Chorobę lokomocyjną u dzieci doskonale leczy "zaklejanie pępka"

Jak gminna wieść niesie, jeśli dziecku zakleimy pępek plastrem (odpowiednio mocno), to uniknie ono nieprzyjemności związanych z chorobą lokomocyjną.

Próby weryfikacji mitu (5)

27.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Objawy choroby lokomocyjnej spowodowane są nadmierną stymulacją błędnika. Nie ma mechanizmu za pomocą którego zaklejenie pępka miałoby pomóc w opanowaniu objawów kinetozy.

Konkluzja na podstawie "Anatomia człowieka" A. Bochenek

27.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Ponoć kinesiotapping jest skuteczny, różne badania naukowe zdają sie potwierdzać tę metodę. Przy zaklejaniu pępka chodzi o to, że w życiu płodowym przez pepowinę przechodzi kilka nerwów, które własnie w ten sposób odpowiednio pobudzają osrodkowy układ nerwowy. Brak jasnych danych naukowych nt temat utrudnia jednoznaczną odpowiedź.

27.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Nie ma logicznego wytłumaczenia skuteczności tego działania i uważa się, że to tzw. efekt placebo.

4.01.2013 przez Anna Flis - Inny: ciekawska
potwierdzam

Byc moze zaklejenie pepka nie leczy samej choroby lokomocyjnej ale dziala na psychike szczegolnie u dzieci,dziala na zasadzie efektu placebo.Jeszcze lepsze efekty przynosi przyklejenie plasterkow calej grupie dzieci ktore wiedza o tym ze wszyscy maja plasterki.Pare lat temu bylam na wycieczce z dzieckiem ktore zawsze cierpialo na chorobe lokomocyjna,ktos wpadl na pomysl zeby przykleic dzieciom plasterki i ku mojemu zdziwieniu doskonale zdalo egzamin,zadne z dzieci nie mialo choroby lokomocyjnej.

12.03.2013 przez Miłosz Chwiałkowski - Student: Medycyny
obalam

Choroby lokomocyjne(kinetozy) biorą się z tego powodu iż do narządu przedsionkowego docieraja informacje o przyspieszeniach liniowych i kątowych. Do OUN docierają sprzeczne informacje z błedników, narządu przedsionkowego i czucia głebokiego w wynki czego dochodzi do pobudzenia uk.przywspółczulego i wystąpienia typowych objawów

20.03.2013 przez Ernest Piotr Kuchar - Lekarz: Dr n. med.
obalam

Chorobą lokomocyjną (kinetozą) nazywamy zespół bardzo częstych, nieprzyjemnych dolegliwości, które mogą wystąpić wskutek ruchu (wstrząsów i przyśpieszeń) wskutek różnic między bodźcami odbieranymi przez przedsionkowy narząd równowagi (błędnik) i wzrokowym postrzeganiem ruchu np. podczas podróży statkiem czy korzystania z „wesołego miasteczka”. Najczęstszymi objawami choroby lokomocyjnej są zawroty głowy, zmęczenie i nudności. Na wystąpienie choroby lokomocyjnej podatnych jest znaczny odsetek dzieci i około 1/3 dorosłych.

Co pomaga w chorobie?
Objawy choroby najczęściej ustępują samoistnie do kilku godzin po zakończeniu podróży, natomiast mogą bardzo utrudniać samą podróż. Są ludzie, którzy mają dolegliwości nawet przez kilka dni po zakończeniu podróży ("mal de debarquement" – zespół zejścia na ląd). W profilaktyce i leczeniu choroby lokomocyjnej najczęściej stosuje się leki przeciwhistaminowe, które zmniejszają stymulację błędnika (np. dimenhydrat, prometazyna, hydroksyzyna). W leczeniu stosuje się też plastry ze skopolaminą przyklejane na skórę, skąd może wziął się nasz mit.

Co jeszcze można zrobić?
Warto starać się zawsze zapewnić dziecku zgodność bodźców odbieranych w związku z ruchem - w samochodzie, umieścić dziecko na przednim siedzeniu i polecić mu skupiać wzrok na horyzoncie, na statku spacerować z nim na pokładzie, w samolocie, wybrać miejsce przy oknie, najlepiej przy skrzydłach, gdzie odczuwanie ruchu jest najmniejsze. Czego unikać? Należy unikać patrzenia czy rozmowy z osobą cierpiącą na chorobę lokomocyjną, silnych drażniących zapachów.
Badania medyczne nie potwierdziły skuteczności popularnych „ludowych sposobów” ("słone krakersy z wodą sodową lub napojem 7Up" czy „"syrop cola z kruszonym lodem"), jak też licznych leków homeopatycznych, podobnie nie jest jeszcze jasne, czy skuteczny jest imbir czy wspomniane w naszym micie plastry działające na zasadzie akupresury, czyli ucisku na wybrane punkty ciała, bez substancji czynnych - co jednak nie przeszkadza stosowaniu wymienionych środków, o ile wierzymy w ich skuteczność. Jak napisała Ania: " Nie ma logicznego wytłumaczenia skuteczności tego działania i uważa się, że to tzw. efekt placebo."

Piśmiennictwo:
1. Acupressure and motion sickness. Bruce DG, Golding JF, Hockenhull N, Pethybridge RJ., Aviat Space Environ Med. 1990;61(4):361.

2. A double-blind placebo controlled evaluation of acupressure in the treatment of motion sickness.
Warwick-Evans LA, Masters IJ, Redstone SB, Aviat Space Environ Med. 1991;62(8):776.

3. Efficacy of acupressure and acustimulation bands for the prevention of motion sickness. Miller KE, Muth ER, Aviat Space Environ Med. 2004;75(3):227.