Zęby można myć mielonym na mąkę węglem drzewnym

prawda czy mit

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (13)

9.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
obalam

Można, tylko po co? Jeśli to będzie miało konsystencję mąki to nie będzie żadnego efektu, bo właściwości ścieralne takiego czegoś będą znikome. Co najwyżej wchłonie smród z rozkładających się między zębami resztek pokarmowych.

9.12.2012 przez Judyta P - Student medycyny: wydział z sercem i wątrobą!
potwierdzam

MOŻNA ale NIE NALEŻY (i lepiej nie drzewnym a tabletkami z węgla rozkruszonymi łyzeczką).

To stara darmowa metoda wybielania zębów, ściera osady z płytki zębowej - niestety razem ze szkliwem przy dłuższym stosowaniu. Nie polecam

10.12.2012 przez Anna Zielińska - Inny: Archeolog
potwierdzam

Jedna z metod używanych w czasach sprzed szczoteczek i past do zębów. Używano również popiołu lub żuto drobne gałązki.

Jednak dzisiaj raczej nie polecam stosowania tej metody, no chyba że ktoś jest miłośnikiem survivalu.

10.12.2012 przez Małgorzata Górska - Inny: bibliotekarz
obalam

Taki środek podobno niszczy szkliwo

12.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Na pierwszy rzut oka może się to wydać całkowicie bez sensu. Wybielanie zębów węglem? Przecież węgiel jest czarny!

Wybielanie zębów węglem spożywczym to kolejny, po sodzie, soli i cytrynie, sposób krążący pocztą pantoflową. Kolejny, o którym lepiej zapomnieć. Dlaczego? Powód jest prosty.

Działanie węgla na zęby polega na mechanicznym usuwaniu osadów. Kryształki węgla, szorując powierzchnie zębowe, usuwają osady... razem ze szkliwem. Być może taki opis to przesada, ale oddaje zasadę - szorując zęby węglem traktujemy nasze zęby czymś w rodzaju drobniutkiego papieru ściernego.

Czy warto? Zdecydowanie nie. Nawet jeśli uda się na osiągnąć krótkoterminowe efekty, po pierwsze - nie usuniemy tą metodą poważniejszych przebarwień, po drugie - możemy uszkodzić szkliwo. A to może w przyszłości oznaczać poważne i kosztowne problemy z zębami.

14.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Węgiel drzewny działa wyłącznie ścierająco. Pomysł na czyszczenie nim zębów powstał w czasach, kiedy popiołem z ogniska szorowano rondle, a więc na tyle dawno, by o nim zapomnieć.

17.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Czyszczenie zębów węglem może prowadzić do uszkodzenia szkliwa. Stosując taki zabieg "higieniczny" bardziej sobie szkodzimy niż pomagamy

22.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

W celu wybielenia można, choć niszczy to szkliwo. Natomiast jako profilaktyka próchnicy węgiel nie ma żadnego zastosowania i o wiele lepiej sprawdza się tu pasta do zębów.

22.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
potwierdzam

Czasteczki wegla sluzace do wybielania powoduja zdzierania sie osadow, oraz niestety szkliwa. Efekt takiego 'zabiegu' jest krotkoterminowy i moze prowadzic do powaznego uszkodzenia zeba.

25.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Wierzyć się nie chce, ale to prawda: można mieć cudownie białe zęby po czarnym jak smoła mydle czyli mydle z aktywnym węglem. To taki sam węgiel jak ten, używany w filtrach do wody. To węgiel drzewny otrzymywany w trakcie spalania drewna, a dlaczego aktywny?- bo spalanie przeprowadza się tak, by otrzymany węgiel miał jak największą powierzchnię, na której osadzać będą się różne różności takie jak: molekuły gazów ( pochłania np. przykre zapachy), bakterie (odkaża rany), nadmiar leków (chroni w przypadku przedawkowania), trucizny (skuteczny w zatruciach pokarmowych, ukąszeniach i użądleniach).Do tego jest niedrogi i działa bezpośrednio po podaniu. No i ma jeszcze jedną zaletę, o której wiele osób nie wie: skutecznie wybiela zęby usuwając z nich osad i przykry zapach.

Odpowiadając na mit - można jednak ja osobiście swoich nawyków nie zmieniam.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Działanie węgla na zęby polega na mechanicznym usuwaniu osadów. Kryształki węgla, szorując powierzchnie zębowe, usuwają osady... razem ze szkliwem. Być może taki opis to przesada, ale oddaje zasadę - szorując zęby węglem traktujemy nasze zęby czymś w rodzaju drobniutkiego papieru ściernego.

19.02.2013 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Wiem, że tak robili w dawnym średniowieczu aby wyczyścić zęby ale czy teraz warto jest myć zęby takim sposobem? Jeżeli mamy pasty do zębów?

28.12.2015 przez Dorota Stankowska - Lekarz: Lekarz stomatolog, wspólnie z mężem lek. stom. Przemysławem Stankowskim autorka poradnika "Bądź bystry u dentysty", prowadzą wspólnie prakt. stom. w Poznaniu, wykładowca Akademii Dawsona Polska
obalam

Można wszystko – ale czy należy to robić – oto jest pytanie. Absolutnie nie. Tego typu metody wybielania są prowizoryczne, na dodatek niebezpieczne dla szkliwa naszych zębów. Podobnie sprawa wygląda z wybielaniem sodą oczyszczoną – są to metody, które bazują na właściwościach abrazyjnych tych produktów, czyli po prostu ścieraniu przez drobinki występujące w sodzie czy pokruszonym węglu osadów z zębów. To tak jakby zęby wybielać traktując je kryształkami cukru lub drobinkami orzechów… Takimi zabiegami możemy jedynie uszkodzić szkliwo, osłabić je, a przez to będzie ono jeszcze bardziej podatne na przebarwienia. Więcej z tego więc szkody niż realnego pożytku. Zamiast decydować się na takie rozwiązania, lepiej zainwestować w porządną szczoteczkę do zębów lub po prostu w profesjonalne wybielanie.