gry komputerowe powodują agresję

to one są odpowiedzialne za przemoc

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (6)

27.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Z badań naukowców z Brigham Young University w Wielkiej Brytani wynika, że młode dorosłe osoby poświęcające dużo czasu na gry wideo są mniej towarzyskie i mają słabsze relacje z rodziną i przyjaciółmi. Przebadali ponad 800 młodych osób, które poprosili, by ocenili swoje relacje z najbliższymi i przyjaciółmi, a następnie przyznali się, jak często grają w gry wideo.

Okazało się, że im więcej czasu dana osoba poświęcała grom, tym słabsze miała relacje z rodziną i przyjaciółmi. Analiza pokazała również, że im częściej osoba grała, tym bardziej gotowa była do ryzykownych zachowań, takich jak picie alkoholu czy sięganie po narkotyki.

Z kolei Christopher J. Ferguson z A&M International University w Teksasie w Stanach Zjednoczonych. sugeruje, że wbrew powszechnemu przekonaniu, brutalne gry komputerowe wcale nie mają szkodliwego wpływu na dzieci.

Ferguson przeprowadził badanie z udziałem ponad 100 nastolatków. Młodzi uczestnicy zostali podzieleni na cztery grupy. Pierwsza grała w grę bez scen przemocy, druga w grę brutalną z pozytywnym głównym bohaterem, trzecia w grę brutalną, w której gracz mógł się wcielić w negatywną postać, a czwarta – nie grała w żadną grę. Następnie nastolatki miały wykonać frustrujące zadanie. Okazało się, że dzieci, które przed przystąpieniem do zadania grały w gry ze scenami przemocy, wykazywały mniejszą skłonność do wrogich zachowań i smutku.

27.12.2012 przez Anna Zielińska - Inny: Archeolog
obalam

Nie ma na to twierdzenie wystarczających dowodów.

27.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Agre­sywnie za­cho­wuje się nie tylko ten, kto za­bija, lecz także ten, kto na kogoś wrzeszczy, od­pycha go, ob­raża, rani złym słowem. Czy granie w nie­które z gier wideo może zwięk­szać praw­do­po­do­bień­stwo ta­kiego po­stę­po­wania? Naj­prostsza od­po­wiedź brzmi: tak. Podam dwa przy­kła­dowe wy­tłu­ma­czenia. Po pierwsze, nie jest do­brze, kiedy kom­pu­te­rowa agresja staje się głównym i od­ru­chowo sto­so­wanym spo­sobem po­ko­ny­wania fru­stracji. Je­żeli w trud­nych oko­licz­no­ściach nie bę­dziemy mieli pod ręką gry, brak in­nych stra­tegii ra­dzenia sobie ze stresem utrudni nam za­cho­wanie zimnej krwi. Po drugie, gry mogą przy­zwy­czaić nasz system ner­wowy do funk­cjo­no­wania w wa­run­kach dużej in­ten­syw­ności bodźców, przez co ła­twiej będą nas mę­czyć i drażnić sy­tu­acje ich po­zba­wione. Chęt­niej bę­dziemy zatem sięgać po ulu­bione ty­tuły, co ogra­niczy inne ak­tyw­ności prze­ciw­stre­sowe… W ten sposób koło się zamyka.

27.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Badania przeprowadzone na amerykańskim Uniwersytecie Stanowym Iowa wykazały, że uczniowie, którzy grali w gry komputerowe nasycone przemocą, zaczęli przyswajać agresywne zachowania już po sześciu miesiącach systematycznego grania. Ryzyko agresywnych zachowań wśród tej grupy wzrosło aż o 263% w porównaniu z dziećmi, które grały w normalne gry.

10.01.2013 przez Nadii - Student: Dietetyka
potwierdzam

Gry komputerowe z agresją dają poczucie władzy nad przeciwniekiem w grze, ale w efekcie przechodzi to na życie codzienne osoba taka jest nerowowa, rozdrażniona i czesto działa jak w grze rozwiązując problemy agresją

30.11.2014 przez Daniel Stępień - Inny: nieszufladkowalny
obalam

ehh a "tlen jest trucizną".... nie? prosze weźcie parę głębszych czystego tlenu.....

Tragiczne uogólnienie.

ogólnie to gram od 24 lat (zacząłem jak miałem 7 lat) i byłem jednym z PASYWNIEJ zachowujących się dzieciaków. A krwawe gry nie były mi obce od małego.

To trochę tak jak z żabą.. jednemu dasz do ręki to wypuści żeby sobie kumkała, drugi ją zdepta...

ALE

Żeby było fair, jestem pewien, że ktoś z nieodpowiednim mindsetem i ego, po odpowiedniej dawce nieodpowiedniej dla niego gry, może zachowywać się agresywniej.

Pamiętać należy że agresja NIE JEST NICZYM ZŁYM i jest potrzebna każdemu organizmowi , jest jedynie przeciwnością pasywności/łagodności. Dopiero nadmierna i niezgodna z prawem bądź moralnością staje się problemem