Zjedzone jajka podnoszą nam cholesterol

Ogólnie się mówi iż jajka to bomby cholesterolowe

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (18)

1.10.2012 przez Michał Kaźmierczak - Inny: magister analityki medycznej
obalam

Myślę, że dyskusja czy jeść jajka czy nie jest podobna od dyskusji czy jeść masło czy margarynę. Istnieją badania, które potwierdzają mit i badania które go obalają. Niewątpliwie jajka są źródłem wielu ważnych i potrzebnych substancji i powinny one być spożywane. Jednak osoby z hipercholesterolemią powinny ich raczej unikać. Myślę, ze trzeba tu jak zwykle zachować zdrowy rozsądek i umiar. Choć umiar to pojęcie względne;) Osobiście jem dość dużo jajek. Ale też dużo ćwiczę. Dlatego z cholesterolem nigdy nie miałem problemu:)

1.10.2012 przez January Weiner - Inny: Naukowiec, biolog
potwierdzam

Zawartość cholesterolu w jajkach jest rzeczywiście dość wysoka; różne źródła podają, że jedno jajko zawiera między 150 a 300 mg cholesterolu (por. link; 1 g żółtka zawiera ok. 10mg. To sporo, zważywszy na to że wg. American Heart Association, zalecana średnia dzienna dawka spożywanego cholesterolu powinna być poniżej 300mg (http://circ.ahajournals.org/content/94/7/1795.full).

Dlatego jedzenie jajecznicy z pięciu jaj codzień na śniadanie nie wydaje się być dobrym pomysłem. Ale to, do jakiego stopnia szkodzi zjadanie paru jajek na tydzień, do jakiego stopnia dieta zubożona w cholesterol redukuje poziom LDL we krwi itp., to już odrębne zagadnienie (i związane z nim mity).

1.10.2012 przez January Weiner - Inny: Naukowiec, biolog
riposta

"Posiadają tyle samo cholesterolu LDL (a wcale nie jest on zły) co HDL (tzw dobry, bo wymiatający LDL)"

Zarówno w HDL, jak i LDL to nie są "formy cholesterolu", lecz sposoby jego transportowania przy pomocy białek zwanych lipoproteinami. Od tego, jakie to są białka, zależy czy chodzi o LDL, czy HDL; jednak chemicznie, cholesterol pozostaje ten sam.

LDL i HDL to określenia na rodzaje lipoprotein, kodowanych przez różne geny w naszym organiźmie. Jednak jakiekolwiek lipoproteiny kurze nie dostają się bezpośrednio do naszego krwioobiegu, lecz są trawione (jak wszystkie egzogenne białka); do transportu cholesterolu mamy własne lipoproteiny wytwarzane przez nasz organizm w wątrobie.

1.10.2012 przez Natalia Kalamon - Inny: Uczeń liceum (biol-chem) , interesuję się medycyną.
obalam

Cholesterol zależy od indywidualnej wrażliwości organizmu

Wyniki badań wykazują, że wraz ze wzrostem ilości cholesterolu pokarmowego w diecie zwiększa się jego stężenie w osoczu krwi. Wpływ cholesterolu pokarmowego na wartości wskaźników lipidowych jest jednak uzależniony od osobniczej wrażliwości organizmu. Niektórzy nie żałują sobie jajek i mają cholesterol w normie. Inni są bardziej wrażliwi – gdy tylko pofolgują z dietą, od razu się podwyższa. Ale wartość cholesterolu zależy od wielu czynników: predyspozycji genetycznych, wieku, płci, wagi, stanu zdrowia, stylu życia. Nasz organizm też sam go wytwarza, bo cholesterol jest potrzebny do wielu przemian metabolicznych, produkcji hormonów, soli żółciowych, wchodzi w skład błon komórkowych. Niestety, żółtko jest prawdziwą bombą cholesterolową. Ale z drugiej strony dostarcza lecytyny, która zapobiega odkładaniu się go na ściankach naczyń krwionośnych. Także gdy mamy problemy z miażdżycą i cholesterolem ograniczajmy spożycie jajek do minimum , ale nawet gdy jesteśmy zupełnie zdrowi nie przesadzajmy z ich ilością.

