Ciepłe jedzenie dostarcza wiecej kalorii niż zimne.

Czy to prawda ?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (6)

24.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Każde jedzenie ma tyle samo kalorii, w tabelach kalorycznych nie ma rozgraniczenia np. na zimne i ciepłe ziemniaki.

25.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Proste założenie fizyczne - jedząc dwa takie same dania ( takie same pod wzgledem chemicznym ) bardziej kaloryczne jest to cieplejsze gdyż dostarcza energie również cieplną. Orgaznim nie podgrzewa takiego jedzenia bo nie ma takiej różnicy temperatur.

Zwracam uwagę na zasady termodynamiki - energia nei ginie. Skoro wydalamy zbędne produkty przemiany materii ogrzane do temperatury ciała to przyjmując posiłek musimy nieco energii zainwestować ( w ciepło ).

Dlatego moim zdaniem fizyka powinna być nadal, niezmiennie wymagana na maturze - w zakresie rozszerzonym.

źródło: podręcznik do fizyki

26.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Tak więc to samo danie, ale podane na zimno, dostarczy nam mniej kalorii niż gorące.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Podczas trawienia nasz organizm będzie dążył do wyrównania temperatur, czyli ogrzania jedzenia do temperatury, a do tego potrzebna jest energia. Aby ją wyprodukować, nasze ciało musi spalić zmagazynowane kalorie. Tak więc to samo danie, ale podane na zimno, dostarczy nam mniej kalorii niż gorące.

27.01.2013 przez Jagna Skóra - Student: Dietetyka, absolwentka Biologii
obalam

Każdy produkt dostarcza tyle samo kalorii będąc ciepłym co zimnym.

Różni się natomiast wydatek kaloryczny organizmu na strawienie tych pokarmów (więcej kalorii zużyje na zimny produkt).

28.01.2013 przez Tom Widlak - Inny: konstruktorek
potwierdzam

Moim zdaniem, samo pytanie jest nieco zle ulozone. Cieple pozywienie bedzie mialo bardzo niewielki impakt kaloryczny, acz istniejacy. Kaloria kalorii nie rowna, wiec jesli ograniczymy sie tylko do tego pojecia, to roznica bedzie bardzo niewielka.

W czym natomiast cieple pozywienie zawierajace weglowodany w postaci skrobi bedzie sie znacznie roznic od zimnej wersji, to Indeks Glikemiczny. Czyli latwosc przyswajania i co za tym idzie, wplyw na wzrost poziomu glukozy we krwi. Upraszczajac wiec znacznie, temperatura pozywienia zawierajacego skrobie, moze miec wplyw na to czy owe pozywienie bedzie bardziej lub mniej tuczace, choc kalorycznie bedzie bardzo podobne :-)

Zacytuje wpis na mojej stronie, gwoli wytlumaczenia:

"SWIETNE WIESCI dla tych co lubia sie obiadac, acz nie lubia tyc ! :D

Dzieki Katarzynie Gieroń, ktora zwrocila mi uwage na temat, znalazlem bardzo ciekawe mini-badanie zrobione przez badaczy z Oxfordu. Mianowicie wykazali oni ze mozna bardzo latwo zmienic latwosc z jaka skrobia jest wchlaniana do organizmu i dzieki temu ograniczyc skoki poziomu glukozy i insuliny we krwi (zmniejszyc indeks glikemiczny) :-)

Od dawna wiedzialem ze gotowanie skrobi w wodzie zmienia jej postac na "galarete" i przez to jest o wiele szybciej wchlaniana do organizmu, co za tym idzie powoduje wieksze skoki glukozy we krwi i jest bardziej tuczaca :-) Czego nie wiedzialem, to to ze mozna skrobie tez "wysuszyc" i spowodowac ze bedzie wolniej wchlaniana, co za tym idzie mniej tuczaca :-)

Jak tego dokonac ? Bardzo prosto :-) Zamrazanie najwyrazniej obniza wilgotnosc i zmienia strukture skrobi, do tego wysoka temperatura, acz bez obecnosci wody takze "wysusza" skrobie :-)

Dowiedli tego owi badacze, podajac testowanym osobnikom ten sam chleb w formie swiezej, tostowanej, zamrozonej i potem odmrozonej oraz zamrozonej i tostowanej :-) Okazalo sie ze ten sam chleb po odmrozeniu i stostowaniu mial niemalze o polowe mniejszy wplyw na skok glukozy we krwi :-)

Ja tak robie od dawna, kupuje 20 bulek i laduje do zamrazalnika, sa pyszne i swiezutke po rozmrozeniu, acz nie wiedzialem ze tez mniej tuczace i to o calkiem sporo :-) Testowano to na pieczywie, ale zapewne inne produkty skrobiowe tez dalo by sie tak potraktowac :-)

Samo badanie tu - http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17426743 "