Starsze rodzeństwo - wróg układu odpornościowego dziecka

wróg czy przyjaciel? co myślicie?

Próby weryfikacji mitu (8)

5.12.2012 przez Mateusz Jankowski - Student medycyny: kierunek lekarski IIIrok
obalam

Starsze rodzeństwo może przynieść różne infekcje ze szkoły, podwórka, przedszkola i powodować choroby u rodzeństwa, jednak w rezultacie doprowadzi to do wytwarzania pamięci immunologicznej i większej skuteczności układu immunologicznego w przyszłości.

6.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Niektóre choroby przebiegają ciężej u niemowląt niż u dzieci w wieku przedszkolnym, ponieważ ich układ odpornościowy jest mniej dojrzały, aby skutecznie bronić się przed bakteriami, wirusami i innymi szkodliwymi czynnikami. Infekcje, które przebiegają łagodniej wraz z wiekiem, mogą być niebezpieczne u najmłodszych.

7.12.2012 przez Bartłomiej Rawski - epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego
potwierdzam

Na dwoje babka wróżyła. Faktem jest, że dziecko w wieku niemowlęcym bądź we wczesnym dzieciństwie gorzej radzi sobie z pewnymi schorzeniami aniżeli starsze dzieci, ponieważ układ immunologiczny jest słabiej rozwinięty (mniej dojrzały) przez co gorzej sobie radzi z infekcjami o etiologii wirusowej, bakteryjnej oraz innym czynnikami chorobotwórczymi.

Z kolei z drugiej strony przechorowanie przez niemowlę bądź małe dziecko infekcji wirusowej bądź bakteryjnej powoduje wytworzenie pamięć immunologiczną na dany czynnik infekcyjny, co skutkuje nie zachorowaniem w przyszłości bądź łagodnym przebiegiem choroby.

12.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Często zdarza się że jedno dziecko zaraża się od drugiego i nie jest to do końca złe bo dzięki temu już małe dziecko rozwija intensywnie swój układ odpornościowy i w przyszłości jest mniej podatne na zachorowanie. Poza tym dzięki temu ma szanse przechorować choroby wieku dziecięcego bez powikłań które mogłyby wystąpić w późniejszym wieku

14.12.2012 przez kontousuniete - Student
obalam

Starsze rodzeństwo przynosi czasem różne choroby. To, że niemowlę czasem zachoruje, nie jest niepokojące, bo jego układ odpornościowy dopiero się kształtuje. Poza tym chorowanie samo w sobie jest jedną z metod wzmacniania odporności. Infekcje uczą bowiem układ odpornościowy, jak ma sobie radzić w kontakcie z mikrobami.

23.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
obalam

Starsze rodzeństwo przynosi do domu wiele chorób. Maluszek się wtedy zaraża i prawdą jest, że więcej choruje. Jednak nie jest to takie złe, bo jego układ odpornościowy uczy się dopowiadać na choroby i jak pójdzie do przedszkola to będzie mniej chorował niż rówieśnicy.

25.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Starsze rodzeństwo - szczególnie takie które zaczyna chodzić do przedszkola czy podstawówki jest źródłem nowych patogenów dla młodszego rodzeństwa. Ma to dobre i złe strony.

Zła to oczywiście taka, że jedno dziecko może zarazić drugie.

Z drugiej strony takie dziecko kształtuje swoja odporność podczas gdy jest w bezpiecznym domu gdzie ciągle może się nim ktoś zajmować. Zachorowanie w domu jest znacznie lepsze niż gdzieś indziej gdyż dokładnie możemy kontrolować środowisko. Takie łapanie infekcji rozwija układ odpornościowy małego dziecka, zabezpiecza go przed alergiami oraz powoduje że później nie będzie łapał tak często infekcji.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: Przewodniczący SKN Kardiologii Dziecięcej IP-CZD
potwierdzam

Niemowlę, które ma starsze rodzeństwo jest w większym stopniu narażone na infekcje, dlatego tak ważne jest systematyczne wzmacnianie odporności niemowlaka. Układ odpornościowy dziecka warto wspomagać za pomocą preparatów witaminowych dla niemowląt.

23.03.2013 przez Ernest Piotr Kuchar - Lekarz: Dr n. med.
obalam

Marcin napisał: "Starsze rodzeństwo - szczególnie takie które zaczyna chodzić do przedszkola czy podstawówki jest źródłem nowych patogenów dla młodszego rodzeństwa. Ma to dobre i złe strony. Zła to oczywiście taka, że jedno dziecko może zarazić drugie. Z drugiej strony takie dziecko kształtuje swoja odporność podczas gdy jest w bezpiecznym domu gdzie ciągle może się nim ktoś zajmować. Zachorowanie w domu jest znacznie lepsze niż gdzieś indziej gdyż dokładnie możemy kontrolować środowisko. Takie łapanie infekcji rozwija układ odpornościowy małego dziecka, zabezpiecza go przed alergiami oraz powoduje że później nie będzie łapał tak często infekcji."
Kontaktów z drobnoustrojami się nie uniknie. Układ odpornościowy jest po to by walczyć z zakażeniami. Nie można zatem powiedzieć, że starsze rodzeństwo jako źródło zakażeń jest wrogiem.