Przerywany stosunek nie powoduje ciąży

Prawda czy mit?

Próby weryfikacji mitu (12)

25.12.2012 przez Anita Grochowska - Student: farmacja
obalam

Stosunek przerywany to niezwykle niepewna metoda antykoncepcji. Po pierwsze partnerowi często nie udaje się wycofać penisa przed rozpoczęciem wytrysku. Nadto wycofanie penisa z pochwy przed ejakulacją jak się okazuje nie wystarcza, gdyż wydzielina wydobywająca się z prącia jeszcze przed wytryskiem (preejakulat) także może zawierać plemniki. Skuteczność tej metody (tzw. wskaźnik Pearla) ocenia się na około 15-28 zapłodnień na 100 badanych kobiet (dla przykładu dla pigułek antykoncepcyjnych wartość ta wynosi od 0,2 do 0,5 ).

26.12.2012 przez Anna Zielińska - Inny: Archeolog
obalam

Stosunek przerywany nie jest metodą antykoncepcji. Plemniki znajdują się nie tylko w spermie. Są także w preejakulacie- płynie wydzielającym się z penisa jeszcze przed wytryskiem.

26.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Według wskaźnika Pearla na 100 kobiet stosujących przerywany stosunek jako metodę antykoncepcji przez rok 15-28 zajdzie w ciążę.

26.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

W teorii stosunek przerywany wydaje się być dość łatwym i pewnym sposobem uniknięcia ciąży. Jednak rzeczywistość wygląda inaczej. Skuteczność danej metody antykoncepcyjnej określa tzw. wskaźnik Pearla (PI). Oznacza on liczbę ciąż wśród 100 par stosujących daną metodę w ciągu 1 roku. Im jest wyższy, tym dana metoda jest mniej skuteczna. Dla stosunku przerywanego wskaźnik Pearla wynosi od 4 (przy idealnym stosowaniu) do 19 (przy standardowym stosowaniu). Oznacza to, że ryzyko zajścia w ciążę podczas stosunków przerywanych jest naprawdę wysokie, zbliżone do naturalnych metod antykoncepcji (PI: 2-20). Dla porównana dla tabletek antykoncepcyjnych PI wynosi 0,2-3 a plastrów 0,6-09.

26.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

ryzyko zajścia w ciążę podczas stosunków przerywanych jest naprawdę wysokie, zbliżone do naturalnych metod antykoncepcji

26.12.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
potwierdzam

Stosunek przerywany polega na celowym, szybkim wycofaniu członka z pochwy tuż przed wytryskiem nasienia (ejakulacją). Dzięki temu plemniki zawarte w nasieniu mają nie trafić do pochwy, co ma zapobiegać ciąży. Metoda ta wymaga od mężczyzny dużej koncentracji i skupienia, aby przerwać stosunek tuż przed zbliżającym się wytryskiem. Ostatnie badania wykazują, że najczęściej preejakulat nie zawiera plemników. W pozostałych przypadkach plemników jest niewiele i są one mało ruchliwe bądź martwe, a więc raczej niezdolne do zapłodnienia.

26.12.2012 przez szajajaba - Inny: Oligofrenopedagog, edukator zdrowia
obalam

Stosunek BEZ zabezpieczenia zawsze może zakończyć się ciążą. Wystarczy wspomnieć o preejakulacie...

26.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Stosunek przerywany jest najstarszą metodą zapobiegania niechcianej ciąży. Stosował go już opisany w Księdze Rodzaju Onan, choć jego imieniem określa się dziś zupełnie inna praktykę seksualną. Stosunek przerywany polega na wycofaniu członka z pochwy tuż przed ejakulacją. Ze względu na nieskuteczność przestał być uznawany jako metoda antykoncepcji. Mimo to w Polsce jest to wciąż bardzo popularna praktyka, ponieważ zajmuje trzecie miejsce na liście najbardziej popularnych metod zapobiegania ciąży, praktykuje go ponad 20% par. Popularność ta trwa od okresu międzywojennego po dziś dzień.

27.12.2012 przez Anna Zielińska - Inny: Archeolog
riposta

Adamie Kuś, zapominasz o jednym. W preejakulacie, czyli płynie wydzielającym się z penisa jeszcze przed wytryskiem, także znajdują się plemniki. W dodatku stosunek przerywany może być przyczyną nerwicy i problemów z erekcją u mężczyzny.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Całkowicie nie można wykluczyć zajścia w ciążę, ale sposób ten ma wysoki wskaźnik w skali Pearla.

3.01.2013 przez Bartłomiej Rawski - epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego
obalam

Stosunek przerywany w skali Pearla posiada współczynnik dość wysoki 15 - 28 co przemawia za faktem, że ta metoda antykoncepcji (choć za nią nie jest uważana),. niesie za sobą wysokie ryzyko zajścia w ciążę. Mimo tego i tak wiele par decyduję się na ten sposób zapobiegania ciąży - wiele z tych par przekona się, że ta metoda jest nieskuteczna, ale nie mniejsza liczba par będzie uważała ją za skuteczną :-)

4.01.2013 przez Eva Wolnik - Student: dziennikarstwo
obalam

Stosunek przerywany to najmniej skuteczna metoda antykoncepcji.

22.05.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
obalam

Przychylam się do obalenia, jednak pamiętajmy, że stosunek stosunkowi nierówny, a jego "skuteczność" zależy również kiedy się go przerwie. Pogromcy piszą tak: „Stosunek przerywany jest najstarszą metodą zapobiegania niechcianej ciąży. Stosował go już opisany w Księdze Rodzaju Onan, choć jego imieniem określa się dziś zupełnie inna praktykę seksualną. Stosunek przerywany polega na wycofaniu członka z pochwy tuż przed ejakulacją. Ze względu na nieskuteczność przestał być uznawany jako metoda antykoncepcji. Mimo to w Polsce jest to wciąż bardzo popularna praktyka, ponieważ zajmuje trzecie miejsce na liście najbardziej popularnych metod zapobiegania ciąży, praktykuje go ponad 20% par. Popularność ta trwa od okresu międzywojennego po dziś dzień”.

„W teorii stosunek przerywany wydaje się być dość łatwym i pewnym sposobem uniknięcia ciąży. Jednak rzeczywistość wygląda inaczej. Skuteczność danej metody antykoncepcyjnej określa tzw. wskaźnik Pearla (PI). Oznacza on liczbę ciąż wśród 100 par stosujących daną metodę w ciągu 1 roku. Im jest wyższy, tym dana metoda jest mniej skuteczna. Dla stosunku przerywanego wskaźnik Pearla wynosi od 4 (przy idealnym stosowaniu) do 19 (przy standardowym stosowaniu). Oznacza to, że ryzyko zajścia w ciążę podczas stosunków przerywanych jest naprawdę wysokie, zbliżone do naturalnych metod antykoncepcji (PI: 2-20). Dla porównana dla tabletek antykoncepcyjnych PI wynosi 0,2-3 a plastrów 0,6-09”.

Źródło: Ginekologia. ''Złoty standard'' w ginekologii. J. S. Berek, E. Novak, Medipage, Warszawa 2008, ISBN: 978-83-89769-46-6