Częste jedzenie jest zdrowe

Powinno spożywać się sześć małych posiłków, a nie trzy duże.

Próby weryfikacji mitu (16)

11.12.2012 przez Małgorzata Górska - Inny: bibliotekarz
potwierdzam

Fakt! Lepiej kilka mniej obfitych posiłków, niż trzy solidne. Unikniemy uczucia głodu, co skutkuje podjadaniem zazwyczaj niezbyt zdrowych przekąsek

11.12.2012 przez Rachela - Inny: przyszły ortopeda
obalam

Powinno się jeść 5 posiłków dziennie. Należy pamiętać, żeby się nie przejadać.

12.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Częste jedzenie posiłków pozwala na utrzymanie odpowiedniego poziomu cukru we krwi. Oznacza to, że sięgając często po małą porcję jedzenia potrafimy łatwiej zapanować nad swoim głodem. Jak wykazują badania, częste jedzenie posiłków przyczynia się także do lepszego spalania tkanki tłuszczowej, spadku stężenia cholesterolu i trójglicerydów we krwi, a także działa ochronnie na ścianki żołądka zapobiegając ich nadtrawieniu i wrzodom

12.12.2012 przez Ewa Maliwska - Inny: ktoś
potwierdzam

Z pewnością, częste jedzenie posiłków pozwala na utrzymanie odpowiedniego poziomu cukru we krwi, a mniejsze ilości wpływają korzystnie nie tylko n zdrowie ale i wygląd

12.12.2012 przez Michał Węglarz - Inny: inny
potwierdzam

potwierdzam. jedzenie częste (mniej więcej co 3 godziny) mniejszych porcji jest zdrowe gdyż organizm nie odkłada nic na potem gdyż wie ze niedługo i tak dostanie

13.12.2012 przez Patronikus - antropolog fizyczny
obalam

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że dobrobyt jaki mamy dziś w Europie (w sensie dostęp do żywności) pojawił się w historii naszego gatunku mniej, niż mrugnięcie oka. Nasze geny kształtowały się w paleolicie, w środowisku, w którym nie było zbyt dużo pokarmu. Prostu przykład, dlaczego cierpimy na próchnicę?? Nie chodzi mi o dokładny proces infekcyjny i stadia aż do całkowitej resorpcji korony. Żyliśmy z środowisku, w którym dostęp do cukrów prostych był ograniczony, żeby nie powiedzieć znikomy zatem nie były potrzebne nam mechanizmy zapobiegawcze. Próchnicy w paleolicie nie mamy prawie w ogóle. Jeden przykład przychodzi mi tylko na myśl czaszka archaicznego Homo sapiens z Kabwe (Broken Hill 1) u którego wykazano tak znaczną próchnicę, że oprócz resorpcji całych koron zębowych dochodziło do przetok w kościach szczękowych ... prawdopodobnie jego współtowarzysze musieli mieć w okolicy spore zapasy miodu. Nasze geny kształtowały się w paleolicie, w którym nie było sklepów i hipermarketów. Większość diety naszych przodków stanowiła roślinność uboga w cukry proste, bogata w błonnik i to co się znalazło w koło obozu (jaja, jaszczurki, małe ssaki z sideł), ewentualnie czasem jakaś padlina czy mięso z polowań. Szacuje się, że przez większość dziejów naszego gatunku, spożywano jeden względnie dwa posiłki dziennie. Na pewno nie, jadano często w ciągu dnia. Skoro geny ewoluowały w takiej obstawie, to nie ma się co łudzić, że częste jedzenie będzie zdrowe ... to zresztą widać po amerykanach i innych amatorach fast foodów. Ewolucja biologiczna postępuje znacznie wolniej niż behawioralna.

14.12.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Najlepiej jeśli jada się 5 posiłków w ciągu dnia o stałych porach - umożliwia to równomierne rozłożenie energii oraz właściwe zaopatrzenie organizmu w potrzebne składniki odżywcze

14.12.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
potwierdzam

Prawidłowo skomponowany jadłospis powinien zawierać pięć posiłków dziennie. Ważne jest również to aby dieta była zbilansowana co oznacza, że powinna dostarczać organizmowi właściwą ilość energii oraz niezbędne składniki pokarmowe w odpowiedniej ilości i stosunku w zależności od płci, wieku i aktywności fizycznej.

