Szczepić można się przez cały sezon grypowy

czy trzeba to zrobić przed sezonem grypowym?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (7)

27.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

dziedzinie medycyny, zaleca szczepienia nawet wtedy, gdy jest już wyraźny wzrost zachorowań na grypę. Ale oczywiście najlepiej zrobić to na początku sezonu (przełom września i października). Wtedy jest najmniejsze ryzyko, że się zarazimy, nim szczepionka zacznie działać.

27.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Tak, można przez cały sezon jednak największe korzyści przyniesie szczepionka wykonana przez rozpoczęciem sezonu.

27.12.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Optymalny termin szczepienia to wrzesień - listopad, jednak w Polsce od kilkunastu lat szczyt zachorowań na grypę nadchodzi między styczniem a marcem, a to oznacza, że szczepienia przeciw grypie sezonowej mogą być wykonywane również w listopadzie i w grudniu, a nawet gdy wirus krąży już w populacji.

24.09.2013 przez Babcia Grypoodporna - „Zawsze jestem gotowa do pomocy i działania.”
potwierdzam

Szczepić można się przez cały sezon, lecz oczywiście najbardziej skuteczne szczepienie to te na początku sezonu grypowego czyli wrzesień/październik, wtedy zmniejsza się szansa na kontakt z wirusem ponieważ jeszcze sezon grypowy "nie jest w pełni".

25.09.2013 przez Córka Grypoodporna - „Nie mam czasu na grypę, tyle by mnie ominęło”
potwierdzam

Lepiej późno niż wcale! Jesienią i grypą, w mojej klasie cały czas ktoś choruje!

25.09.2013 przez Mama Grypoodporna - „Mam wiele ról i obowiązków, aby im sprostać potrzebuję skutecznych i prostych rozwiązań”
potwierdzam

Oj te chorujące dzieci w klasie to prawdziwa udręka... Zawsze się boję, że któreś z moich dzieci przyniesie do domu takie chorubsko, dlatego tak bardzo wspieram profilaktykę. No i póki co się nie zawiodłam

27.09.2013 przez Syn Grypoodporny - „Nic mi nie przeszkodzi w poznawaniu świata”
potwierdzam

Pewnie, że można. Przecież szczepienia przeciwko grypie mają sens tak długo, jak występują zachorowania na grypę.