Mikrourazy utwardzają piszczel

Chciałbym ostatecznie potwierdzić lub obalić pewien mit medyczny funkcjonujący w środowiskach sztuk walki. w Boksie Tajskim (jak również w pewnych odmianach karate) stnieje teoria, że delikatne uszkadzanie kości (głównie piszczeli) przez kontakt z twardszym materiałem prowadzi do znieczulenia i wzmocnienia (utwardzenia) ich. Zdaniem części trenujących prowadzi to jedynie do wylania okostnej, zwyrodnienia kości, zniszczenia struktury nerwowej (a więc i "znieczulenia" na ból) - a więc do osłabienia. Zdaniem zwolenników ćwiczenia te (nawet tak dziwne jak obstukiwanie szklaną butelką czy kopanie w worek ze żwirem) rzeczywiście wzmacniają piszczel - a swoją tezę popierają oni prawem sformułowanym przez niemieckiego chirurga Juliusa Wolffa. Jak to jest w rzeczywistości?

obalam potwierdzam riposta

Próby weryfikacji mitu (8)

6.12.2012 przez Damian Z - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Moim zdaniem jest to niszczenie kom.nerwowych a co za tym zmniejszenie uczucie bólu

6.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
obalam

Moim zdaniem to mit. Owszem, prawo Wolffa mówi, że kości poddawane stałemu (w domyśle - częstemu) obciążeniu staja się mocniejsze, ale nie widzę związku z kopaniem w worki ze żwirem, a wzmacnianiem kości. Co najwyżej może to prowadzić do "uodpornienia" okostnej na ból. Poza tym co to znaczy, że "okostna się wylewa"? Okostna to błona, a nie ciecz, więc jak się może wylać? No i gdzie?

8.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
obalam

Jest to mit. Każdy uraz osłabia strukturę kości gdyż miejsce urazu musi być zresorbowane by mogła się wytworzyć tam nowa kość, która z początku jest delikatniejsza i dopiero po pewnym czasie po kilku wtórnych przebudowach odzyskuje dawną wytrzymałość.

Wynika to z samego mechanizmu odbudowy uszkodzonej kości. Gęstość kości rośnie przy większych obciążeniach, ale takich które jej nie uszkadzają.

źródło:

Histologia W.Sawicki

Apley's System of Orthopaedics Textbook

Patologia znaczy słowo o chorobie W.Domagała

13.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
potwierdzam

Mikro urazy powodują przewagę procesów kościotwórczych przez co nowa tkanka kostna jest odkładana w miejscu uszkodzenia co powoduje przyrost na grubość tej okolicy i nadaje jej większą odporność mechaniczną

20.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Kości z każdym urazem i złamaniem stają się coraz słabsze, mimo że bardzo szybko regenerują się, zwłaszcza, jeśli jest się młoda osobą.

22.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
obalam

Nie ma żadnych sposobów na utwardzanie! Możesz tylko poprzez kopnięcia na twardy wór tylko je znieczulic, czyli jeśli to rozumiesz – “obić się”. Ale to nie zmienia konsystencji i twardości Twojej nogi! Ćwiczę czasami z kumplem, który był m.in. mistrzem Niemiec w walce wg. zasad tajbokserskich i miał kontakt z Tajami. Oni m.in. wcierają w piszczele maści znieczulające (czujesz mniejszy ból). Ale… Jest to bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Bowiem ból jest informacją, ze coś dzieje się z Twoim organizmem niedobrego i jeśli go zlekceważysz, może ci się przytrafić coś, co było na klipie na tym forum – np. pęknięcie nogi w piszczelu.”

26.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Fizycznie niemożliwe jest zwiększenie twardości nogi (np. goleni) czy pięści! Kość to nie jest metal – aby dawała się hartować i utwardzać. O co więc chodzi w tym całym „utwardzaniu”? Bynajmniej nie o zwiększanie twardości kości. Celem jest mniejsze odczuwanie bólu przy blokowaniu i atakowaniu. Metody przy tym stosowane, obok zmniejszania wrażliwości powierzchni uderzeniowych NISZCZĄ KOŚCI! Jest to nic innego jak uszkadzanie zdrowej struktury. Organizm podejmuje próbę naprawy, niestety jak wiadomo kość ma ograniczone zdolności do regeneracji. W konsekwencji zawodnik już do końca życia będzie miał ubytki na piszczelach, zdeformowane dłonie itp. Są to bez wątpienia patologiczne objawy, a więc owo utwardzanie jest także patologią.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
obalam

Nie ma żadnych badań, które potwierdziły skuteczność tego typu praktyki.