Spożywając 5 posiłków dziennie w odpowiednich odstępach czasu zapewniamy sobie dobre samopoczucie, właściwy poziom wydzielania insuliny i brak gwałtownych skoków poziomu glukozy co zapobiega odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Posiłki powinny być częstsze, ale niewielkie objętościowo. Przerwy pomiędzy nimi powinny wynosić ok. 3-4 godziny.

14.12.2012 przez Justyna Nowakowska - Student: Pomorski Uniwersytet Medyczny - Dietetyka
potwierdzam

Powinno się spożywać 5-6 małych objętościowo posiłków w ciągu dnia. Gwarantuje to przy dobrze zbilansowanej diecie brak uczucia głodu, utrzymanie się poziomu cukru na stałym poziomie. W przeciwieństwie do spożywania 3 posiłków - nie czujemy przepełnienia, przejedzenia.

18.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
potwierdzam

Według badań najlepiej zjeść 5 posiłków dziennie które zaspokoją nasze zapotrzebowanie na energię i inne składniki odżywcze

22.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Zalecane są co najmniej 3 posiłki dziennie lecz wskazane 4-5 posiłki, oparte o pełnowartościowe i o niskim stopniu przetworzenia produkty. Ważne są też regularne pory posiłków. Organizm funkcjonuje najlepiej, gdy "otrzymuje" regularnie średnioenergetycze posiłki. Spożywanie 4-5 posiłków dziennie gwarantuje nam wzrost tempa metabolizmu o kilka procent.

22.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Zalecane są co najmniej 3 posiłki dziennie lecz wskazane 4-5 posiłki, oparte o pełnowartościowe i o niskim stopniu przetworzenia produkty. Ważne są też regularne pory posiłków. Organizm funkcjonuje najlepiej, gdy "otrzymuje" regularnie średnioenergetycze posiłki. Spożywanie 4-5 posiłków dziennie gwarantuje nam wzrost tempa metabolizmu o kilka procent.

25.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

W świetle najnowszych badań najkorzystniejsze jest rozłożenie ogólnej wartości energetycznej dziennego pożywienia na 5 posiłków (I śniadanie zawierające 25% wartości energetycznej całodobowej, II śniadanie – 10%, obiad – 30%, podwieczorek – 15% i kolację – 20%).

Jest to rozsądne bo wtedy nie ma takiego obciążenia dla trzustki.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Zalecane jest spożycie 4-5 posiłków dziennie. Jednak ilość posiłków należy dostosować do trybu dnia. Posiłki należy spożywać w odstępach około 2, 5 do 3, 5 godziny. Ostatni posiłek należy spożyć na około 2-3 godziny przed snem. Spożywanie nieodpowiedniej ilości posiłków powoduje rozregulowanie metabolizmu, co sprzyja gromadzeniu tkanki tłuszczowej

16.01.2013 przez Nadii - Student: Dietetyka
potwierdzam

Częste jedzenie nie powoduje, że mamy atak wilczego jedzenia, w którym pochłaniamy wszystko jak leci.Regularne posiłki zapobiegają więc obfitym posiłkom i podjadaniu więc co zdrowe.

26.02.2013 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Dzięki regularnej diecie nie narażamy się na gwałtowne spadki poziomu cukru we krwi. Każdy z pewnością zna to uczucie, kiedy podczas dłuższej przerwy między posiłkami robimy się gwałtownie zmęczeni, słabi i głodni. Tak właśnie się dzieje, gdy obniża się zawartość cukru w naszym organizmie. Aby zapobiec takim przypadkom, należy pilnować stałych pór posiłków. Kiedy odżywiamy się regularnie, spożywając niewielkie ilości pokarmu w określonych odstępach czasowych, poziom cukru jest stabilny, a my czujemy się lepiej.

18.03.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
obalam

W większości podręczników do dietetyki tak jest napisane. Ale w naukowych bazach medycznych o światowym zasięgu nie ma badań określających zmiany parametrów zdrowia (jakie wybrać?) w zależności od częstości spożywania pokarmu na dobę. Sprawa jest nad wyraz indywidualna. Jedni mogą jeść 1 x dziennie i cieszą się świetnym zdrowiem, a inni nie. Jedni mogą jeść 6 x dziennie i szybko się pochorują, a inni nie.