10.10.2012 przez Daria Ciechanowska - Pielęgniarka: praca w szpitalu
obalam

według mnie istotą jest jeść wszystko z umiarem, jajka tak samo podnoszą cholesterol jak inne produkty spożywanie w nadmiarze,np. zbyt tłuste potrawy

18.10.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Jaja kurze to tzw. "bomby kaloryczne". Zachęcam do lektury podanej w linku.

19.10.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Spożywanie jajek nie zwiększa ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Poniżej link do badania klinicznego z Japonii.

2.11.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Żółtko jaja zawiera znaczną ilość tłuszczy, jednak większość z tych tłuszczy to tłuszcze nienasycone o działaniu przeciwmiażdżycowym. Ponadto, zawarta w żółtku lecytyna wpływa na obniżenie ogólnego poziomu tłuszczy w organizmie oraz wspomaga pracę wątroby. Snując dalsze wnioski można stwierdzić, że wszelkie negatywne składniki jaja są zrównoważone przez składniki, które pozytywnie wpływają na organizm, dlatego też jedzenie jajek nie jest w żadnym stopniu niebezpieczne.

15.11.2012 przez Bartłomiej Rawski - epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego
obalam

"Z najnowszych badań wynika jednak, że pobranie cholesterolu z żywnością nie przekłada się bezpośrednio jednak na jego poziom we krwi człowieka."

18.11.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
obalam

ogolnie mowi sie ze 'bezpieczna' dawka colesterolu jest jedno jajko dziennie, to zaspokaja nasze 'zapotrzebowanie' na cholesterol. Wszystko nalezy spozywac w granicach normy.

19.11.2012 przez Bernarda Płusa - Student medycyny: UMED Łódź
potwierdzam

żółtko kurzego jaja jest źródłem cholesterolu

29.11.2012 przez Aleksandra Strycharz - Patron portalu: Student
obalam

Chlesterol znajduje się w jajkach, ale jest go zbyt mało, by wpływał w jakikolwiek sposób na ogólny poziom cholesterolu we krwi

1.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
obalam

Owszem, jajka zawierają cholesterol, ale jednocześnie zawierają substancje obniżające jego stężenie.

6.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
obalam

Tak jajka posiadają dużo cholesterolu ale tego "dobrego" który na się o odkłada w tętnicach a wręcz przeciwnie walczy z tym "złym" cholesterolem

23.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Cholesterol zawarty w spożywanym przez nas mięsie, jajach i innych produktach jest czysty, dopóki nie zostanie poddany gotowaniu lub innemu procesowi przetwarzania. Wtedy część czystego cholesterolu przekształca się w oksycholesterol. Ten niebezpieczny oksycholesterol zawierają na przykład mrożone produkty spożywcze, mleko w proszku i niestety sproszkowane jaja.

24.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Mimo, ze żółtko jaja ma bardzo znaczące ilości cholesterolu w porównaniu np. z mięsem czy podrobami, to jednak nie ma konieczności ich drastycznego eliminowania w diecie. Jak się okazuje nawet przy wyższej podaży jajek, nie odnotowuje się znaczącego wzrostu cholesterolu we krwi.

4.08.2015 przez Patryk Kłopocki - Inny: dyplomowany kucharz małej gastr./specjalizacja zawodowa: żywienie zbiorowe konsumentów
obalam

