Można wstrzymać tak długo oddech aby się udusić

Czy można aż tak oszukać swój układ nerwowy?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (6)

25.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Oddychanie jest kluczowym procesem potrzebnym do przetrwania. W momencie braku tlenu organizm uruchamia wszystkie możliwe mechanizmy obronne. Objawem braku tlenu w mózgu jest utrata przytomności, a jak jesteśmy nieprzytomni to nie kontrolujemy już powstrzymywania oddechu.

25.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Nie jest to możliwe, gdyż po utracie przytomności z braku tlenu ośrodek oddechowy automatycznie podejmie pracę. Źródło: Choroby wewnętrzne Szczeklik

25.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Pod wodą dało by się udusić, bo nie ma jak zaczerpnąć powietrza, ale nie wiem jak silną wolę trzeba było by mieć, żeby popełnić samobójstwo w ten sposób. Mechanizmy w organizmie od razu zadziałają na obniżone ciśnienie tlenu i zacznie on rozpaczliwie walczyć o oddech co poskutkuje głębokim wdechem.

26.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Nie ponieważ stracisz przytomnośc jedynie i wtedy ośrodek oddechowy znajdujący się w rdzeniu przedłużonym z powrotem narzuci rytm oddechowy i powróci czynność oddechowa. Dodatkowo dłuższe niedotlenienie jest bardzo silnym bodźcem dla organizmu by przeciwdziałać temu co zmusza organizm do oddychania.

Nie wiem nawet czy zdrowy człowiek w ogóle jest zdolny do tak długiego wstrzymania oddechu.

Fizjologia W.F.Ganong

27.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
obalam

Nie, bo jeśli uda Ci się stracić z tego powodu przytomność - włączy się "automatyzm oddechowy". Szczęśliwie, te prymitywniejsze struktury mózgu starają się jakoś naprawiać to, co wymyślą te młodsze - bardziej pomysłowe.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Ośrodek oddechowy w rdzeniu przedłużonym nie jest zależny od naszej woli i prędzej czy później odetchniemy.