Jak pies liże rany to szybciej się goją

Prawda czy mit?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (7)

25.12.2012 przez Teresa Ceynowa - Inny: inne
potwierdzam

Jest to prawda , ponieważ pies posiada w ślinie substancje pomocnicze w zwalczaniu infekcji .

25.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

W ślinie psa znajduje się mnóstwo bakterii i mało to, że rana się nie zagoi szybciej to jeszcze można dostać zakażenia.

26.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Mit o leczniczym działaniu śliny nie jest zgodny z prawdą. W ślinie psa znajduje się wiele bakterii, które mogą dodatkowo zakazić ranę.

26.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

adacze wykazali, że histatyna, której wcześniej przypisywano jedynie właściwości bakteriobójcze, jest szczególnie skutecznym czynnikiem przyspieszającym gojenie.

Naukowcy hodowali komórki nabłonka wewnętrznej strony policzka do momentu, aż całkowicie pokryły szczelną warstwą dna 2 naczyń. Następnie w każdym wydrapali sztuczną ranę. Do jednej szalki Petriego dolano płynu izotonicznego bez żadnych dodatków, w drugiej komórki pokryto ludzką śliną. Po 16 godzinach okazało się, że ślina doprowadziła do niemal całkowitego zamknięcia się rany, podczas gdy w naczyniu z izotonikiem większa część rany pozostawała nadal otwarta.

W takiej sytuacji należało tylko wśród wielu kandydatów zidentyfikować substancję odpowiedzialną za zaobserwowany efekt. Po zakończeniu analiz wyszło na jaw, że jest nią właśnie histatyna.

26.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Ślina zwierząt ( w tym człowieka ) zawiera lizozym który działa przeciwbakteryjnie co może zapobiec zakażeniu rany i przyśpieszyć gojenie. Jednak należy pamietać o ryzyku przeniesienia groźnych chorób takich jak wścieklizna. Taka praktyka również może utrudniać gojenie się rany. Może też dojść do zapalenia tkanek miękkich.

Lepszą praktyką będzie przepłukanie wodą utlenioną która nie niesie ryzyka takich infekcji.

http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1067251609801099

http://jac.oxfordjournals.org/content/53/suppl_2/ii37.full.pdf

30.06.2014 przez Elżbieta |Wyszomirska - Inny: forumowicz .
potwierdzam

Warunek : pies zdrowy ,szczepiony,odrobaczony .

Znam przypadek Choroby Bürgera ,gdzie pies liząc palce chorego , sprawił,że choroba nie czyniła postępów.

Miałam wiele psów w swoim życiu ,wiele razy mialy rany ,i jak jest w powiedzeniu " wylizał je sobie " ,mam teraz psa,który na jesieni skończy 21 LAT ,tak 21 , wiele razy gryzl się z innymi psami , nie jadł,siedział w kącie i lizał rany , Jak piszę ,jest zywym dowodem , a jest pod stałą opieką weterynarii w Celestynowie.

Dołączony obrazek:
4.06.2015 przez Pawel G - mechanik
potwierdzam

Jako nastolatek wpadłem kolanem na zardzewiały gwóźdź, standardowo woda utleniona i opatrunki.. ale ropa i jakiś dziwny zapach się pojawiły dosyć szybko. przez dwa tygodnie bez zmian, aż przyszedł mój pies i zaczął się delikatnie dobierać do rany, co ciekawe bardzo delikatnie wylizywał i wygryzał ( wygryzał to złe słowo lepiej może wyszczypywał to co śmierdziało). Poprawa była zauważalna na drugi dzień. Rana zagoiła się bardzo szybko. Od tamtej pory częściej to miałem okazję sprawdzić, Minęło już ponad 20 lat.... A przed wczoraj troszkę pogryzłem się z psem sąsiada (mój błąd, psu nic się nie stało :) ), a że jestem mechanikiem miałem brudne ręce, rany więc także zostały zabrudzone, Mimo mycia wczoraj pokazała się ropa i opuchlizna na niektórych ranach (palce). Zawołałem więc swojego psa, pokazałem mu rany. co ciekawe zainteresował się tylko tymi zaropiałymi, czysto gojących się nie ruszał, te z ropą oczyścił. Dziś jest już idealnie, zero ropy opuchlizny. Dodatkową ciekawostką jest znieczulenie występujące po wyczyszczeniu ran przez psa. oczywiście pies jest mój mieszka z nami, jest zdrowy i szczepiony. Jak by co nie namawiam nikogo do takich eksperymentów mimo że ja stosuję to od lat z dwoma już moimi pieskami.