Dawniej twierdzono, iż jajka podwyższają poziom złego cholesterolu LDL we krwi. Zgodnie z dzisiejszą nauką o żywieniu człowieka mogę śmiało stwierdzić, iż jajka nie podnoszą złego cholesterolu LDL we krwi, choć mają dużo cholesterolu we krwi. Ogólnie przyjmuje się, iż jajko zawiera ok. 600 g cholesterolu, natomiast żółtko zawiera ok. 1790 g cholesterolu. Oprócz cholesterolu, jajka zawierają lecytynę i cholinę. Cholina zawarta w jajku jest bardzo ważna, która bierze udział w metabolizmie i transporcie cholesterolu oraz innych tłuszczy, czyli prosto mówiąc, iż zmniejsza ich odkładanie w ścianach naczyń żółciowych i pęcherzyku żółciowym, co zmniejsza również odkładanie tłuszczów w wątrobie. Lecytyna również obniża poziom złego cholesterolu we krwi, a podwyższa ten dobry. Jajko zawiera ok. 200-300 g choliny. O tym się rzadko mówi, więc powinniśmy o tym dużo pisać i mówić. Światowa Organizacja Zdrowia WHO również potwierdza stanowisko dotyczące cholesterolu w jajkach i wpływie na jego podwyższenie, gdzie również potwierdzają, iż jajka nie mają wpływu na podwyższenie cholesterolu. WHO dopuszcza zjedzenie 10 jajek tygodniowo. Należy pamiętać jednak o zdrowym rozsądku. Należy również pamiętać, że to dieta jest podstawą do tego, aby obniżyć wysoki poziom cholesterolu niż unikanie jajek, bo co z tego, że będziemy unikać lub ograniczać jajka, jak i tak będziemy źle się odżywiać, co i tak nie będzie miało dużego znaczenia, czy jemy jajka, bądź nie, a wyniki cholesterolu pozostaną bez zmian na wysokim poziomie. Najpierw należy zmienić dietę, a nie eliminować jajka. Jajka są bardzo zdrowe, gdyż nie tylko dostarczają składniki pokarmowe oraz witaminy, ale również i składniki mineralne, więc nie warto rezygnować z jajek.

20.09.2015 przez Wojciech Niemczyk - wczesny emeryt
obalam

Ponieważ nigdzie nie mogłem znaleźć miarodajnych badań , przeprowadziłem badania na samym sobie. Mam 64 lata i od 17 lat zbieram wszystkie wyniki swoich badań. Przez te 17 lat nie miałem złego lipidogramu. $ miesiące temu zrobiłem badania i przez miesiąc jadłem na śniadanie jajecznicę z trzech jaj a wciągu dnia jeszcze kanapeczki z masełkiem z jajkiem na twardo ( 2 sztuki) Ponadto jadłem, to co zawsze, czyli schabowy, sznycelki , gulasz itp. Po miesiącu wykonałem badania i okazało się, ze lipidogram nadal mam ok. Przez kolejny miesiąc odstawiłem jajka i ograniczyłem tłuszcze zwierzęce . Badania wykazały znowu , ze mam wszystko w normie. Przez dwa kolejne miesiące jadłem znowu jajka czyli dostarczałem organizmowi w ten sposób ok 1500 mg cholesterolu zwierzęcego dziennie. Wróciłem do masełka , kotletów smażonych na smalcu.Na dwa dni przed badaniem zjadłem dodatkowo 20 dkg móżdżku wieprzowego z dwoma jajkami w formie jajecznicy. Taka jajecznica z móżdżkiem to ok 6000 mg cholesterolu(sześć tysięcy) . I tak przez dwa kolejne dni. Zrobiłem badania i co się okazało? Wyniki miałem najlepsze od 4 miesięcy. A co ciekawsze, jedynie HDL (czyli tzw "dobry") miałem trochę powyżej normy. Nawet trójglicerydy spadły mi dużo poniżej 150. Jak mam to rozumieć? Jestem wyjątkiem? A może nikt nie chce robić takich prostych badań, bo okazałoby się, ze to straszenie cholesterolem to zwykły pic na wodę? Wynika z tego, że jeśli ktoś ma podniesiony cholesterol to jest to wynikiem jakichś zaburzeń w organizmie np. stan zapalny. Poza tym nie chce mi się wierzyć, aby cholesterol zwierzęcy pasował do ludzkiego organizmu. Tak jak nie pasuje krew zwierzęca. I jeszcze jedno. Ostatnio prześwietlałem sobie lędźwiową część kręgosłupa. W opisie zaznaczono, że mam niewielką miażdżycę aorty brzusznej. I tu pytanie. Jeśli od prawie 20 lat mam cholesterol w normie, to skąd ta miażdżyca? Lekarz powiedział, że w moim wieku to nic nadzwyczajnego. Stąd jednak wniosek , ze cholesterol, nawet podwyższony, nie ma nic wspólnego z miażdżycą. Pozdrawiam.