W czekoladzie są hormony szczęścia.

Prawda czy fałsz?

Próby weryfikacji mitu (12)

7.12.2012 przez agatamaszczyk - Student medycyny: student
potwierdzam

Wszystko zalezy od tego, co ktos nazywa hormonami szczescia- czy chodzi o hormony naturalnie wydzielane przez nasz mozg (np endorfiny), czy ogolnie o substancje poprawiajace nastroj. Czekolada zawiera m in anandamidy- zwiazki wydzielane podczas snu i relaksu, oraz tyramine i fenyloetyloamine, ktore maja budowe podobna do amfetaminy- poprawiaja nastroj.

7.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
obalam

Nie ma. Ale jest za to sporo innych substancji (poczytaj odpowiedzi na inne mity o czekoladzie), które poprawiają nastrój.

7.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Jest w niej zawarta serotonina, hormon szczęścia który jest odpowiedzialny również za rytm snu, nasz nastrój, pociąg seksualny a także temperaturę ciała.

7.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Sama czekolada nie zawiera w sobie żadnych hormonów, ale jej spożywanie "kojarzy się" organizmowi dobrze, bo po spożyciu następuje wydzielanie endorfin.

8.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Fenylotylamina powoduje, że po zjedzeniu czekolady rośnie w mózgu poziom neuroprzekaźników: serotoniny i endorfin. Serotonina przeciwdziała depresji oraz zmniejsza podatność na schorzenia układu nerwowego, np. schizofrenię. Endorfiny poprawiają nastrój i potęgują odczuwanie przyjemności. Także samych hormonów szczęścia w czekoladzie to nie znajdziemy.

8.12.2012 przez Teresa Ceynowa - Inny: inne
potwierdzam

Czekolada poprawia humor , dużo dziewczyn je czekoladę po czym są wesołe .

9.12.2012 przez Judyta P - Student medycyny: wydział z sercem i wątrobą!
potwierdzam

Czekolada rzeczywiście poprawia nastrój, powoduje uczucie zadowolenia, rozjaśnia umysł, zwiększa przepływ energii. Magnez reguluje sprawność komórek nerwowych, a cynk i selen zwiększają wydzielanie endorfin - tzw. hormonu szczęścia. Nasz nastrój zależy także w znacznej mierze od poziomu serotoniny w organizmie, a czekolada pobudza jej wydzielanie, sprawiając, że czujemy znaczny przypływ energii i mamy lepszy humor.

Niestety z powodu dużej zawartości cukru i tłuszczu czekolada jest niezwykle kaloryczna, więc nie powinniśmy przesadzać. Jedzmy nie więcej niż jedną, dwie kostki raz na jakiś czas.

Bardziej niż słodycze nastrój poprawi nam ruch.

10.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Czekolada rzeczywiście poprawia nastrój, powoduje uczucie zadowolenia, rozjaśnia umysł, zwiększa przepływ energii. Magnez reguluje sprawność komórek nerwowych, a cynk i selen zwiększają wydzielanie endorfin - tzw. hormonu szczęścia. Nasz nastrój zależy także w znacznej mierze od poziomu serotoniny w organizmie, a czekolada pobudza jej wydzielanie, sprawiając, że czujemy znaczny przypływ energii i mamy lepszy humor.

16.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

W skład czekolady nie wchodzą hormony szczęścia najwyżej mogą się one wydzielać w naszym organizmie po jej spożyciu

24.12.2012 przez Piotr Sendecki - Inny: ratownik medyczny / fizjoterapeuta
potwierdzam

czekolada zawiera serotoninę tzw. hormon szczęścia. Człowiek po zjedzeniu czekolady wytwarza endorfiny i wtedy jesteśmy szczęśliwsi

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Czekolada rzeczywiście poprawia nastrój, powoduje uczucie zadowolenia, rozjaśnia umysł, zwiększa przepływ energii. Magnez reguluje sprawność komórek nerwowych, a cynk i selen zwiększają wydzielanie endorfin - tzw. hormonu szczęścia. Nasz nastrój zależy także w znacznej mierze od poziomu serotoniny w organizmie, a czekolada pobudza jej wydzielanie, sprawiając, że czujemy znaczny przypływ energii i mamy lepszy humor.

7.01.2013 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
obalam

czekolada sprawia nam radość jedzenia dzięki temu wydzielają się endorfiny

14.03.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
obalam

Hormony raczej nie stanowią składnika czekolady, a już na pewno nie hormony szczęścia. Brawo Pani Doktor Ksepko: Fenylotylamina powoduje, że po zjedzeniu czekolady rośnie w mózgu poziom neuroprzekaźników: serotoniny i endorfin. Serotonina przeciwdziała depresji oraz zmniejsza podatność na schorzenia układu nerwowego, np. schizofrenię. Endorfiny poprawiają nastrój i potęgują odczuwanie przyjemności. Także samych hormonów szczęścia w czekoladzie to nie znajdziemy.

 

Źródło: Ulotka na odwrocie tabliczki ;-)