Marchew najlepiej jeść na surowo

a może lepiej gotowaną?

Próby weryfikacji mitu (15)

3.12.2012 przez Małgorzata Górska - Inny: bibliotekarz
potwierdzam

Jest wtedy najbardziej wartościowa, choć bardziej ciężkostrawna. Ugotowana staje się o wiele bardziej lekkostrawna, ale obróbka termiczna powoduje, iż traci ona część swoich wartości odżywczych.

3.12.2012 przez Adam Oldfart - Inny: Farmaceuta
potwierdzam

To prawda. Surowa marchew ma lepszy (tzn. niższy) indeks glikemiczny niż marchew ugotowana czyli wolniej podnosi stężenie glukozy we krwi.

3.12.2012 przez Iza - Student: student
potwierdzam

jeśli marchew ugotujemy to stracimy razem z wylaną wodą większość wartości odżywczych, dlatego lepiej jeść marchewkę surową

3.12.2012 przez kontousuniete - Student
potwierdzam

Marchewkę najlepiej spożywać na surowo. Jest wówczas najbardziej wartościowa, choć ceną za to jest jej większa ciężkostrawność. Ugotowana staje się o wiele bardziej lekkostrawna, dzięki czemu mogą ją jeść już malutkie dzieci. Obróbka termiczna sprawia jednak, iż traci ona część swoich wartości odżywczych.

3.12.2012 przez Justyna Nowakowska - Student: Pomorski Uniwersytet Medyczny - Dietetyka
potwierdzam

Marchew, jak i inne produkty podczas gotowania tracą sporą ilość składników mineralnych i witamin. Straty w postaci "odpadków" wynoszą zazwyczaj 10%.

4.12.2012 przez Kaja Winczyk - Student medycyny: studentka jak studentka
potwierdzam

Marchewkę polecam jeść na surowo - jest wtedy najbardziej wartościowa

4.12.2012 przez Amelia Prorok - Inny: Interesuję się medycyną od wielu lat
potwierdzam

Na pewno ma więcej witamin bo karotenoidy (prekursor witaminy A) w niej obecne są rozkładane w wysokiej temperaturze. Jednak w przypadku biegunki lepsza jest marchew gotowana bo pomaga w zatrzymaniu biegunki

4.12.2012 przez Teresa Ceynowa - Inny: inne
potwierdzam

Marchewkę najlepiej jeść na surowo , ponieważ podczas gotowania najlepsze witaminy wyparowują.

4.12.2012 przez Rachela - Inny: przyszły ortopeda
potwierdzam

Surowa ma więcej witamin, gotowanie jej powoduje ''gotowanie'' witamin przez co jest ich mniej.

5.12.2012 przez Adam Kuś - Inny: ciekawski, chory na zzsk
potwierdzam

Marchew surowa jest najzdrowsza ponieważ ma najwięcej witamin które podczas obróbki cieplnej ulegają rozpadowi

10.12.2012 przez Bartosz Maczkowski - Student medycyny: Student UMLub i WUM
obalam

Ugotowanie marchwi powoduje wzrost ilości karotenoidów dostępnych dla naszego organizmu. Karotenoidy wpływają korzystnie na nasz wzrok

12.12.2012 przez Marcin Musiał - Student medycyny: Pomorski Uniwersytet Medyczny
potwierdzam

Naukowcy włoscy przeprowadzili badania, z których wynika, że w gotowanej marchwi uwalnia się najwięcej przeciwutleniaczy (z nich ludzi organizm wytwarza niezbędną dla rozwoju i odporności witaminę A).

Badania wykazały również, że 100 gramów gotowanej marchwi zawiera aż 28 miligramów witaminy C, czyli niewiele mniej, niż 100 gramów surowej marchwi (31 miligramów) i znacznie więcej, niż taka sama ilość marchwi gotowanej na parze (19 miligramów).

24.12.2012 przez Klaudia Ksepko - Student medycyny: studentka 6. roku
potwierdzam

Gotowana marchewka ma bardzo duży indeks glikemiczny aż 85, dla porównania surowa to tylko 30. jedzenie węglowodanu o wysokim IG doprowadza do gwałtownego skoku poziomu cukru wywołującego w odpowiedzi duży wyrzut insuliny. Poziom cukru szybko ulega obniżeniu i podobnie do wahadła, które znacznie wychyliło się w jedną stronę i musi to podobnie uczynić w przeciwną - poziom cukru nie spada do wartości wyjściowej lecz znacznie niższej, źle już tolerowanej przez organizm a nazywanej hipoglikemią.

27.12.2012 przez Tomasz Wacikowski - Student medycyny: lekarski
potwierdzam

Marchewkę najlepiej spożywać na surowo. Jest wówczas najbardziej wartościowa, choć ceną za to jest jej większa ciężkostrawność. Ugotowana staje się o wiele bardziej lekkostrawna, dzięki czemu mogą ją jeść już malutkie dzieci. Obróbka termiczna sprawia jednak, iż traci ona część swoich wartości odżywczych.

9.01.2013 przez Damian Ziobro - Inny: Ratownik Medyczny/Student Pielęgniarstwa
potwierdzam

Gotowanie niszczy wiele witamin i mikroelementów

17.02.2013 przez Krzysztof Łabuzek - Lekarz: Dr hab. n. med.
potwierdzam

Wg prof. Pellegrini „surowe produkty wcale nie mają najwięcej witamin. Błędne jest przekonanie, że każda metoda obróbki warzyw i owoców powoduje utratę przynajmniej części zawartych w nich cennych składników. Czasami dopiero przetworzenie wydobywa ukryte w nich, korzystne dla zdrowia związki, takie jak antyutleniacze, polifenole, karotenoidy i witaminy – mówi prof. Nicoletta Pellegrini z uniwersytetu w Parmie we Włoszech. (…) Do każdego warzywa trzeba podchodzić indywidualnie – to, co jest dobre w wypadku marchewki, nie musi dotyczyć brokułów. – Dla każdej grupy warzyw można znaleźć taki sposób przyrządzania, który wydobędzie z nich największą ilość składników odżywczych – mówi prof. Pellegrini. Uczona wybrała trzy warzywa z różnych rodzin: marchew, cukinię i brokuły. Każde z nich poddała najbardziej popularnym metodom przyrządzania: gotowała w wodzie, smażyła i gotowała na parze. – Każda z metod wprowadza pewne zmiany w składzie chemicznym roślin, wpływa na koncentrację związków chemicznych i ich przyswajalność – mówi prof. Pellegrini. C.D. http://www.wprost.pl/ar/134514/Alchemia-gotowania/?pg=0

Ale pamiętajmy, że marchew to nie tylko polifenole i karotenoidy, ale też niski indeks kaloryczny, błonnik oraz praca mięśni związanych z gryzieniem i przeżuwaniem. Biorąc pod uwagę całość procesów wiążących się ze spożyciem marchewki, którą przecież spożywamy nie jako jedyne źródło zbawiennych substancji, ale jako jedno z wielu, proponowałbym jednak, o ile to tylko możliwe, spożywanie jej na surowo. Jak zwierzęta :-)

Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8249480; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18069785; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22063333; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22568492.