W bardzo poważnym, polskim czasopiśmie Medycyna Praktyczna jest taki artykuł: http://dieta.mp.pl/zasady/show.html?id=63962. Muszę powiedzieć, że artykuł ten obfituje w szereg delikatnie rzecz ujmując "przekręceń":

1. Zbyt długie przerwy pomiędzy posiłkami powodują zmniejszenie koncentracji uwagi, ociężałość, zmęczenie oraz osłabienie. Nie jest to prawda. Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do takiego schematu rzadkiego jedzenia i jest zdrowy to nawet lepiej funkcjonuje będąc głodnym. Ketoza, z którą mamy do czynienia w trakcie głodzenia zwiększa wydolność naszego mózgu. Proszę poczytać o "ketonach" jako źródle energii dla astrocytów i neuronów. Wiedzą o tym na przykład Mnisi Buddyjscy.

2. W stanie głodzenia ustroju organizm zawsze wydziela soki trawienne, które - jeśli nie mają czego trawić - mogą z czasem uszkadzać błonę śluzową żołądka. Ogromna nieprawda. Wśród przyczyn uszkodzenia bariery śluzówkowej i śluzowej żołądka nie ma głodzenia.

3. … produkty zwierzęce (mięso, ryby, jaja) oraz produkty zbożowe mają właściwości kwasotwórcze (zakwaszają organizm). Jedna z największych bzdur, jakie istnieją. Człowiek ma pH w stałych, fizjologicznych, określonych wartościach. Zjedzenie jajka nie wpływa na pH organizmu !!! Chyba, żeby sobie jajko podać dożylnie.

4. …nigdy nie powinno się spożywać kolacji później niż między 19.00 a 20.00 (niezależnie od tego, o której idziemy spać). Nie udowodniono tego w żadnej poważnej pracy naukowej. Jeśli ktoś idzie spać o 5 rano, to spokojnie może zjeść kolację o 19-20.

Przychylam się do opinii Pana Patronicusa, który pisze:

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że dobrobyt jaki mamy dziś w Europie (w sensie dostęp do żywności) pojawił się w historii naszego gatunku mniej, niż mrugnięcie oka. Nasze geny kształtowały się w paleolicie, w środowisku, w którym nie było zbyt dużo pokarmu. Prostu przykład, dlaczego cierpimy na próchnicę?? Nie chodzi mi o dokładny proces infekcyjny i stadia aż do całkowitej resorpcji korony. Żyliśmy z środowisku, w którym dostęp do cukrów prostych był ograniczony, żeby nie powiedzieć znikomy zatem nie były potrzebne nam mechanizmy zapobiegawcze. Próchnicy w paleolicie nie mamy prawie w ogóle. Jeden przykład przychodzi mi tylko na myśl czaszka archaicznego Homo sapiens z Kabwe (Broken Hill 1) u którego wykazano tak znaczną próchnicę, że oprócz resorpcji całych koron zębowych dochodziło do przetok w kościach szczękowych ... prawdopodobnie jego współtowarzysze musieli mieć w okolicy spore zapasy miodu. Nasze geny kształtowały się w paleolicie, w którym nie było sklepów i hipermarketów. Większość diety naszych przodków stanowiła roślinność uboga w cukry proste, bogata w błonnik i to co się znalazło w koło obozu (jaja, jaszczurki, małe ssaki z sideł), ewentualnie czasem jakaś padlina czy mięso z polowań. Szacuje się, że przez większość dziejów naszego gatunku, spożywano jeden względnie dwa posiłki dziennie. Na pewno nie, jadano często w ciągu dnia. Skoro geny ewoluowały w takiej obstawie, to nie ma się co łudzić, że częste jedzenie będzie zdrowe ... to zresztą widać po amerykanach i innych amatorach fast foodów. Ewolucja biologiczna postępuje znacznie wolniej niż behawioralna.

Źródło: http://dietetycyonline.pl/home/zasady_zdrowego_odzywiania; http://diety.wieszjak.pl/zdrowe-zywienie/258871,Dlaczego-trzeba-jesc-piec-posilkow-dziennie.html; http://www.schulstad.pl/index.php?cat=449&news=18.