają się w organizmie już po 7 dniach od podania szczepionki, ale pełną ochronę uzyskujemy po 2-3 tygodniach. Trwa ona przez 6-12 miesięcy, ale corocznie powtarzane szczepienia powodują wytworzenie pamięci immunologicznej.

31.01.2013 przez Jakub Garnczarek - Student medycyny: student
potwierdzam

Szczepienie przeciwko żółtej gorączce daje odporność po 10 dniach od momentu zaszczepienia się

25.09.2013 przez Babcia Grypoodporna - „Zawsze jestem gotowa do pomocy i działania.”
potwierdzam

Niestety trwa to ok. tygodnia zanim staniemy się odporni. Wiem o tym, ponieważ kiedyś zaszczepiłam się a na drugi dzień wnusia wróciła ze szkoły z grypą złapaną od kolegi. Niestety, jednak im szybciej się szczepi tym lepiej, szczególnie w sezonie wrzesień/październik.

1.10.2013 przez Córka Grypoodporna - „Nie mam czasu na grypę, tyle by mnie ominęło”
potwierdzam

Babcia ma rację, teraz jest najlepszy moment na szczepienie, choć wokół mnie już jest dużo chorujących osób.

2.10.2013 przez Syn Grypoodporny - „Nic mi nie przeszkodzi w poznawaniu świata”
potwierdzam

to prawda, niestety. Dlatego lepiej zrobić to jak najszybciej, tak jak mówi Babcia, czyli wrzesień/październik. Ja już po nieobecnościach moich kolegów w klasie, widzę że zaczęło się chorowanie.